Królestwo Skarlandu

INSTYTUCJE => Katedra Historii i Architektury => Archiwa Uniwersytetu Rotryjskiego => Kr?lewska Akademia w Toledo => Architektura => Wątek zaczęty przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Sobota, 6 Cze 2015, 20:29:05

Tytuł: Wp?yw arch. sakralnej baroku na odbudow? pot?gi Ko?cio?a kat. (prac. mgr.)
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Sobota, 6 Cze 2015, 20:29:05
Cytat
UNIWERSYTET ROTRII
Katedra Architektury

PRACA MAGISTERSKA

Temat: Wp?yw architektury sakralnej baroku na odbudow? pot?gi Ko?cio?a katolickiego.

Autor: Pio Maria Facibeni

Promotor: dr Cesare Francisco de Medici

Barrocco – per?a o nieregularnych kszta?tach. Tak mo?na okre?li? rodz?c? si? w drugiej po?owie XVI wieku epok? – okres wojen, absolutyzmu i z?ota. Rozwijaj?ca si? dynamicznie w sztuce, polega?a na nadmiernym z?otnictwie i pokazaniu „bogactwa w?a?ciciela i pot?gi Boga”. Kierunek w architekturze rozwin?? si? g??wnie w XVII wieku przy wielkiej aprobacie Ko?cio?a katolickiego. Ot?? – rozerwana na strz?py po schizmie Lutra, Kalwina i Henryka VIII biedna Owczarnia Pana nie mog?a doj?? do siebie.
Sob?r Trydencki, kt?ry w latach 1545-1563 wykona? szereg istotnych zmian rozpocz?? kontratak na wielkie si?y nieprzyjaciela. Powsta? zakon Jezuit?w, kt?ry pr??nie rozwija? si? w krajach katolickich – Polsce, Hiszpanii, Portugalii, na terenach w?oskich i ton?cej w wojnach religijnych Francji. W tych o to pa?stwach dobitnie wida? odbudowywan? przez ponad stulecie pot?g? Ko?cio?a, kt?ry jeszcze na pocz?tku XVI wieku by? na skraju upadku.

Barok  trwa? przez ca?y XVII wiek, a? do po?owy XVIII stulecia. W tym czasie Ko?ci?? wezbra? si? i zacz?? si? broni? – mi?dzy innymi przez sztuk?, a jeszcze bardziej przez architektur?. Wspania?e ko?cio?y ukazywa?y „przedsmak niebia?skiej uczty”; „pi?kno i pot?g? Bo?ej Opatrzno?ci”; „wielko?? i chwa?? Boga Najwy?szego”. Wchodz?c do barokowej ?wi?tyni mo?na poczu? sacrum, kt?re odbiera nam mow?.

W por?wnaniu z protestanckimi zborami gdzie poziom sztuki by? wr?cz zerowy to Ko?ci?? katolicki postawi? „na Boga”. Wiedz?c, ?e Stworzyciel jest pi?knem, duchowni budowali okaza?e ?wi?tynie, pe?ne z?ota, obraz?w i dekoracji.  Wsp?lnota Chrystusowa wykorzysta?a  pewien chwyt, wiedz?c, ?e biedni ludzie wejd? do Ko?cio?a pi?kniejszego, okazalszego – gdzie pierwszy raz mog? zobaczy? obrazy i z?oto, ni? do zbor?w, pustych, bia?ych i brzydkich.

Tendencje, jakim kre?li? si? barok to mi?dzy innymi monumentalizm, kt?ry przygniata? wr?cz adresata; dekoracyjno??, kt?ra kapa?a z?otem w ka?dej ?wi?tyni, ka?de miejsce by?o zape?nione szczeg?likiem – p?askorze?b? lub figur? ?wi?tego – nic nie pozostawa?o puste; teatralizm – wystarczy spojrze? na twarz ?wi?tych i miny bohater?w p?askorze?b, s? one jakby wyre?yserowane; oraz „ad majorem Dei Gloriam” – Bogu si? nie szcz?dzi. Wszystko co mamy oddajemy Najwy?szemu Stw?rcy, bo Ko?ci?? to przedsionek nieba, wi?c musi wygl?da? okazale.

Przyk?adem Pot?gi Ko?cio?a w Wenecji jest ?wi?tynia Santa Maria Della Salute.

(http://www.jssgallery.org/essay/venice/Santa_Maria_della_Salute/Santa_Maria_della_Salute_Front.JPG)

Tu wida? Kontrreformacj? w pe?ni: gmach zbudowany na cze?? Naj?wi?tszej Panienki, kt?ra obroni?a lud od zarazy od roku 1631 jest pe?en rze?b, gzyms?w i kolumn. ?wi?tynia urzeka klasyczn? konstrukcj?, oraz niesymetryczn? dekoracj?. ?limacznice wychodz?ce z kant?w ?cian ?wi?tyni, a nad nimi pot??ne figury ?wi?tych Pa?skich. To ju? budzi?o l?k mieszczanina weneckiego. Bogactwo zdobie? i wype?nianie wszystkiego osi?gn??o tutaj swoje apogeum – ka?dy, jeden, ma?y szczeg?? zosta? wykonany ze szwajcarsk? precyzj?. Wszystko to pokazuje, ?e „?wi?tyni? t? wykona? sam Pan B?g”. To tylko dzia?a?o na korzy?? Ko?cio?a.

Id?c dalej sp?jrzmy na Val-de-Gr?ce projektu Franciszka Monsarta.

(http://artcorusse.org/wp-content/uploads/2010/02/val-de-grace_63cc24d203.jpg)

Wzrost dobrobytu spo?ecze?stwa i dobra polityka kard. Richelieu i Ludwika XIV wp?yn??y na rozw?j sztuki i nauki. Jak grzyby po deszczu wyrasta?y pi?kne barokowe pa?ace oraz ko?cio?y. Jednym z nich jest Val-de-Gr?ce, kt?ry frontem niczym si? nie r??ni od ko?cio?a Il-Gesu, lecz dalej mo?na zauwa?y? pi?kn? kopu?? otoczon? kolumnami. Mo?na zobaczy? r?wnie? ma?e wie?yczki z he?mami – rodzajem daszku, charakterystycznym dla tego okresu. Wchodz?c do ko?cio?a mo?na zobaczy? pi?kne tympanony, rze?by przedstawiaj?ce scen? biblijn?, a tak?e gzymsy nad oknami z motywami kwiatowymi. Charakterystyczne s? r?wnie? figury ?wi?tych wmurowane w ?ciany. „Opiekuj? si?” oni ludem wchodz?cym do ?wi?tyni. Nad kopu?? g?ruje wielki krzy?, kt?ry m?wi, ?e „to ?wi?tynia Bo?a – Bo?? r?k? wykonana”. Pot?ga i bogactwo sypi? si? zewsz?d.

(http://www.banchieri.hu/Soma/webhely3/della%20porta%20il%20jesu.jpg)

Kolejnym pokazem pot?gi i chwa?y Ko?cio?a jest Il Gesù w Rzymie. ?wi?tynia Naj?wi?tszego Imienia Jezus jest wzorem architektury sakralnej baroku – prosty front, w?r?d p?askich kolumn postaci ?wi?tych Pa?skich. Wszystko zamykaj? pi?kne gzymsy i tympanony. Nad wej?ciem widnieje napis „IHS” co pokazuje, ?e jest to ?wi?tynia Boga. Rzym jako stolica pi?kna i wiary katolickiej zawsze stawia?a na bogactwo dekoracji, to r?wnie? wida? w smuk?ej postaci budowli tej ?wi?tyni.

(http://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/17772547.jpg)

Polskim przyk?adem mo?e by? Pozna?ska Fara – z daleka bij?ca z?otem w stron? adresata.  Dzi? ju? w kolorze bia?o-wi?niowym. Urzeka ka?dego zwiedzaj?cego. Po bokach figury ?wi?tych oddzielone p?askimi kolumnami, a tak?e wie?e z dachem he?mowym. S?owem – istny polski barok. Sztuka przyniesiona przez Jezuit?w trwa i kwitnie do dzi?. Pot?ga Boga w katolickiej Polsce, pokazana przez zakonnik?w ?w. Ignacego trwa do dzi? i do dzi? mo?emy z westchnieniem j? ogl?da?.

(http://www.canaletto_wawa.republika.pl/obrazki/big/k_wizytek.jpg)

W stolicy przyk?adem baroku mo?e by? ko?ci?? si?str Wizytek. Okaza?a budowla, tutaj namalowana przez Canaletto, budzi?a podziw okolicznych mieszka?c?w. Pot?ga i wielko?? ?wi?tyni oznajmia?y ca?ej Warszawie – tu mieszka B?g. Zn?w mo?na zauwa?y? figury ?wi?tych oddzielone kolumnami i gzymsami. Nad oknami widniej? wspania?e p?askorze?by – wszystko w my?l zasady ad maiorem Dei Gloriam. Ko?ci?? w Polsce, kt?ry nie prze?y? tragicznie reformacji tej pot?gi odbudowywa? nie musia?, a jednak budowano okaza?e ?wi?tynie by zwi?kszy? presti? Polski na arenie mi?dzynarodowej. Tam, gdzie Ko?ci?? walczy? z herezj? i budowa? dla pokazania swej w?adzy i chwa?y bazyliki, w Polsce nie mia? tego problemu. Sztuka, kt?ra z rozmachem rozwija?a si? za Waz?w dosi?g?a i architektury – sponsorzy chcieli mie? wszystko jak we W?oszech, czyli na bogato i z przepychem. Tak te? zrobiono.

(http://www.mountainsoftravelphotos.com/Ecuador%20Quito/Old%20Quito/slides/Ecuador%20Quito%2004-01%20Old%20Quito%20La%20Compania%20de%20Jesus%20Outside.JPG)

R?wnie? w dopiero chrystianizowanej Ameryce ?aci?skiej powstawa?y pi?kne barokowe per?y – mi?dzy innymi La Compañ?a w Quito, jezuicki ko?ci??.  Sw? fasad? a? przygniata? pogan przychodz?cych do ?wi?tyni Boga – w ich my?leniu t? budowl? wykona? sam pot??ny Kr?l Niebios, nic wi?c dziwnego, ?e ch?opi ukorzeni przed Naj?wi?tsz? Pann? oraz Chrystusem wype?niali ko?cio?y. P?askorze?by zakrywaj? ca?? ?wi?tyni? a? po kra?ce, wok?? kr?conych kolumn kryj? si? figury ?wi?tych. Ko?ci?? postawi? tu na ca?o??, aby wygra? a angielskimi osadnikami, kt?rzy nawracali na protestanck? religi?.

Podsumowuj?c barok w architekturze odda? pi?tno na budowlach sakralnych. Ko?ci??, kt?ry podnosi? si? po reformacyjnych zrywach rozpocz?? odbudow? swego wizerunku w?a?nie od budowy nowszych, okazalszych i pi?kniejszych gmach?w. Wszystko dla Boga. By?o to specjalne zagranie skierowane wobec protestantyzmu, kt?rych budowle niczym nie r??ni?y si? od mieszcza?skich kamienic. Na podstawie wszystkich okaza?ych ?wi?ty? mo?na ?mia?o uzna?, ?e do ko?ca XVII wieku pot?ga Ko?cio?a katolickiego zosta?a odbudowana, a wr?cz przewy?szy?a t? z epoki ?redniowiecza. Ko?ci?? sta? si? mecenasem sztuki na bardzo wysokim poziomie – a „galerie” czyli Ko?cio?y by?y pi?kniejsze od samych obraz?w umiejscowionych na ?cianach ?wi?ty?.