Drodzy Skarlandczycy!
Jednym z cel?w tej kadencji b?dzie reforma ustroju naszego pa?stwa. Chcia?abym zainicjowa? burz? m?zg?w nad propozycj? ze strony rz?dowej:
1. Trzyosobowe Kortezy
Dzi?ki temu dojdzie do rzeczywistej walki o mandaty poselskie. Wyb?r na deputowanego nie b?dzie oczywistym faktem, ale b?dzie wymaga? zaanga?owania w kampani?, lub przynajmniej przedstawienie swoich pogl?d?w.
2. Sta?a kadencja Kortez?w
Kortezy b?d? obradowa?y w okresach trzymiesi?cznych, czyli odpowiednio od 1 stycznia do 31 marca, od 1 kwietnia do 30 czerwca itd. W ten spos?b kalendarz wyborczy b?dzie mniej wi?cej sta?y. Gdyby dosz?o do przedwczesnego zako?czenia kadencji - nowe Kortezy doko?cz? kadencj? poprzednich + 3 miesi?ce nowej kadencji.
3. Jednolite s?downictwo
Powstanie jeden s?d z jednym s?dzi? wybieranym przez Kortezy. B?dzie on orzeka? we wszelkich sprawach. Gdyby jednak s?dzia mia? by? pozwanym lub powodem - w?wczas orzekanie przejmie kr?l.
4. Kr?l
Obecna pozycja monarchy jest odpowiednia. Jednak trzeba ustali? zasady dziedziczenia tronu i zmieni? brzmienie przepis?w dotycz?cych opr??nienia tronu.
5. Rz?d
Rz?d sprawuj?cy w?adz? nad ca?? administracj?. Kontroluj?cy poczynania wsp?lnot autonomicznych, mog?cy je tworzy?, ??czy?, dzieli?, znosi? i zawiesza?. Prowadz?cy polityk? wewn?trzn? i zagraniczn?.
Licz? na udzia? wszystkich Skarlandczyk?w.
Nie mam zastrze?e? co do pierwszych dw?ch punkt?w programu zmian w konstytucji.
Na podstawie punktu 4 rozumiem, ?e uprawnienia kr?la s? w miar? zr?wnowa?one i nie wymagaj? drastycznych zmian. Nie rozumiem wi?c odniesienia w punkcie 3, kt?ry pozostawia kwesti? s?downictwa w r?kach Kortez Generalnych. Tylko w sytuacjach nadzwyczajnych sprawa s?downictwa ma pozosta? w gestii kr?la. Napisane jest w Konstytucji, i? to kr?l stoi na stra?y prawa i porz?dku. Zmiany te b?d? wi?c wymaga? wi?cej rozwi?za? prawnych ni? proponuje si?. Dodawanie uprawnie? Kortezom doprowadzi do zbytnie zale?no?ci tej izby od funkcjonowania ca?ego pa?stwa. Mo?e wi?c to doprowadzi? do katastrofy. Sama Pani stwierdzi?a, i? pozycja monarchy jest dobrze usankcjonowana i nie wymaga zmian. Pozosta?ych kwestii odno?nie monarchii nie mo?na skomentowa? ze wzgl?du na brak szczeg???w projektu.
Odno?nie administracji rz?dowej nasun?? mi si? jeden wniosek, i? wsp?lnoty autonomiczne przestan? by? autonomiczne. :)
Cytat: "Octavien I Catalan"Na podstawie punktu 4 rozumiem, ?e uprawnienia kr?la s? w miar? zr?wnowa?one i nie wymagaj? drastycznych zmian. Nie rozumiem wi?c odniesienia w punkcie 3, kt?ry pozostawia kwesti? s?downictwa w r?kach Kortez Generalnych. Tylko w sytuacjach nadzwyczajnych sprawa s?downictwa ma pozosta? w gestii kr?la. Napisane jest w Konstytucji, i? to kr?l stoi na stra?y prawa i porz?dku. Zmiany te b?d? wi?c wymaga? wi?cej rozwi?za? prawnych ni? proponuje si?.
Kortezy tylko powo?aj? s?dziego. Za? tryb jego usuni?cia b?dzie wymaga? zaanga?owania monarchy. W ten spos?b s?downictwo pozostanie niezawis?e.
CytatOdno?nie administracji rz?dowej nasun?? mi si? jeden wniosek, i? wsp?lnoty autonomiczne przestan? by? autonomiczne. :)
Nie, je?li rz?d b?dzie kontrolowa? zgodno?? akt?w wsp?lnot z prawem, a nie z prowadzon? polityk? :)
Cytat: "Mar?a"Cytat: "Octavien I Catalan"Na podstawie punktu 4 rozumiem, ?e uprawnienia kr?la s? w miar? zr?wnowa?one i nie wymagaj? drastycznych zmian. Nie rozumiem wi?c odniesienia w punkcie 3, kt?ry pozostawia kwesti? s?downictwa w r?kach Kortez Generalnych. Tylko w sytuacjach nadzwyczajnych sprawa s?downictwa ma pozosta? w gestii kr?la. Napisane jest w Konstytucji, i? to kr?l stoi na stra?y prawa i porz?dku. Zmiany te b?d? wi?c wymaga? wi?cej rozwi?za? prawnych ni? proponuje si?.
CytatKortezy tylko powo?aj? s?dziego. Za? tryb jego usuni?cia b?dzie wymaga? zaanga?owania monarchy. W ten spos?b s?downictwo pozostanie niezawis?e.
Pozosta?bym przy obecnym stanie przy nieusuwalno?ci s?dzi?w. To wydaje mi si? bardziej niezawis?e. Zreszt? je?li chodzi o s?downictwo to trudno jest uzyska? "utopijn?" niezawis?o??. Wida? to po naszym rodzimym, realnym podw?rku. Planuje si? rozszerzy? kompetencje Kortez kosztem monarchii m?wi?c przy tym, i? uprawnienia Kr?la s? zr?wnowa?one.
CytatOdno?nie administracji rz?dowej nasun?? mi si? jeden wniosek, i? wsp?lnoty autonomiczne przestan? by? autonomiczne. :)
CytatNie, je?li rz?d b?dzie kontrolowa? zgodno?? akt?w wsp?lnot z prawem, a nie z prowadzon? polityk? :)
My?la?em, ?e Wsp?lnoty post?puj? zgodnie z prawem. Odnosz? wra?enie, i? wcze?niej nie post?powa?y lub nie post?puj? zgodnie z Konstytucj?.
Co do dw?ch pierwszych punkt?w to si? zgodz? z propozycj? Przewodnicz?cej Marii, jednak w Skarlandzie to Kr?l jest Najwy?szym S?dzi? i szersza ingerencja Kortez Generalnych w sprawy s?d?w, kt?re orzekaj? w imieniu Kr?la jest zb?dna.
Co do dziedziczenia tronu to jest to jasno stwierdzone, ?e monarchia w Skarlandzie jest dziedziczna i pozostaje w r?kach rodu panuj?cego (Catal?n) lub innych uprawnionych os?b (r?d Habsburg?w-Lotary?skich-Radziwill?w i Habsburg?w Lotary?skich), je?eli brak prawnych dziedzic?w, to wtedy Kortezy dokonuj? elekcji - nic do zmiany niema, je?eli o kompetencje Kr?la chodzi to stanowczo bym je powi?kszy?.
Rz?d sprawuj?cy w?adz? zwierzchni? nad Wsp?lnotami Autonomicznymi? hmmm. Pani moje stanowisko zna :D Gdy Rz?d Centralny wprowadzi kontrol? nad Wsp?lnotami to Wsp?lnoty Autonomiczne przestan? by? autonomiczne i rz?d utworzy nam tak? drug? Polsk? (co? co jest w ?wiecie realnym), czyli nic dobrego. Rz?d i Kortezy Generalne maj? prawo przeprowadza? kontrol? w instytucjach autonomicznych. Ponad to w?adze autonomiczne s? zobowi?zane do przestrzegania prawa centralnego, a prawo autonomiczne nie mo?e zmienia? lub poszerza? praw zawartych w prawodawstwie centralnym.
My?l?, ?e jak przedstawi? konkretny ju? projekt do szerszej debaty, to dopiero wtedy b?dzie nad czym rozmy?la?. Ale dzi?kuj? za wszelkie g?osy - nieco zmodyfikuj? sw?j pomys?.
Kr?l powinien by? zar?wno g?ow? pa?stwa i rz?du. Zlikwidujmy urz?d premiera i stw?rzmy monarchi? w stylu monakijskim.
Cytat: "Felipe de Surme?a"Kr?l powinien by? zar?wno g?ow? pa?stwa i rz?du. Zlikwidujmy urz?d premiera i stw?rzmy monarchi? w stylu monakijskim.
Co o tym my?licie?
W Monako Ksi??? nie jest szefem rz?du. Szefem rz?du w Monako jest tzw. Minister Stanu. Jednak uwa?am, ?e kompetencje monarchy powinny zosta? poszerzone mo?e nawet o stanowisko Przewodnicz?cego Rz?du ale to ju? zaje?d?a czym? pomi?dzy monarchi? konstytucyjn? a absolutn?.
A ja za? odwrotnie. Ograniczy?abym monarch? do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. I tak nie jest zbyt aktywny, wi?c zrzucanie mu rz?du na g?ow? nie by?oby niczym korzystnym.
Monarcha jest ma?o aktywny bo niema gdzie by? aktywnym takie jest moje zdanie.
C??, w dyskusje niespecjalnie si? anga?uje, w polityk?, w zakresie w jakim przewiduje to konstytucja, tak?e nie.
Cytat: "Mar?a"A ja za? odwrotnie. Ograniczy?abym monarch? do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. I tak nie jest zbyt aktywny, wi?c zrzucanie mu rz?du na g?ow? nie by?oby niczym korzystnym.
Lewica to by najch?tniej ogranicza?a, ogranicza?a monarchi?! A ja jestem wr?cz przeciwny takiemu stanowisku! Kr?l jest kr?lem! Nale?y mu si? wi?cej w?adzy.
Popieram :D
Cytat: "Felipe de Surme?a"Cytat: "Mar?a"A ja za? odwrotnie. Ograniczy?abym monarch? do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. I tak nie jest zbyt aktywny, wi?c zrzucanie mu rz?du na g?ow? nie by?oby niczym korzystnym.
Lewica to by najch?tniej ogranicza?a, ogranicza?a monarchi?! A ja jestem wr?cz przeciwny takiemu stanowisku! Kr?l jest kr?lem! Nale?y mu si? wi?cej w?adzy.
Jak zwykle moc merytorycznych argument?w.
Cytat: "Mar?a"A ja za? odwrotnie. Ograniczy?abym monarch? do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. I tak nie jest zbyt aktywny, wi?c zrzucanie mu rz?du na g?ow? nie by?oby niczym korzystnym.
Prosze mnie nie obra?a?, ile mog? tyle robi?. Gdzie nie wolno mi palc?w pcha? tam ich nie pcham.
Cytat: "Mar?a"Cytat: "Felipe de Surme?a"Cytat: "Mar?a"A ja za? odwrotnie. Ograniczy?abym monarch? do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. I tak nie jest zbyt aktywny, wi?c zrzucanie mu rz?du na g?ow? nie by?oby niczym korzystnym.
Lewica to by najch?tniej ogranicza?a, ogranicza?a monarchi?! A ja jestem wr?cz przeciwny takiemu stanowisku! Kr?l jest kr?lem! Nale?y mu si? wi?cej w?adzy.
Jak zwykle moc merytorycznych argument?w.
A tak. Pani jako lewicowa dzia?aczka to zapewne wprowadzi?aby republik? :)
Cytat: "Andreas I"Cytat: "Mar?a"A ja za? odwrotnie. Ograniczy?abym monarch? do funkcji reprezentacyjnych i ceremonialnych. I tak nie jest zbyt aktywny, wi?c zrzucanie mu rz?du na g?ow? nie by?oby niczym korzystnym.
Prosze mnie nie obra?a?, ile mog? tyle robi?. Gdzie nie wolno mi palc?w pcha? tam ich nie pcham.
To nie jest obraza, ale stwierdzenie faktu. Ka?dy udziela si? w takim stopniu, w jakim pozwala mu na to wolny czas i ch?ci. O ile przekazanie pe?ni w?adzy wykonawczej bardzo aktywnemu i obecnemu monarchy mog?oby mie? sens, o tyle raczej WKM si? ze mn? zgodzi?, ?e w sytuacji braku czasu wi?cej obowi?zk?w przyniesie jedynie zniech?cenie.
Cytat: "Felipe de Surme?a"A tak. Pani jako lewicowa dzia?aczka to zapewne wprowadzi?aby republik? :)
Myli si? pan.
Mnie podobaj? si? punkty o Kortezach, s?downictwie i Kr?lu. Natomiast uwa?am, ?e obowi?zki Rz?du powinny by? mniejsze ni? zaproponowane przez Se?orit? Mar??. Ilo?? Wsp?lnot Autonimicznych i ich zakres powienien by? okre?lony w Konstytucji tak, by nie zmienia?o si? to wraz z nadej?ciem nowego rz?du. Tw?rzmy jak?? trudn? do ruszenia warto?? sta??, kt?ra b?dzie ?wiadczy?a o stabilno?ci pa?stwa. O tej stabilno?ci jeszcze powiem pare s??w, ale to w innym w?tku:)
Cytat: "Javier Moreno Torres"Ilo?? Wsp?lnot Autonimicznych i ich zakres powienien by? okre?lony w Konstytucji tak, by nie zmienia?o si? to wraz z nadej?ciem nowego rz?du. Tw?rzmy jak?? trudn? do ruszenia warto?? sta??, kt?ra b?dzie ?wiadczy?a o stabilno?ci pa?stwa. O tej stabilno?ci jeszcze powiem pare s??w, ale to w innym w?tku:)
Bardzo m?dre s?owa, naprawd? bardzo m?dre.