Królestwo Skarlandu

INSTYTUCJE => Wydzia? Filozofii i Teologii Chrze?cija?skiej => Archiwa Uniwersytetu Rotryjskiego => Kr?lewska Akademia w Toledo => Teologia => Wątek zaczęty przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Sobota, 6 Cze 2015, 21:04:55

Tytuł: Wyk?ad III "Pok?j w parze z ekumenizmem"
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Sobota, 6 Cze 2015, 21:04:55
Temat: "Pok?j w parze z ekumenizmem"
Autor: ks dr Ferdynand biskup arcyksi??? Radziwi??

M?wi?c o pokoju nie mo?na pomin?? ekumenizmu. Ko?ci?? powinien by? skrzy?owaniem dr?g pokoju mi?dzy narodami. Chrystus jest bowiem „naszym pokojem", bo przecie? On zburzy? w swoim ciele mur wrogo?ci pomi?dzy lud?mi (Ef 2, 14). Tymczasem ten mur wrogo?ci wyr?s? pomi?dzy jego wyznawcami. Oni sami podzielili si? murem wrogo?ci. Aby zburzy? ten mur trzeba najpierw uzna? fakt, ?e podzia?y w?r?d chrze?cijan s? drog? do nik?d i nie rozwi?zuj? ?adnych problem?w w Ko?ciele. Gdyby dawne podzia?y co? da?y chrze?cija?stwu, to niezrozumia?e by?yby podzia?y chrze?cijan, kt?re wci?? si? dokonuj? i to szybciej ni? proces gojenia ran spowodowanych przez stare podzia?y. Ka?dy nowy podzia? w?r?d chrze?cijan pokazuje bezsensowno?? starych podzia??w, bo gdyby stare podzia?y co? da?y, to zbyteczne by?yby te nowe. Trzeba wi?c uzna?, ?e podzia? jest niebiblijny, a biblijna jest jedno??: ut unum sint (J 17,21). Nie mo?na wi?c dokonywa? podzia??w w imi? Biblii, bo s? one wbrew biblijnemu przykazaniu jedno?ci: ut unum sint. Uznanie podzia??w za drog? do nik?d jest pierwszym krokiem na drodze do pokoju w?r?d chrze?cijan. Wed?ug D. Bonhoeffera chrze?cijanie s? gmin? Chrystusa, kt?ra wita si? pozdrowieniem pokoju. Ta gmina trwa we wsp?lnocie tam, gdzie inni j? rozbijaj?[5]. Tylko taka gmina, kt?ra trwa we wsp?lnocie, a wi?c w jedno?ci, mo?e pracowa? dla pokoju. Ekumenizm i pok?j s? wi?c jak dwa po??czone ze sob? naczynia. Chrze?cijanie nie przyczyni? si? do zburzenia muru wrogo?ci pomi?dzy lud?mi, je?eli b?d? go wznosili i konserwowali pomi?dzy sob?.

Bez jedno?ci chrze?cijanie nie b?d? przekonuj?co g?osili Chrystusa, kt?ry jest „naszym pokojem" (Ef 2, 14). A to g?oszenie Chrystusa,  kt?ry jest „naszym pokojem" (Ef 2, 14), ma zasadnicze znaczenie w s?u?bie dla pokoju. Zwraca na to uwag? J?zef Ratzinger komentuj?c ikon? Bo?ego Narodzenia. Na ikonie Narodzenia Chrystusa ?w. J?zef siedzi z boku g??boko zamy?lony. Przed nim, przebrany za pasterza, stoi diabe?, zwracaj?c si? do niego s?owami liturgii: „Podobnie jak ten kij nie mo?e rodzi? li?ci, tak samo taki jak ty starzec nie mo?e p?odzi?, a dziewica nie mo?e rodzi?. Liturgia dodaje: „W jego sercu szala?a burza sprzecznych my?li, by? zagubiony, ale pouczony przez Ducha ?wi?tego zawo?a? <Alleluja>". W postaci ?w. J?zefa ikona przedstawia dramat wsp??czesno?ci, kt?ra odrzucaj?c Wcielenie Boga, odrzuca Jego chwa?? i tym samym odrzuca pok?j. „Biblijne s?owo szalom, kt?re t?umaczymy jako „pok?j", oznacza co? znacznie wi?cej ni? tylko brak wojny; oznacza w?a?ciwy stan ludzkich spraw - ?wiat, w kt?rym panuj? zaufanie i braterstwo, ?wiat, w kt?rym nie ma strachu, niedostatku, podst?pu i zak?amania. Pok?j na ziemi - to jest cel Bo?ego Narodzenia. Pie?? anio??w m?wi zarazem o warunku, bez kt?rego na d?u?sz? met? pok?j nie mo?e istnie?: o chwale Boga. Taka jest nauka o pokoju, kt?rej udziela nam Bo?e Narodzenie: Pok?j w?r?d ludzi p?ynie z Bo?ej chwa?y. Je?li komu? zale?y na dobru cz?owieka, powinien przede wszystkim troszczy? si? o chwa?? Boga"[6]. Chwa?a Bo?a jest wi?c pokojem w?r?d ludzi. Dlatego te? chrze?cijanie g?osz?c chwa?? Boga przybli?aj? pok?j ludziom. To jest ich „polityka" pokojowa. Ona mo?e jednak tylko: „skierowa? nasze kroki na drog? pokoju" (?k 1, 79). Pok?j jest bowiem dobrem eschatologicznym, tzn. nale?y on do „nowego nieba i nowej ziemi" - „miasta ?wi?tego, Nowego Jeruzalem" (Ap 21, 1-2). Tam chwa?a Bo?a b?dzie w pe?ni pokojem ludzi. Spe?ni si? wtedy pro?ba, kt?r? ewangelicy i katolicy zanosz? w hymnie Veni Creator Spiritus, pami?taj?cym jeszcze czasy niepodzielonego chrze?cija?stwa, „i Twym pokojem obdarz wraz"; „i pok?j w sercach naszych stw?rz". Ten pok?j b?dzie urzeczywistnieniem wizji proroka Izajasza o g?rze ?wi?tyni Pa?skiej, do kt?rej pop?yn? wszystkie narody. Tam B?g b?dzie rozjemc? pomi?dzy ludami, a one miecze swe przekuj? na lemiesze, a w??cznie na sierpy i ju? nigdy: „Nar?d przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie b?d? si? wi?cej zaprawia? do wojny" (Iz 2, 1-4).

Znan? osob? jaka kreowa?a si? ekumenizmem by? papie? Jan Pawe? II, kt?ry t? warto?? obra? za najwa?niejsz? i przez ca?e swoje ?ycie d??y? do jej utwardzenia, i cz??ciowo tak si? sta?o. Wojny mi?dzy wiarami zanik?y.... Amen.