Wasza Kr?lewska Mo??, Obywatele Imperium Skarlandu.
Nie b?d? ukrywa?, ?e ostatni kryzys w do?? drastyczny spos?b zachwia? i tak ju? w?tpliw? pozycj? Imperium Skarlandu na arenie mi?dzynarodowej. W wielu krajach wprost m?wi si? o rozk?adzie Imperium Skarlandu i mocno os?abionej pozycji Domu Medycejskiego. Oczywi?cie pewne w?tki pochodz? z okresu, kt?ry poprzedza utrzymanie trony przez Najja?niejsz? Pani? Eleonor?, ale nie zmienia to faktu, ?e tak dobrze zapowiadaj?ce si? pa?stwo powa?nie odczu?o konsekwencj? ostatnich wydarze?. Chcia?bym zaznaczy?, ?e nie chc? by ten w?tek sta? si? powodem rozdrapywanie dawnych ran i wypominania b??d?w. Przykro to stwierdzi?, ale ka?dy z nas w wi?kszym lub mniejszym stopniu przy?o?y? si? do obecnego stanu rzeczy.
Na dobry pocz?tek chcia?bym przeprosi? za wszystkie gorzkie s?owa, kt?re wypowiedzia?em pod wp?ywem emocji. Mam nadziej?, ?e mog? liczy? na zrozumienie i wybaczenie. Prosz? r?wnie? by?my nie wypominali sobie wzajemnie b??d?w, a zastanowili si? nad przysz?o?ci? Imperium w sferze polityki zagranicznej. Mo?e nasze sugestie i pomys?y b?d? wys?uchane i znajd? uznanie na Dworze Kr?lewskim.
Pierwsz? kwesti? jest sprawa stosunk?w dyplomatycznych z Demokracj? Surme?sk?, kt?re dzi? w?a?ciwie nie istniej?. Zastanawiam si? czy strona skarlandzka powinna podj?? inicjatyw? i d??y? do odnowy traktatu uznaniowego z Surmeni?, czy po prostu pozostawi? t? kwesti? nie patrz?c na przesz?o?? ? A mo?e obierzemy ca?kiem odmienn? drog? i d??y? b?dziemy do polityki izolacji mi?dzynarodowej skupiaj?c si? jedynie na zagadnieniach zwi?zanych z naszym pa?stwem nie bacz?c na wydarzenia zagraniczne. Licz? na ?yw? dyskusj? i zapraszam do wymiany pogl?d?w. S?dz?, ?e tak? inicjatyw? mo?emy przynajmniej cz??ciowo przyczyni? si? do kreowania wizerunku Imperium Skarlandu.
Co do Demokracji Surme?skiej to jest to naturalna kolej rzeczy czyli stosunki dyplomatyczne trzeba odnowi? oczywi?cie metod? mo?e do?? hmm ekscentryczn? - potulnie przeprosi? za grzechy kr?la skarlandzkiego i wyra?enie woli nawi?zania stosunk?w dyplomatycznych - pozostanie tylko liczy? na surme?skie mi?osierdzie :D
Co do izolacji to chyba obecnie nie wypada si? izolowa? od reszty.
Id?c dalej wypowiedzia? bym traktat Kr?lestwu Francji i Nawarry za po ochocze przyw?aszczenie sobie ziem nie skarlandzkich nie maj?c na to podstawy prawnej (ta niby podstawa by?a jak zauwa?ono do?? niezgodna z prawem), a tym samym z?amanie traktatu, kt?ry nie zosta? wcze?niej wypowiedziany. Po za tym zasadno?? utrzymywania stosunk?w dyplomatycznych i nawi?zywanie nowych jest wed?ug mnie beznadziejne.
R?wnie? i ja uwa?am, ?e zacie?nianie wi?zi z Francj? okaza?o si? pu?apk?. Bo czy przyjaciel widz?c krzywd? swojego kompana podbiega i zabiera mu zegarek, czy raczej pomaga si? podnie??? Ja nie chcia?bym mie? takiego druha i z pewno?ci? po takim wydarzeniu nasze drogi by si? rozesz?y. Dlatego uwa?am, ?e relacje z Francj? nale?y zerwa?.
Co do Demokracji Surme?skiej - r?wnie? nie jestem entuzjast? transformacji systemowej, kt?ra mia?a tam miejsce, jednak?e taka jest Surmenia, a Zepowie w dewizie maj? przecie?: "z woli ludu i dla ludu". Widocznie vox populi, vox Dei. W zwi?zku z tym zerwanie traktatu przez Karola Szalonego by?o bezzasadne, w zwi?zku z czym b??d ten nale?y naprawi?.
Czy Wy naprawd? s?dzicie, ?e z obecn? Surmeni? warto rozmawia?, Surmeni?, kt?ra wygna?a swoich wielkich m???w stanu? Tej, kt?rej przyw?dcy pr?buj? wprowadzi? zakaz dla oficjeli skarlandzkich, a nawet niegdy? obywateli Surmenii? Nie s?dz?. Surmeni? nie powinni?my si? zajmowa?, a Francja i Nawarra to nasz sojusznik, dlatego te? powinni?my zacie?nia? z nimi stosunki, tym bardziej, ?e ??czy nas jeden maria? i niewa?ne, ?e dotyczy Karola Szalonego i Charlotte Francuskiej. Moja c?rka czasem bywa we Francji i wie, ?e Francuzi s? dla nas przyja?ni, dlatego te? zosta?a tam Ambasadorem Imperium. My?l?, ?e wi?zi z Francj? powinni?my zacie?nia?. Wiemy, ?e nie by? do ko?ca dobrym w?adc? Karol Szalony, lecz nie by? najgorszym do tego stopnia, by wszystko zwi?zane z jego panowaniem niszczy? i przekre?la?. Dzi? powinni?my zaj?? si? Skarlandem. Ubolewam nad odej?ciem Estelli Wschodniej, Niderland?w i Rotrii ze struktur Imperium. To pokazuje, ?e jako Skarlandczycy powinni?my wewn?trz siebie uporz?dkowa? spraw?, dopiero potem na zewn?trz budowa? co? innego.
Mo?e powiem co? niesmacznego, co? niemi?ego, ale by mie? ?adn? cer? i usun?? tr?dzik musimy zdrowo si? od?ywia? i dobrych preparat?w nask?rnych u?y?, a nie tylko ?adnie pudrowa? twarz, bo jak makija? zniknie to zn?w b?dziemy brzydcy. Tak wi?c we?my wpierw zbudujmy sw?j kapita? wewn?trz kraju i przesta?my si? ogl?da? za tym co Surmenia powie.
Surmenia wol? swego narodu podj??a decyzj? o przekszta?ceniu w republik?. Niema si? co dziwi? o planach zakazania wjazdu niekt?rym skarlandczykom na teren Surmenii jednak dzi? Imperium powinno powr?ci? do wsp??pracy z Surmeni? o ile b?dzie taka wola po stronie surme?skiej.
Francja i Nawarra to nie sojusznik bo sojusznik nie wykorzystuje tzw. edyktu og?oszonego w spos?b nielegalny do zaw?aszczenia sobie cz??ci terytorium Skarlandu - podj?te przez Francj? dzia?ania mo?na uzna? za deklaracj? wojny bo czym jest z?amanie traktatu i zaj?cie cz??ci Imperium?
Co do sojusznik?w to Skarland takim mianem mo?e okre?li? jedynie Aguri?.
Zgadzam si? JW Norbertem. Cho? moja motywacja dla takich postulat?w jest inna.
Musimy sobie odpowiedzie? na pytanie: czy chcemy by? pa?stwem prawa, sprawiedliwym, praworz?dnym i uporz?dkowanym Imperium? Czy te? mo?e zasady id? w odstawk? i co zbudujemy to zbudujemy, nie wa?ne czy trwale?
Ot?? moim zdaniem nie mo?na i?? na kompromis z sumieniem. Nie mo?na rozpatrywa? zasad kardynalnych w spos?b wybi?rczy. Mnie r?wnie? Surmenia w obecnym kszta?cie nie do ko?ca odpowiada. Ale moje prywatne zdanie, czy czyjekolwiek inne, nie mo?e by? przek?adane na stanowisko kraju. Je?li mnie Surmenia si? nie podoba, zwyczajnie tam nie zamieszkam, ale nie jest to pow?d, dla zrywania wieloletnich stosunk?w dyplomatycznych. Dlatego w?a?nie relacj? t? nale?y odnowi?, bo zosta?a zerwana bez logicznego powodu daj?cego prawo do takiego czynu. A samo wzajemne uznanie nie musi od razu oznacza? pe?nej akceptacji i przyja?ni.
Co do Francji natomiast - maria? kr?lewski jest wa?nym spoiwem dla sojuszy, lecz w tym wypadku okaza? si? by? handlem wymiennym, z reszta ma?o dla kogokolwiek korzystnym. Nie namawiam do zerwania maria?u, gdy? to wbrew zasadom ko?cielnym i zwi?zek Karola Szalonego, jakkolwiek nieowocny politycznie nale?y utrzyma?, dla zasady m?wi?cej o nierozerwalno?ci ma??e?stwa. Jednak?e po ostatnich wydarzeniach, mamy pewno??, i? Francja naszym przyjacielem nie jest. I cho? maria? rod?w powi?zany by? z maria?em pa?stw, sojuszem dw?ch pot??nych kraj?w, to jednak istnienie jednego nie wymusza istnienia drugiego. "Prawdziwych przyjaci?? poznaje si? w biedzie" - jak m?wi porzekad?o. W biedzie, jak? by? chaos w Imperium i gro?ba upadku, Francja zamiast wspiera? koron? i zabiega? o utrzymanie istnienia Skarlandu, wspar?a upadek, gdy? to nios?o dla niej wymierne korzy?ci w postaci uzyskania fragmentu naszego terytorium. Tak niegodna postawa, przekre?la wszelkie sojusze i mo?liwo?ci pertraktacji. By w og?le m?wi? o podtrzymaniu wi?zi, Francja musia?aby zreflektowa? si? i dokona? rewizji swojego stanowiska wzgl?dem podzia?u Skarlandu, przepraszaj?c za wynik?e z ich postawy problemy. Nie zauwa?am jednak ku temu najmniejszych d??e?, wobec czego odpowied? Imperium powinna by? jednoznaczna - "Au revoir!"
Oj, Eminencjo prosz? wa?y? s?owa, bo mog? przekaza? co? co zaskoczy Skarlandczyk?w:
http://www.francja.darmowefora.pl/index.php/topic,730.msg6102/topicseen.html#msg6102
Cytat: Louis Fran?ois de Bourbon w Środa, 7 Paź 2015, 11:42:38
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bc/Grand_Royal_Coat_of_Arms_of_France_%26_Navarre.svg/250px-Grand_Royal_Coat_of_Arms_of_France_%26_Navarre.svg.png)
Drodzy Skarlandzczycy,
Szanowni Pa?stwo,
W dniu dzisiejszym Dw?r Kr?lewski Jego Arcychrze?cija?skiej Mo?ci Ludwika I o?wiadcza, ?e Korona Francji i Neapolu rezygnuje z roszcze? zwi?zanych z Krajem Walencji, wchodz?cym w sk?ad Imperium Skarlandu. W dniu dzisiejszym dzia?y Korony Walencji znikn? z forum, po czym zostan? r?wnie? uniewa?nione dekrety kr?lewskie uznaj?ce upad?o?? Imperium Skarlandu.
Kr?lestwo Francji i Nawarry bardzo si? cieszy z pozytywnego rozwoju spraw w Walencji, kt?rych efektem s? obrady Kortez Generalnych w Burgos. Wierzymy, ?e Imperium Skarlandu b?dzie trwa? na mapach Pollinu jeszcze wiele d?ugich lat, a kilka godzin upad?o?ci pa?stwa, og?oszonych przez Ma??onka Naszej Wnuczki, jeszcze bardzo umocni Nar?d Skarlandzki i Jego to?samo?? narodow?. My, skromny Nar?d Francuski, mo?emy jedynie zapewni? o nies?abn?cej przyja?ni wzgl?dem Jej Arcychrze?cija?skiej Mo?ci Eleonory I Skarlandzkiej i Jej podw?adnych.
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ee/Louis_XIV_Signature.svg/150px-Louis_XIV_Signature.svg.png)
/-/ Louis I Bourbon
Z Bo?ej woli Arcychrze?cija?ski Kr?l Francji i Nawarry
Nar?d Surme?ski obra? drog?, kt?r? prywatne nie popieram, ale nie zamierzam przedk?ada? mojej osobistej opinii nad interes Imperium Skarlandu. Zapewne przyjdzie czas gdy relacje mi?dzy naszymi pa?stwami ulegn? ociepleniu i jestem got?w do?o?y? wszelkich stara? by tak si? sta?o. Musimy jednak pami?ta?, ?e ponowne nawi?zanie stosunk?w dyplomatycznych nie powinno wynika? z przymusu, a z dobrej woli i ch?ci pojednania. Bacznie obserwuj? poczynania przedstawicieli w?adz Demokracji Surme?skiej i na chwil? obecn? nie jestem przekonany co do ch?ci wsp??pracy strony surme??kiej. Niekt?re z zamieszczanych tam opinii uw?aczaj? nie tylko osob? bezpo?rednio zaanga?owanym w ca?? afer? zerwania stosunk?w dyplomatycznych, ale r?wnie? obarczaj? win? osoby, kt?re nie bra?y udzia?u w tym przedsi?wzi?ciu. Nie godzi si? bowiem sk?ada? pok?ony i prosi? o wybaczenie osoby lub nar?d, kt?ry rzuca kalumnie i oszczerstwa w kierunku w?adz Imperium. W szczeg?lno?ci mowa tu o Najja?niejszej Pani Eleonorze, kt?ra ani razu nie zabra?a g?osu w tej sprawie i w ?adnej z swych wypowiedzi nie obrazi?a Demokracji Surme?skiej. Mog? wymieni? wiele przyk?ad?w i przytoczy? nie jeden cytat gdzie publicznie ubli?ano Jej Majestatowi por?wnuj?c kr?low? do "krwawej w?adczyni, czarownicy lub tyranki", a przecie? ka?dy z nas wie, ?e owe obra?liwe epitety nie maj? nic wsp?lnego z rzeczywisto?ci?. Nie b?d? wspomina? ju? o sobie, gdzie pe?ni?c urz?d Pierwszego Sekretarza Stanu lub Regenta nie poczyni?em ?adnych dzia?a? w kierunku zerwania stosunk?w dyplomatycznych z Demokracj? Surme??k?.
Imperium Skarlandu nie powinno wchodzi? w kolejne konflikty, dlatego te? sugeruje by zachowa? spok?j i kontynuowa? polityk? przyja?ni wzgl?dem Kr?lestwa Francji i Nawarry. Dw?r Francuski w pe?ni popiera Najja?niejsz? Pani? Eleonor? oraz zrzek? si? wszelkich pretensji zwi?zanych z ziemiami Imperium Skarlandu. Pok?j zagranic? jest kluczowy by?my mogli skupi? si? na problemach wewn?trz Imperium.
Martwi jednak brak refleksji w?adz francuskich nad pope?nionymi b??dami. Sojusznik, powinien wspiera? sojusznika, a nie zagarnia? bezmy?lnie jego ziemie, gdy nadarzy si? okazja. Dlatego je?li nawet utrzymamy stosunki z Pary?em, powinny by? one ch?odne i zdystansowane.
Decyzja w tej sprawie nie le?y w kr?gu moich prerogatyw, lecz przestrzegam, ?e Francja mo?e si? jeszcze kiedy? pochyli? nad konaj?cym Skarlandem i wtedy skutecznie dobi? to, co pr?bowa? b?dzie si? podnie??.
Surme?czykom z drugiej strony trudno si? dziwi?. Podpis Jej Mi?o?ci widnieje wszak na ordonansie o zerwaniu stosunk?w, a Jego Eminencja de C?rdoba wyst?powa? w imieniu rodziny kr?lewskiej broni?c tej decyzji. Nie usprawiedliwia to wprawdzie niekt?rych zachowa? Surme?czyk?w, lecz pokazuje co jest tego ?r?d?em. ?r?d?em ca?ej serii nieporozumie?, nieprzyjemno?ci i pogorszenia si? stosunk?w jest, przyznajmy to otwarcie, g?upia, bezmy?lna i niczym nieuzasadniona decyzja Karola Szalonego. Z tego powodu nie mo?emy Surme?czyk?w obwinia?.
Czas pokarze jak w przysz?o?ci b?d? wygl?da?y stosunki mi?dzy Imperium Skarlandu a Demokracj? Surme?sk?. Na chwil? obecn? nastroje panuj?ce w Surmenii pozostawiaj? wiele do ?yczenia. Z tego co zauwa?y?em sama Demokracja Surme?ska boryka si? z problemami wewn?trznymi. Natomiast osob? Jego Majestatu Karola II Pobo?nego winni?my zostawi? w spokoju nie dr???c tematu decyzji podj?tych podczas jego panowania.
Pozostaj? inne kwestie, cz??? kraj?w w tym np Dreamland uwa?aj?, ?e Imperium si? rozpad?o. Pozwol? sobie zacytowa? wypowied? Kr?la Seniora, a zarazem Premiera Dreamlandu:
CytatPavel Svoboda
"Ambasada w Santiago de la Palma obj??aby Vaarland ze Skarlandem (czy co po nim zostaje), RON, Aguri? i oczywi?cie La Palm?. "
A w Surmenii faktycznie nie weso?o i tam panuje roz?am w spo?ecze?stwie. Traktatu z Francj? i Nawarr? bym nie rusza?, chyba wystarczy cyrk?w. :)
Cytat: Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba w Środa, 7 Paź 2015, 17:47:47
Czas pokarze jak w przysz?o?ci b?d? wygl?da?y stosunki mi?dzy Imperium Skarlandu a Demokracj? Surme?sk?. Na chwil? obecn? nastroje panuj?ce w Surmenii pozostawiaj? wiele do ?yczenia. Z tego co zauwa?y?em sama Demokracja Surme?ska boryka si? z problemami wewn?trznymi. Natomiast osob? Jego Majestatu Karola II Pobo?nego winni?my zostawi? w spokoju nie dr???c tematu decyzji podj?tych podczas jego panowania.
Pobo?nego? Kto i kiedy nada? kr?lowi seniorowi taki tytu?? (m?g?bym spyta? te? o kilka innych, kt?re sobie wymy?li?, ale oszcz?dz? sobie zachodu).
Z t? pobo?no?ci? Karola Szalonego to jest ciekawa sprawa... Przydomek ten sam sobie nada?, gdy zacz?to (ca?kiem adekwatnie do zachowania) nazywa? go Szalonym. Ciekawi mnie jednak czemu ten przydomek tak mocno jest akcentowany przez dw?r?
Don Alberto, mo?e tak ja przypomn?, kto zarz?dza? Rotri?, gdy j? przygarnia? dla jednych Szalony, a dla drugich Pobo?ny w?adca Skarlandu? Mo?e ja przypomn?, kto przygarn?? na dodatek Niderlandy, kraj upad?y w?wczas? Nie godzi si? wi?c, ?eby cz?owiek, kt?ry jest jednym bodaj?e z najwi?kszych beneficjent?w ?ask ex w?adcy, by tak szkalowa? non stop.
Ja w pe?ni akceptuj? ten przydomek, szalony czy nie szalony, ale dzi?ki Kr?lowi Karolowi, III Pa?stwo Ko?cielne ma to co ma. A z tego co pami?tam s?owami wst?pu prosi?em by nie rozdrapywa? dawnych ran.
Cytat: Catalina d'Este y C?rdoba w Środa, 7 Paź 2015, 21:15:17
Don Alberto, mo?e tak ja przypomn?, kto zarz?dza? Rotri?, gdy j? przygarnia? dla jednych Szalony, a dla drugich Pobo?ny w?adca Skarlandu? Mo?e ja przypomn?, kto przygarn?? na dodatek Niderlandy, kraj upad?y w?wczas? Nie godzi si? wi?c, ?eby cz?owiek, kt?ry jest jednym bodaj?e z najwi?kszych beneficjent?w ?ask ex w?adcy, by tak szkalowa? non stop.
Amen dico Tibi, nie warto jest dyskutowa? z cz?owiekiem, kt?ry jest niegodny kardynalskiego galero, kt?re nosi ;)
Cytat: Catalina d'Este y C?rdoba w Środa, 7 Paź 2015, 21:15:17
Don Alberto, mo?e tak ja przypomn?, kto zarz?dza? Rotri?, gdy j? przygarnia? dla jednych Szalony, a dla drugich Pobo?ny w?adca Skarlandu? Mo?e ja przypomn?, kto przygarn?? na dodatek Niderlandy, kraj upad?y w?wczas? Nie godzi si? wi?c, ?eby cz?owiek, kt?ry jest jednym bodaj?e z najwi?kszych beneficjent?w ?ask ex w?adcy, by tak szkalowa? non stop.
Haha. Dobre :D Zapisz? sobie. Jako? ja, zapami?ta?em t? histori? nieco inaczej i je?li kto? jest beneficjentem to w tym wypadku nie jestem nim ja ;)
Cytat: Tomas Domingo Mancini w Środa, 7 Paź 2015, 22:19:42
Amen dico Tibi, nie warto jest dyskutowa? z cz?owiekiem, kt?ry jest niegodny kardynalskiego galero, kt?re nosi ;)
Dobrze, ?e swoje odda?e?, bo zabra?by? mi miejsce na podium.
Atmosfera jak zwykle ciekawa, nie ma czasu na nudy :)