Królestwo Skarlandu

INSTYTUCJE => Archiwa Uniwersytetu Rotryjskiego => Kr?lewska Akademia w Toledo => Wydzia? Filozofii i Teologii Chrze?cija?skiej => Wątek zaczęty przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Sobota, 6 Cze 2015, 20:42:26

Tytuł: Rozprawa profesorska - G. Ganganelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Sobota, 6 Cze 2015, 20:42:26
Tytu? pracy: "Arystoteles: nauki praktyczne - polityka"
Promotor: prof. net. Celestyna Sinalenno, prof. UR

1. Koncepcja pa?stwa
Cho? zar?wno dobro jednostki, jak i dobro pa?stwa, maj?, zdaniem Arystotelesa, t? sam? natur? (opieraj? si? na cnocie), to jednak dobro pa?stwa jest pi?kniejsze, wa?niejsze, bardziej boskie. ?aden cz?owiek nie jest, bowiem, zdolny do ?ycia w ca?kowitej izolacji.

Natura podzieli?a ludzi na m??czyzn i kobiety po to, by stworzy? pierwsz? wsp?lnot?rodzin?, w celu prokreacji i zaspokojenia podstawowych potrzeb. Rodzina nie wystarcza jednak sama sobie – powstaje wi?c wioska, kt?ra wystarcza do zaspokojenia potrzeb ?yciowych w og?lno?ci. Do zagwarantowania ?ycia doskona?ego, czyli moralnego, potrzebne s? ju? struktury pa?stwowe, kt?re wydobywaj? jednostk? z jej egoizmu. Arystoteles posuwa si? bardo daleko, wyprowadzaj?c pa?stwo z natury, ale nale?y pami?ta?, ?e dla Greka istnia? tylko jeden typ spo?eczno?ci, kt?ra mia?aby cele pozabiologiczne i duchowe – polis.

2. Zarz?dzanie rodzin?
Rodzin?, podstawow? kom?rk? spo?eczn?, tworz? cztery elementy: relacje m?? – ?ona, relacje ojciec – syn, relacje pan – niewolnicy oraz spos?b zdobywania potrzebnych rzeczy i bogactw (crematistica).

Arystoteles rozumie niewolnika jako robotnika, kt?ry s?u?y temu, co ??czy si? z dzia?aniem. W kwestii niewolnictwa Arystoteles poszed? za przes?dami swoich czas?w i nagi?? do nich nawet w?asne zasady, dowodz?c, ?e niewolnictwo jest stanem zgodnym z natur?. Jak dusza i intelekt panuj? nad cia?em i po??daniem, tak ludzie, u kt?rych przewa?aj? dusza i intelekt, powinni panowa? nad lud?mi, u kt?rych nie maj? one przewagi. Podobnie ma si? rzecz z kobietami i m??czyznami, wobec kt?rych panowa?o przekonanie, ?e to w nich bardziej panuje dusza, ni? w kobietach.

?eby zapobiec mo?liwo?ci uznania za gorszego niewolnika – Greka, Arystoteles poszed? zn?w za przes?dami swoich czas?w i uzna?, ?e Grek jest ze swej natury wy?szy od barbarzy?cy.

Je?eli chodzi o crematistica, to Arystoteles wyr??nia trzy sposoby zdobywania d?br: naturalny i bezpo?redni (?owy, pasterstwo, uprawianie ziemi), po?redni (wymiana) i nienaturalny (handel pieni??ny). Filozof pot?pia ostatni z tych trzech sposob?w, jako ?e nie istnieje granica pomna?ania bogactw; kto wi?c odda si? handlowi, zatraca sens i ostateczny cel zdrowej ekonomii, kt?rym jest zaspokajanie rzeczywistych potrzeb, a nie gromadzenie bogactw.

3. Obywatel

Nast?pnie przechodzi Arystoteles do om?wienia pa?stwa. Poniewa? pa?stwo tworz? obywatele, nale?y wpierw ustali?, kto jest obywatelem. ?eby by? obywatelem jakiego? pa?stwa, nie wystarcza mieszka? na jego terytorium, ani posiada? prawa podj?cia dzia?a? s?dowych, ani nawet by? potomkiem obywateli. Trzeba jeszcze mie? prawo udzia?u w s?dach zgromadzeniach ludowych, kt?re ustanawiaj? prawa i rz?dz? pa?stwem.

4. Mo?liwe formy pa?stwa
Pa?stwo mo?e urzeczywistnia? si? w rozmaitych formach, wed?ug r??nych ustroj?w. Najwy?sz? w?adz? sprawowa? mo?e bowiem jeden cz?owiek, niewielu ludzi lub wi?ksza cz??? ludzi. Ka?da za? z tych trzech form mo?e by? sprawowana w spos?b prawid?owy lub w spos?b nieprawid?owy. St?d mamy: monarchi?, arystokracj? i politej? (rz?dy obywateli) oraz odpowiadaj?ce im: tyrani?, oligarchi? i demokracj?. Wszystkie zdrowe formy ustroju s? zgodne z natur?. Gdyby w pa?stwie by? jeden cz?owiek, kt?ry przewy?sza?by wszystkich innych doskona?o?ci?, to ustrojem w?a?ciwym by?aby monarchia – i to taki ustr?j by?by najlepszym z mo?liwych. Gdyby rzecz tak si? mia?a z grup? ludzi – w?a?ciw? okaza?aby si? arystokracja. Realistycznie rzecz bior?c, najlepsza jest jednak politeja – demokracja z?agodzona za pomoc? oligarchii. Ponownie, jak w etyce, poj?cie „?rodka” odgrywa rol? podstawow?.

5. Pa?stwo idealne

Arystoteles wyr??nia? w odniesieniu do cz?owieka trzy rodzaje d?br – zewn?trzne, cielesne i duchowe. Dwa pierwsze rodzaje mia?y by? tylko ?rodkiem dla urzeczywistnienia rodzaju trzeciego. Ten podzia? jest miarodajny r?wnie? w odniesieniu do pa?stwa.

Pa?stwo b?dzie szcz??liwe, je?eli b?dzie na miar? cz?owieka (b?dzie mia?o odpowiedni? liczb? obywateli), je?eli b?dzie mia?o odpowiedniej wielko?ci terytorium, je?eli jego obywatele b?d?, jak Grecy, odwa?ni i tw?rczy. Szcz??liwe pa?stwo musi mie? rolnik?w, rzemie?lnik?w, wojownik?w, kupc?w, prawodawc?w i kap?an?w. Rol? uprawia? maj? niewolnicy, a rzemie?lnik?w i kupc?w nie mo?na zaliczy? w poczet obywateli. Poniewa? za? pozosta?e funkcje zale?? w jaki? spos?b od wieku (np. wojownik musi wykazywa? si? t??yzn? fizyczn?), obywatele b?d? najpierw wojownikami, potem s?dziami, a wreszcie – kap?anami. Obywatele b?d? bogaci i szcz??liwi – i tylko oni. Wszyscy inni ludzie maj? by? traktowani jako ?rodek do tego celu.

Szcz??cie pa?stwa zale?y, wreszcie, od cnoty. Cnota realizuje si? natomiast tylko w pojedynczych obywatelach (dyspozycje naturalne, przyzwyczajenia, obyczaje, rozumowania i wywody). St?d pa?stwo mo?e by? w tej mierze szcz??liwe, w jakiej cnotliwy jest ka?dy z jego obywateli. Obywatele powinni by? wi?c wychowywani w spos?b jednakowy, wychowanie za? b?dzie musia?o mie? na oku ukszta?towanie dobrych ludzi.

Ocena promotora

CytatDoktor Ganganelli szczeg??owo przedstawi? zagadnienie odnosz?ce si? do nauk praktycznych Arystotelesa. Obok etyki znjaduje si? bowiem polityka i takowym zagadnieniem si? zaj??. Jego praca jest szczeg??owa i sp?jna pod wzgl?dem zar?wno merytorycznym jak i stylistycznym. Poruszane zagadnienia s? zgodne z duchem epoki w jakiej zosta?a osadzona. Bogate rozwini?cia punkt?w ukazuj? rozleg?? wiedz? doktora.

Rozpraw? wi?c oceniam na dobr? plus.

prof. net. Celestyna Sinalenno

profesor nauk humanistycznych
w zakresie filozofii
specjalizacja: filozofia staro?ytna