Królestwo Skarlandu

Forum G??wne => Plac G??wny => Wątek zaczęty przez: Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba w Czwartek, 24 Wrz 2015, 13:47:31

Tytuł: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba w Czwartek, 24 Wrz 2015, 13:47:31
Dostojni,

Jako Regent Imperium Skarlandu, posiadaj?c pe?ni? w?adzy kr?lewskiej postanawiamy wraz z obywatelami Imperium Skarlandu rozs?dzi? w publicznej rozprawie o losach Wschodniej Republiki Estelli i jej przysz?o?ci w Imperium Skarlandu.

Obecna sytuacja jednoznacznie wskazuje, ?e dalsze pr?by podtrzymania stowarzyszenia Wschodniej Republiki Estelli z Imperium Skarlandu s? zbyteczne, a wr?cz dzia?aj? na niekorzy?? ca?ego Imperium. Mimo pr?b porozumienia i licznych rozm?w z Jego Wysoko?ci Norbertem, w?adze Wschodniej Republiki Estelli d??? do rozwi?zania ??cz?cej nasze kraje unii. Dlatego, te? w?adze Imperium wyra?aj? pe?n? aprobat? dla projektu, kt?ry nada Wschodniej Republice Estelli pe?n? suwerenno??. Po opuszczeniu granic Imperium,  Wschodnia Republika Estelli utarci wszelkie dotychczas posiadane przywileje, a jej pa?stwowo?? nie b?dzie uznawana przez w?adze skarlandzkie.

Jego Wysoko?? Norbert, kt?ry pe?ni urz?d Prezydenta Wschodniej Republiki Estelli, zachowa maj?tek ziemski oraz tytu?y posiadane w Imperium jak r?wnie? obywatelstwo skarlandzkie, ale zostanie pozbawiony przywilej?w obywatelskich, kt?re pozwalaj? mu zabiera? g?os i g?osowa? podczas posiedze? Kortez Generalnych. Pragn? r?wnie? o?wiadczy?, ?e strona skarlandza odrzuca projekt o zmianie Traktatu Pokojowego i Stowarzyszenia, kt?ry zosta? zatwierdzony przez Kongres Wschodniej Republiki Estelli w dniu 12 kwietnia 2015 r.

Estella Wschodnia opu?ci serwer i forum Imperium Skarlandu, dodatkowo jako Regent Imperium obliguje si? podobnie jak w bie??cym roku dokona? wp?aty na utrzymanie serwera Imperium Skarlandu.

Oczywi?cie powy?szy scenariusz b?dzie mia? miejsce jedynie w przypadku gdy w?adze Estelli nie podejm? ?adnych ?rodk?w by doj?? do porozumienia ze stron? skarlandzk? oraz b?d? kontynuowa?y polityk? prowadz?c? do uzyskania niepodleg?o?ci wzgl?dem Imperium Skarlandu. Ufam jednak, ?e w?adze Estelli rozwa?? ponownie op?acalno?? funkcjonowania w granicach Imperium i do?o?? wszelkich stara? by za?egna? dawne spory, to samo gwarantuje z strony w?adz Imperium Skarlandu.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Norbert I Catalan w Czwartek, 24 Wrz 2015, 15:42:29
Cytatzachowa maj?tek ziemski oraz tytu?y posiadane w Imperium jak r?wnie? obywatelstwo skarlandzkie, ale zostanie pozbawiony przywilej?w obywatelskich, kt?re pozwalaj? mu zabiera? g?os i g?osowa? podczas posiedze? Kortez Generalnych.
Obywatelstwo zachowam ale z praw i przywilej?w z nim zwi?zanych nie b?d? m?g? korzysta?? Rozumiem, ?e Skarland w obecnej formie nie wyznaje zasad demokratycznych itd. itp. ale praktyki godne J.Stalina i mu podobnych.

Id?c dalej...

Imperium wprowadza sobie eksterytorialno?? swoich baz wojskowych bez ?adnej podstawy prawnej na przyk?ad umowy mi?dzyrz?dowej, wmawia w?adzom Republiki ?e obowi?zuje je traktat, kt?rego w?adze Republiki nie uznaj?, a Imperium zobowi?za?o si? do wypowiedzenia wszelkich traktat?w i um?w mi?dzynarodowych zawartych przez Estell? Wschodni? z pa?stwami i organizacjami - nie uczyni?o tego.
Do tego Infant, kt?ry w Kongresie Narodowym Republiki zachowywa? si? jak by by? u siebie.

Jak Wschodnia Republika Estelli ma nie d??y? do pe?nej niepodleg?o?ci skoro Imperium uwa?a, ?e jego zdanie jest s?uszne, prawe i sprawiedliwe i tylko ono si? liczy - reszta to nic nielicz?ca si? ho?ota.

Z obecnej sytuacji niema co rozwa?a? op?acalno?ci funkcjonowania Republiki w Imperium skoro Imperium w Republice robi co chce. Rozwa?a? i dyskutowa? o wsp?lnej przysz?o?ci mo?na tylko wtedy gdy Imperium na terytorium Wschodniej Republiki Estelli zacznie traktowa? lokalne w?adze powa?nie, a nie traktowa? WRE jak podrz?dna Bia?og?ra, Aztec czy Rotria nad kt?rymi ma pe?n? w?adz?.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos de M?dici w Czwartek, 24 Wrz 2015, 16:00:58
CytatObywatelstwo zachowam ale z praw i przywilej?w z nim zwi?zanych nie b?d? m?g? korzysta?? Rozumiem, ?e Skarland w obecnej formie nie wyznaje zasad demokratycznych itd. itp. ale praktyki godne J.Stalina i mu podobnych.

W kwestii obywatelstwa i prawa do zasiadania w Kortezach:
CytatW sk?ad Kortez?w Generalnych wchodz? zwierzchnicy kr?lestw, ksi?stw dependencji, kolonii i terytori?w zale?nych Imperium b?d? ich przedstawiciele oraz reprezentanci szlachty i ludu, wskazani przez Kr?la.

Nie b?dzie w?wczas Wasza Wysoko?? zwierzchnikiem ani kr?lestwa, ani zale?nego ksi?stwa (ksi?stwo Acri jest integraln? cz??ci? Skarlandu, tak jak np. Ks. Lizbony i Porto), ani kolonii ani innego terytorium zale?nego. B?dzie natomiast WKW grandem (szlachcicem) i obywatelem (cz?onkiem ludu), kt?rych przedstawiciele zasiadaj? w Kortezach, jednak jedynie przedstawiciele wskazani przez Kr?la. Wi?c to od Niego b?dzie zale?a?o, czy b?dzie WKW cz?onkiem Kortez?w, czy nie. Nic zatem nie jest przes?dzone, dlatego z ca?ym szacunkiem dla JW Regenta, ale nie ma on racji, za? Wasza Wysoko?? niepotrzebnie histeryzuje.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Catalina d'Este y C?rdoba w Czwartek, 24 Wrz 2015, 18:33:37
Szczerze m?wi?c, niepodleg?o?? dla Estelli Wschodniej jest pi?t? achillesow? dla tamtej ziemi. Wiem doskonale, jak wiele nieszcz??cia spotka?o tamt? ziemi?, gdy na niej stworzono Kr?lestwo Ispanii. Oceniam, ?e to z?a i nieprzemy?lana decyzja przez Don Norberta. Powinien on, jako przedstawiciel Wschodniej Republiki Estelli, jak te? w?adze Imperium powinny publicznie, a nie pok?tnymi drogami doj?? do porozumienia, w przedtem negocjacji podj?? z udzia?em mediator?w. Szkoda, ?e sypie si? co?, co mog?oby by? pi?kne i razem podejmowane. Nie wiem, gdzie i jak daleko si?ga ta zadra, mi?dzy jednymi, a drugimi, ale to g?upota, ?e gdy aktywno?? w Imperium jest znikoma ostatnimi czasy, jeden region postuluje odej?cie od niego, gdy sam jest nieaktywny i chyba pr?cz Don Norberto nie ma ?adnego aktywnego mieszka?ca. P?aka? mi si? chce nad t? sytuacj?.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Piątek, 25 Wrz 2015, 11:08:54
Uwa?am, ?e Kr?l, a przez niego i Regent jest upowa?niony wr?cz do komentowania i dzia?ania ws. pokoju w Imperium, nawet za cen? oderwania si? od niego pewnych region?w. Prorok Aggeusz jasno m?wi?: "Czy to jest czas stosowny dla was, by spoczywa? w domach wy?o?onych p?ytami, podczas gdy ten dom le?y w gruzach? Teraz wi?c - tak m?wi Pan Zast?p?w: Rozwa?cie tylko, jak si? wam wiedzie! Siejecie wiele, lecz plon macie lichy; przyjmujecie pokarm, lecz nie ma go do syto?ci; pijecie, lecz nie gasicie pragnienia; okrywacie si?, lecz si? nie rozgrzewacie; ten, kto pracuje, aby zarobi?, pracuje odk?adaj?c do dziurawego mieszka!" (Ag 1, 1-8). Wa?na jest budowa Imperium, a nie w?asnych nic nie wartych chat, ?eby nasz Dom si? osta? potrzebujemy tych, co chc? te gruzy odbudowywa?, a egoi?ci powinni by? z Imperium natychmiast usuni?ci, a ziemie, o ile si? da skonfiskowane. Nie potrzeba mi wielkiego Imperium targanego wiatrami wojny, a wol? ma?y i stabilny kraj.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Catalina d'Este y C?rdoba w Sobota, 26 Wrz 2015, 10:33:05
Skarland bez jedno?ci nie b?dzie Skarlandem. Trzeba nam jedno?ci, by budowa? lepsz? przysz?o?? Imperium.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Maria Dolores d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 12:43:58
W tej sytuacji jestem po stronie Dona Carlosa II, bo bardziej warto?ciowe mniejsze, ale bardziej zgrane Imperium ni? wi?ksze i niezgrane. Don Norberto jest moim zdaniem nies?owny i bardzo konfliktowy, my?li, ?e je?eli jest za?o?ycielem Skarlandu to wszystko mu wolno. Nie. Trzeba si? ze zdaniem mieszka?c?w Imperium liczy?, kt?re dzia?a sprawnie tak?e dzi?ki niemu, ale w du?ej zas?udze dzi?ki Ich Arcychrze?cija?skich i Najwierniejszych Mo?ciom, kt?rzy pos?uguj?c si? ?elaznymi zasadami mogli zaprowadzi? porz?dek i stabilno?? w Imperium.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Niedziela, 27 Wrz 2015, 13:40:53
Nie mam nigdy w zwyczaju cytowa? os?b, kt?rych realnie wr?cz nienawidz?, ale w tym trzymaniu pokoju na si?? pos?u?? si? cytatem J?zefa Stalina: "Je?eli dyp?lo?mata chce za wszelk? cen? ut?rzy?ma? pakt po?kojo?wy, to znaczy, ?e przy gra?nicach ju? cze?kaj? go?towe dy?wiz?je kr??ow?nik?w i czo?g?w. " Osobi?cie nie widz? jakiegokolwiek sensu trzymaniu pokoju i sojuszu z krajami, kt?re tylko nadwyr??aj? cierpliwo?? i mi?osierdzie w?adz skarlandzkich. Jak kto? b?dzie chcia? wojny o jedno?? Imperium, to b?dzie j? mia?, ja walczy? b?d? o jego suwerenno??! Dux vitae mortuus, regnat vivus!
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 14:41:52
"Wojenko, wojenko, c??e? ty za pani,
?e za tob? id?, ?e za tob? id?
Ch?opcy malowani?"
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Johannes Albert van Oranje-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 17:32:56
Nale?y uwa?a? co si? m?wi, albowiem czasem ?yczenia si? spe?niaj?.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 18:02:29
Ufam, ?e wyra?ane tu opinie nie s? podyktowane zbytecznymi emocjami. Nale?y pami?ta?, ?e stabilno?? i si?a Imperium le?y w interesie nas wszystkich. Faktem jest, ?e obecnie Imperium wymaga odmiany, kt?ra poprawi jego kondycje wewn?trzn?. Lecz by te reformy by?y dla ka?dej ze stron zadowalaj?ce nale?y wygasi? dawne konflikty. Imperium jest gotowe zapomnie? o dawnych nieporozumieniach gdy Jego Wysoko?? Norbert, reprezentuj?cy Wschodni? Republik? Estelli postanowi r?wnie? zapomnie? o dawnych sporach i cofn?? ujmuj?ce honorowi monarchii i jedno?ci Imperium decyzje. Je?li Jego Wysoko?? widzi szans? na dalsz? wsp??prac? jestem got?w do?o?y? wszelkich stara? by Imperium pod??y?o drog? reform i przemian, kt?re pozwol? osi?gn?? konsensus w wielu wa?nych kwestiach.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Norbert I Catalan w Niedziela, 27 Wrz 2015, 20:09:59
Monarchia jest skarlandzka, we Wschodniej Republice Estelli jak nazwa wskazuje panuje nieco inny ustr?j polityczny. Niemniej Wschodnia Republika Estelli cofnie Infantowi status persona non grata, je?eli ten nie przekroczy ju? nigdy progu jakiej kol wiek instytucji pa?stwowej Republiki. Niemniej Wschodnia Republika Estelli utrzyma tendencje ku pe?nej niezale?no?ci z uwagi na to, ?e Imperium kraje stowarzyszone traktuje jak w pe?ni podporz?dkowane mu wicekr?lestwa.

Co do reform to jako skarlandzki obywatel bo obywatelstwa Imperium nie zamierzam si? zrzec b?d? w pe?ni popiera?. Pragn? zadeklarowa? te?, ?e je?eli nie b?dzie takiej woli JKM Carlosa II nie b?d? zabiera? g?osu w Kortezach Generalnych. Ze swojej strony na pewno zapewni? Skarlandowi wsparcie w sprawach technicznych, nied?ugo uka?e si? nowa strona a i osobie godnej zaufania powierz? konto ftp aby w razie czego mog?a dokonywa? pilnych zmian czy modyfikacji np. wgrywanie grafik czy modyfikacji do forum.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos de M?dici w Niedziela, 27 Wrz 2015, 20:24:02
CytatNiemniej Wschodnia Republika Estelli cofnie Infantowi status persona non grata, je?eli ten nie przekroczy ju? nigdy progu jakiej kol wiek instytucji pa?stwowej Republiki.

Ale? prosz? tego nie robi?, to jest lepsze jak wszystkie ordery i zaszczyty mikro?wiata! ;)
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Norbert I Catalan w Niedziela, 27 Wrz 2015, 20:32:54
Cytat: Carlos Juan de Medici y Borb?n w Niedziela, 27 Wrz 2015, 20:24:02
Ale? prosz? tego nie robi?, to jest lepsze jak wszystkie ordery i zaszczyty mikro?wiata! ;)

No skoro Infant nalega :P
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 21:01:35
Wasza Wysoko??,

wol? Jego Majestatu jak i moj? jest d??enie do jedno?ci i stabilno?ci Imperium Skarlandu. Ufam r?wnie?, i? Wasza Wysoko?? wyznaje to?same moim pogl?dy tycz?ce si? trwa?o?ci dorobku Kr?lestwa Skarlandu. Mimo, ?e obecna forma pa?stwa r??ni si? od danego skaralndu to w dalszym ci?gu stanowi jego kontynuacj?. Dlatego te?, wielu z nas pok?ada nadziej?, ?e Wasza Wysoko?? jako Ojciec tej krainy do?o?y wszelkich stara? by zapanowa? tu pok?j i zgoda. Tam gdzie Pok?j Skarlandzki tam i si?a nasza, kt?ra buduje i wzmacnia nasze Imperium daj?c mo?no?? kontynuacji pa?stwowo?ci kraj?w stowarzyszonych oraz promowanie ich kultury.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Catalina d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 22:07:23
Mo?e ja powiem co jest potrzebne wprost Imperium. Potrzebne s? przede wszystkim reformy i wi?cej liberalizmu w systemie naszego kraju. Je?eli cho? troch? p?jdziemy ku lu?nej formie ustrojowej, kt?ra nie musi wcale oznacza? kres absolutnego panowania Jego Arcychrze?cija?skiej oraz Najwierniejszej Mo?ci, ale danie ludziom nadziei we w?asne mo?liwo?ci i pozwoli? troch? bardziej decydowa? o sprawach pa?stwa. Odej?? od tego dywagowania kto mo?e, a kto nie mo?e zasiada? w Kortezach, kto mo?e podnie?? r?k? do g?ry, a kto ma by? tam s?uchaczem. Bracia i siostry, nikogo to naprawd? nie obchodzi, to ta dyskusja tyle daje i znaczy ile potrzeby fizjologiczne mia?yby o waszych cielesno?ciach decydowa?, o waszej pracy i mia?y by? w nich g??wnym czynnikiem decyzyjnym. Powiedzmy to wprost i nie b?jmy si? ucieka? do zda? sugeruj?cych, a niewykraczaj?cych poza granice. Zar?wno Don Carlos, jak te? Don Carlos Juan, czy Don Norberto s? potrzebni Imperium. Nie wyobra?am sobie rozpadu Imperium na kawa?ki, bo to b?dzie droga donik?d. ?ycz? sobie, jak te? ca?emu Imperium szybkiego zwo?ania Kortez?w i wyj?cia z listami propozycji od ka?dej jednostki. Razem zrobimy analiz?, wybierzemy co dobre od ka?dego i stworzymy racjonalny program dla Skarlandu. Najgorsze jest to, ?e nikt z nas Kr?lowi nie powie wprost, co my?li, bo si? boi. Taka jest prawda i to po cz??ci wy??czy?o aktywno?? Imperium. Niekt?rych zniech?ci?o bu?czuczne zachowanie Norberta. Tak jest i nie oszukujmy si?, ale te? odcisk na tej sytuacji nie pozostawia fakt, i? m?j ukochany ma??onek i protoplasta Domu Katalo?skiego nie przepadaj? za sob?, co tu ukrywa?, m?wmy jak jest!
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42
Cytat: Catalina d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 22:07:23
Najgorsze jest to, ?e nikt z nas Kr?lowi nie powie wprost, co my?li, bo si? boi. Taka jest prawda i to po cz??ci wy??czy?o aktywno?? Imperium. Niekt?rych zniech?ci?o bu?czuczne zachowanie Norberta.

A takie? samo zachowanie kr?la, czy te? jego dziedzica? Sp?jrzmy prawdzie w oczy - kr?l kt?ry "nigdy si? nie myli", "wszystko wie najlepiej" i jest "wzorem" wszelkich cn?t, nie jest najlepsz? reklam?. Prosz? wybaczy?, ale jako ostatni stan? w t?umie piewc?w, by zawo?a? "Ave Caesar, morituri te salutant!".

Jakkolwiek wielce sobie ceni? warto?ci monarchizmu i mog? przyzna?, i? moje serce od co najmniej 15 lat bije w oczekiwaniu na kr?la, to jednak nie mog? si? pogodzi? z tak karykaturalnym i pustym obrazem monarchii. Bycie monarch? to nie tylko przyjmowanie pok?on?w, wynios?e paradowanie z koron? na g?owie i dodawanie sobie nieko?cz?cej si? litanii tytu??w do podpisu. To przede wszystkim s?u?ba i ci??ka praca, umiej?tno?? ws?uchiwania si? w potrzeby swoich poddanych i troska o ich przysz?o??. Czym kierowa? si? kr?l Carlos wypowiadaj?c w spos?b niegodziwy traktat z Surmeni? - potrzebami narodu, czy w?asnym, nabrzmia?ym i nieproporcjonalnym do cn?t ego? Czym si? kierowa? sprowadzaj?c Rotri?, do roli podn??ka? Czym, traktuj?c fundatora Skarlandu tak niestosownie?

Wszystko mo?na zrozumie? - nikt nie jest idealny. Jednak?e ludzie prawdziwie prawi potrafi? przyzna? si? do b??du, bez zarozumia?ego zapierania si?, i? maj? racj?, bez traktowania doradc?w w spos?b nieprzystaj?cy do pe?nionej funkcji, niczym pijany do ob??du kloszard. Niestety, ale g??wnym ?r?d?em problem?w w Imperium i priorytetem na li?cie reform jest w?a?nie nic innego jak postawa Jego Mi?o?ci Carlosa. Obawiam si?, ?e bez gruntownego rachunku sumienia i autentycznej pr?by naprawy tego stanu rzeczy, przysz?o?? Imperium nie rysuje si? byt optymistycznie.

L?kam si? jednak, ?e jakiekolwiek "przeobra?enie" kr?la jest niemo?liwe. Jego Mi?o?? raczy? zbyt daleko posun?? si? w samouwielbieniu zapominaj?c o otaczaj?cym go ?wiecie. Z b?lem serca przyznaj?, i? Carlos, syn Markosa z rodu Zep?w, okaza? si? by? najwi?kszym zawodem w moim wirtualnym ?yciu, cz?owiekiem pustym, pysznym i niereformowalnym... Okaza? si? wreszcie by? niespe?nionym hierarch? rotryjskim, kt?ry wreszcie b?d?c u w?adzy odreagowuje sobie d?ugie miesi?ce s?u?by. Niestety Lorenzo, ale to twoja wina...
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos de M?dici w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:22:52
Cytatcz?owiekiem pustym, pysznymi niereformowalnym...

Liter?wka Mo?ci Kardynale ;).
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 00:23:04
Faktycznie. Zdarza si? :)
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Catalina d'Este y C?rdoba w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 00:35:03
Cytat: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42
Cytat: Catalina d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 22:07:23
Najgorsze jest to, ?e nikt z nas Kr?lowi nie powie wprost, co my?li, bo si? boi. Taka jest prawda i to po cz??ci wy??czy?o aktywno?? Imperium. Niekt?rych zniech?ci?o bu?czuczne zachowanie Norberta.

A takie? samo zachowanie kr?la, czy te? jego dziedzica? Sp?jrzmy prawdzie w oczy - kr?l kt?ry "nigdy si? nie myli", "wszystko wie najlepiej" i jest "wzorem" wszelkich cn?t, nie jest najlepsz? reklam?. Prosz? wybaczy?, ale jako ostatni stan? w t?umie piewc?w, by zawo?a? "Ave Caesar, morituri te salutant!".

Jakkolwiek wielce sobie ceni? warto?ci monarchizmu i mog? przyzna?, i? moje serce od co najmniej 15 lat bije w oczekiwaniu na kr?la, to jednak nie mog? si? pogodzi? z tak karykaturalnym i pustym obrazem monarchii. Bycie monarch? to nie tylko przyjmowanie pok?on?w, wynios?e paradowanie z koron? na g?owie i dodawanie sobie nieko?cz?cej si? litanii tytu??w do podpisu. To przede wszystkim s?u?ba i ci??ka praca, umiej?tno?? ws?uchiwania si? w potrzeby swoich poddanych i troska o ich przysz?o??. Czym kierowa? si? kr?l Carlos wypowiadaj?c w spos?b niegodziwy traktat z Surmeni? - potrzebami narodu, czy w?asnym, nabrzmia?ym i nieproporcjonalnym do cn?t ego? Czym si? kierowa? sprowadzaj?c Rotri?, do roli podn??ka? Czym, traktuj?c fundatora Skarlandu tak niestosownie?

Wszystko mo?na zrozumie? - nikt nie jest idealny. Jednak?e ludzie prawdziwie prawi potrafi? przyzna? si? do b??du, bez zarozumia?ego zapierania si?, i? maj? racj?, bez traktowania doradc?w w spos?b nieprzystaj?cy do pe?nionej funkcji, niczym pijany do ob??du kloszard. Niestety, ale g??wnym ?r?d?em problem?w w Imperium i priorytetem na li?cie reform jest w?a?nie nic innego jak postawa Jego Mi?o?ci Carlosa. Obawiam si?, ?e bez gruntownego rachunku sumienia i autentycznej pr?by naprawy tego stanu rzeczy, przysz?o?? Imperium nie rysuje si? byt optymistycznie.

L?kam si? jednak, ?e jakiekolwiek "przeobra?enie" kr?la jest niemo?liwe. Jego Mi?o?? raczy? zbyt daleko posun?? si? w samouwielbieniu zapominaj?c o otaczaj?cym go ?wiecie. Z b?lem serca przyznaj?, i? Carlos, syn Markosa z rodu Zep?w, okaza? si? by? najwi?kszym zawodem w moim wirtualnym ?yciu, cz?owiekiem pustym, pysznym i niereformowalnym... Okaza? si? wreszcie by? niespe?nionym hierarch? rotryjskim, kt?ry wreszcie b?d?c u w?adzy odreagowuje sobie d?ugie miesi?ce s?u?by. Niestety Lorenzo, ale to twoja wina...

Rzeczywi?cie, Kr?l nie jest nieomylny, ale nie oto chodzi, aby jedni drugich obwiniali. Moim zdaniem trzeba wsp?lnie rozmawia? i wypracowa? plan reform, bo bez nich nie ma Imperium.
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 17:15:07
Cytat: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42
Prosz? wybaczy?, ale jako ostatni stan? w t?umie piewc?w, by zawo?a? "Ave Caesar, morituri te salutant!".

"Contra negantem principia non est disputandum."

Cytat: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42L?kam si? jednak, ?e jakiekolwiek "przeobra?enie" kr?la jest niemo?liwe. Jego Mi?o?? raczy? zbyt daleko posun?? si? w samouwielbieniu zapominaj?c o otaczaj?cym go ?wiecie. Z b?lem serca przyznaj?, i? Carlos, syn Markosa z rodu Zep?w, okaza? si? by? najwi?kszym zawodem w moim wirtualnym ?yciu, cz?owiekiem pustym, pysznym i niereformowalnym... Okaza? si? wreszcie by? niespe?nionym hierarch? rotryjskim, kt?ry wreszcie b?d?c u w?adzy odreagowuje sobie d?ugie miesi?ce s?u?by. Niestety Lorenzo, ale to twoja wina...

Jedna pro?ba, prosz? mnie nie ocenia? w swoim ?wietle i w swoich do?wiadczeniach. Osob? nieomyln? nie jestem, papie?em bowiem nie jestem, nie by?em i daj Bo?e nie b?d?. Ka?da moja decyzja jest widziana okiem Tronu Monarszego, nie prywat? - ale tego nie mo?e powiedzie? cz?owiek, kt?ry zamiast ratowa? sw?j ojczysty kraj jak m?g?, rzuci? si? po kolejn? koron? by r?wnie? i ten kraj zniszczy?. Gratuluj?, s?aba przygrywka, ale pozw?l, ?e to ja zagram preludium do naszej wsp?lnej opery. Do b??d?w si? przyznaj?, ale nie widz? na razie powod?w, ?eby jakikolwiek b??d prostowa?. Cz?owiek pusty i pyszny... Hm... Bardzo ciekawe s?owa padaj? z ust osoby bezczelnej i maj?cej si? za p?pek ?wiata, o nie, tak nie jest. Z ?aski swej zrozum, ?e za lepszych dni moich rz?d?w Imperium by?o niegasn?c? gwiazd? Pollinu, teraz podupad??. Za? dwa kraje, kt?rymi rz?dzi?e? sko?czy?y jak sko?czy?y, gdyby nie Wieniawa to i Niderlandy i Rotria dawno by?yby cmentarzyskiem. Osoba niereformowalna, ciekawy zarzut rzucony w osob?, kt?ra planuje jak nada? wi?ksze uprawnienia Kortezom Generalnym, kt?ra chce odda? skraw swej w?adzy by nap?dza? Imperium. Zarzuty uderzy?y jak w p?ot. Mierny strza?, jak na kontradmira?a i do?wiadczonego w boju ?o?nierza to bardzo s?abo. Mo?e Dw?r Skarlandzki ma sfinansowa? Waszej Wysoko?ci leczenie u optyk?w? Jako i? sam mam choroby astygmatyczne to i swojego najlepszego dworzanina do Hagi po?l?. Niespe?niony hierarcha rotryjski - za ten strza? w p?ot odebra?bym rang? kontradmira?a, poniewa? m?wi to osoba, kt?ra sama ??da?a dostania si? do rotryjskiego koryta r??nymi, gorszymi od moich, sposobami, Drogi kardynale van Orange-Nassau z lipca 2014 r. :) Ko?czmy t? b?azenad? bo mnie ona ju? powoli irytuje, albo budujemy Imperium, albo b?dziemy si? rzuca? b?otem jak w Surmenii.

Jak to m?wi? kiedy? Liwiusz: Ea natura multitudinis est: aut seruit humiliter aut superbe dominatur...

Albertus, in aqua scribis!
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 20:24:10
O?mielam si? zauwa?y? pewn? nie?cis?o?? w wypowiedzi Waszego Majestatu. Abdykacj? z tronu Niderlandzkiego zapowiedzia?em w momencie, gdy Patriarcha Pius IV szcz??liwie zasiada? na Tronie Paw?owym i nic nie wskazywa?o na to, i? ma to ulec zmianie, za? Niderlandy opuszcza?em zostawiaj?c je w dobrej kondycji. Gdy za? stan kr?lestwa ulega? pogorszeniu, piastowa?em w?wczas urz?d Regenta Stolicy ?wi?tej, p??niej za? Patriarchy. W ?aden wi?c spos?b nie mog?em powr?ci? do Ojczyzny bez zaniedbywania, czy wr?cz porzucania moich obowi?zk?w w Rotrii. Upadek Niderland?w nie jest wi?c moj? win?.

Co do Rotrii. Nie kto inny, lecz Wasz Majestat do sp??ki z Tomaszem Mancinim zaplanowa? i wykona? inwazj? na Pa?stwo Ko?cielne pog??biaj?c jego kryzys. Pragn? te? zauwa?y?, i? to moje dzia?ania doprowadzi?y do podtrzymania sukcesji apostolskiej i legalnej w?adzy, zjednuj?c sk??cone frakcje. To pierwsze wkroczenie wojsk Imperium. Drugie, jak zapewne Wasz Majestat pami?ta, mia?o miejsce gdy zbli?a? si? koniec wa?no?ci serwera, kt?ry nale?a?o op?aci?, a ?adna osoba maj?ca do niego dost?p nie by?a w?wczas osi?galna. Wkroczenie wojsk by?o ju? wy??cznie pomys?em Waszej Mi?o?ci, kt?ry poproszony przeze mnie o rad?, powiedzia? "Zaufaj mi, rozwi??? ten problem". W swej naiwno?ci tego zaufania Waszemu Majestatowi udzieli?em, by wkr?tce zobaczy? ponowne wkroczenie armii imperialnej do Rotrii. Nie maj?c lepszej alternatywy, a i te? nie chc?c rujnowa? autorytetu korony Skarlandzkiej, zgodzi?em si? na w??czenie Rotrii do Imperium.

Prosz? wi?c nie zarzuca? mi zrujnowania dw?ch kraj?w, gdy jeden upad? wy??cznie przez moj? niemo?no?? pomocy, a drugi, przez zaplanowane i celowe dzia?anie Waszej Mi?o?ci.

Co do "niegasn?cej gwiazdy Pollinu" - Skarland by? ni? przed wst?pieniem na tron Waszej Mi?o?ci, a to za spraw? panowania Jej Mi?o?ci Eleonory. Stopniowo jednak, gdy w?adz? przejmowa? Wasz Majestat, ?wiat?o gwiazdy s?ab?o.

Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos de M?dici w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 21:13:12
No c??, to chyba mamy tutaj jasno?? - z kim? si? po?egnamy. Albo Kr?l Carlos abdykuje, albo Mo?ci Ksi??? Ko?cio?a odnajdzie przej?cie graniczne - no chyba, ?e pragnie zosta? pierwszym rotryjskim m?czennikiem, gdy? ?y? w tak nakre?lonym ?wiecie to faktycznie niepotrzebna udr?ka ;)
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 21:32:48
Cytat: Carlos Juan de Medici y Borb?n w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 21:13:12
No c??, to chyba mamy tutaj jasno?? - z kim? si? po?egnamy. Albo Kr?l Carlos abdykuje, albo Mo?ci Ksi??? Ko?cio?a odnajdzie przej?cie graniczne - no chyba, ?e pragnie zosta? pierwszym rotryjskim m?czennikiem, gdy? ?y? w tak nakre?lonym ?wiecie to faktycznie niepotrzebna udr?ka ;)

Najwy?ej drugim. Pierwszym jest ?wi?ty Ko?cio?a Brodyjskiego - Pio Maria Facibeni - rotryjski duchowny-"m?czennik".
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos de M?dici w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 21:36:45
No ale to brodryjski, w Ko?ciele Rotryjskim by?by to niew?tpliwie pierwszy przypadek :).
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 21:52:27
Nie mam ochoty ju? na k??tnie z byle dworzaninem. Zamykam w?tek bo jest on bezwarto?ciowy, jak k??tnia z "Najcudowniejszym Patriarch?, za kt?rego to Rotria rozkwita?a wi?cej ani?eli za Aleksandra III".
Tytuł: Odp: Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli
Wiadomość wysłana przez: Carlos Lorenzo de Medici y Zep w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 22:24:31
"Amittit merito proprium, qui alienum appetit."