Królestwo Skarlandu

POZOSTA?E => Archiwum => Wątek zaczęty przez: Faders ad Vankavig w Niedziela, 30 Wrz 2012, 14:14:38

Tytuł: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Niedziela, 30 Wrz 2012, 14:14:38
Eta izje ?na ate?zmo Durne fana e Scarl?nha. ?l ?na ate?stane laga l?l?m col zapise Menoranete V?lcje, egan snacjcere ?ertasa ?? ?na ne? cara ate?stana. Acj?m Menoranet? V?lcje, col avantura ?nasa ?l moderna a mancalaga. ?l lagana manca - ?na mancalaga!  :D

A wi?c...

To jest nasza Atei?nica Durnia, pierwsza w Skarlandzie. Ca?e nasze ateistyczne spo?ecze?stwo si? cieszy z dokumentu wydanego przez Generaliat Walencji, kt?ry m?wi o podarowaniu nam naszego nowego domu ateizmu. Dzi?kujemy Generaliatowi Walencji, ?e zabiega o tradycj? nas wszystkich i o rado?? ludu. Rado?? wszystkich ludzi - rado?? naszego ludu! :D
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Niedziela, 30 Wrz 2012, 16:18:08
?izje e ete Zyeb a Ticjcur ?na Ate?laga e menor Securitatur ate?ste! E ?osnacjcere sensjatsa e sapacjisa ?na Ate?lage. Zyeb ?avantura sensjatesa v?n tiene l?miange sen, egan ?izje testa interperi ?na sensjate ate?stana... :) Fa zapis snacjcere etesa ?na laga etaavantura p? izje ate?stur! Ulung izje ate?stur, cjo avantura n?cste p? izje ate?st?r!

Przyb?dzie do nas Towarzysz, Tw?rca naszego spo?ecze?stwa ateistycznego i najwi?kszy obro?ca ateizmu! On b?dzie m?wi? o nauce i ?yciu naszego spo?ecze?stwa. Towarzysz b?dzie d??y? do tego, aby po?r?d wierz?cych i niewiernych szerzy?a si? jasna nauka, kt?ra dla tych pierwszych b?dzie podpor? do w?asnej interpretacji naszej nauki ateistycznej i wypowiadania si? o niej...  :) Pierwszym prawid?em naszego Ko?cio?a jest to, ?e nie zabiegamy o nawr?cenie... W z?ym ?wietle patrzymy na ateist?, kt?ry namawia innych do swej niewiary!
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Piątek, 12 Paź 2012, 21:59:18
Cj?sem!
Ete izje m?pa ?na ate?zme. Proy?ctur ete cara ate?stana - M?gur Adg?ardi. E izje etatescana proy?ctur peysuzj Cipronecsana ?by?ct r?ligiana. ?na ne? cara ate?stana izje moderna y ?dealana r?t??le ate?stana. Ete izje ?na ne? cara ate?stana!


Witam!
To jest plan naszej atei?nicy. Archiktektem tego domu ateistycznego jest M?gur Adg?ardi. Jest on wybitn? jednostk? w swym zawodzie. Przyby? do nas z Pa?stwa Ciprofloksacyjnego, gdzie projektuje i buduje obiekty religijne. Nasz nowy dom ateizmu jest nowoczesny i idealny dla ateistycznych rytua??w. Oto jest nasz nowy dom ateizmu!


(//http://img.webme.com/pic/r/rapublikij-o-carnevo-kraij/ateiznica.jpg)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Mar?a w Piątek, 12 Paź 2012, 22:47:57
Pi?kna!
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Piątek, 12 Paź 2012, 23:15:51
czyli etasrumunu!
oei! etasrumunu!
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Andreas w Sobota, 13 Paź 2012, 11:35:50
Ate?nica to co? a'la Ko?ci??, Meczet ? Taki dom modlitw ?
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 13 Paź 2012, 13:59:41
Atei?nica to miejsce do kt?rego ateista przychodzi, kiedy pozwoli mu na to czas, lub kiedy zechce... Nie ma u nas ?adnych zorganizowanych mszy, czy co? w tym stylu, chyba, ?e jest jakie? wa?ne ?wi?to... Wtedy ustalana jest godzina odprawianych rytua??w (wsp?lnie), kt?rej przewodniczy osoba wyra?aj?ca wcze?niejsz? ch?? do tego... Ateista przychodzi tu, kiedy chce i odprawia rytua?y zgodne z sytuacj? i opisanymi w durnych ksi?gach prawami i nakazami. Brak u nas duchownych, ksi??y, biskup?w, papie?y, czy czego tam jeszcze... O atei?nic? dba specjalna obs?uga, lub personel. Sprz?taj?, wymieniaj? ?wiece, kwiaty itd. W piwnicach znajduj? si? katakumby, gdzie chowa si? zmar?ych. Osoba wierz?ca mo?e wej?? do atei?nicy, lecz tylko do drugich drzwi. Nigdy nie zobaczy pos?gu symbolu Durnia. W atei?nicy znajduje si? przedszkole - oczywi?cie, dla wszystkich dzieci, nie tylko ateistycznych. Po drugiej stronie jest biblioteka, w kt?rej s? durne ksi?gi, wszystkie listy ateistyczne i rytualniki. Znajduj? si? tam te? prawdziwa, oryginalna durna ksi?ga. Hol to miejsce, w ?rodku kt?rego znajduje si? ?wiecznik. Niewierni przynosz? ?wieczki, jako dar dla Durnia, Mancalagi, czy A?tara. Zwyczj jest taki, ?e wchodzi si? do g??wnej nawy, z lewej strony. W Durnych Ksi?gach, jest zapisane, aby uk?oni? si? durniowi z ka?dej strony, dlatego na ka?dym balkonie, nale?y wykona? taki uk?on. Strefa Rytualna jest a? 10 metr?w ni?ej ni? hol, a pos?g durnia ma 26 m wysoko?ci. Strefa rytualna, to miejsce, w kt?rym odprawia si? rytua?y, zgodnie z rytualnikiem. Na pod?odze jest ogromny dywan i maty rytualne. Pod dwoma pierwszymi balkonami z lewej i prawej strony znajduj? si? sto?y z bananami, owocami rytua??w ateistycznych.
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Norbert I Catalan w Sobota, 13 Paź 2012, 14:58:36
Mo?e zrobi? dzia? w Kordobie pod t? atei?nic??
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 13 Paź 2012, 15:02:00
Je?eli mo?na? Dzi?kuj? :)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Norbert I Catalan w Sobota, 13 Paź 2012, 15:05:25
To utworz?, ale wieczorem bo teraz wybywam do cywilizacji (Kielce) i wracam wieczorem.
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 13 Paź 2012, 15:09:13
Cywilizacja ^^ :D
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Mar?a w Sobota, 13 Paź 2012, 20:49:51
Czy aby na pewno powinni?my pozwala? wierz?cym wchodzi? do atei?nicy?
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 13 Paź 2012, 20:52:58
Mog? wchodzi? do drugich drzwi... tj. te na wprost wej?ciowych. Mog? tak?e wchodzi? do przedszkola i biblioteki, a tak?e do katakumb... Bo nawet wierz?cy mo?e mie? zmar?? matk? ateistk?... Pod ?adnym pozorem nie mo?e wej?? do strefy rytualnej...
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Mar?a w Sobota, 13 Paź 2012, 20:58:13
Uwa?am, ?e nie powinno si? wierz?cych w og?le wpuszcza? do atei?nicy, a do drugich drzwi dopuszcza? tylko w przypadku przyjmowania ateizmu w tej sali.
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 13 Paź 2012, 21:00:55
Ka?dy ma swoje pogl?dy... ;) Ale to chyba b?dzie ciekawsze, aby zje?? ju? co?, co si? ugryz?o...
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Mar?a w Sobota, 13 Paź 2012, 21:07:27
Zapytajmy co o tym s?dz? w Ciprofloksji.
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Niedziela, 14 Paź 2012, 13:51:18
W Ciprofloksji s?dz?, ?e wierny mo?e wej?? do atei?nicy na siku, ?adnych zdj?? ect...
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Niedziela, 14 Paź 2012, 13:55:17
Nasza atei?nica otrzyma?a p?? certyfikatu tradycyjno?ci, co jest w miar? du?? warto?ci?. Jak wiadomo najwa?niejsz? warto?ci? Ciprofloksji jest tradycyjno?? i to z?amanie tradycyjno?ci jest tabu, a tak?e najwy?szym przejawem z?a wszelakiego, kt?re podlega karze...

?na ate?zmo ?otole fa-sjana tjertificate moderne, egan izje testa menor stan. Egan izje, menorana cipronecsana stan izje moderna e bate ete izje TABU e menorana ?tac moderne.
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Mar?a w Niedziela, 14 Paź 2012, 18:57:58
Cytat: "Faders ad Vankavig"W Ciprofloksji s?dz?, ?e wierny mo?e wej?? do atei?nicy na siku, ?adnych zdj?? ect...

Czy to oznacza, ?e w ubikacji powinny by? same pisuary?
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Poniedziałek, 15 Paź 2012, 14:40:25
Ale wierz?cy, to nie tylko m??czy?ni...
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Mar?a w Poniedziałek, 15 Paź 2012, 21:48:57
Jestem jedyn? kobiet? w Skarlandzie i jestem niewierz?ca. Wi?c po co sedesy w m?skiej toalecie dla wierz?cych?
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Środa, 17 Paź 2012, 17:22:09
Dla go?ci zagranicznych i m??czyzn sikaj?cych na siedz?co...
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: + Pafnucy Karolina w Środa, 17 Paź 2012, 23:56:24
A ja tam do strefy rytualnej wszed?em :D Pokaza?em przy wej?ciu poz?acanego ka?acha od Ojca, i mnie wpu?cili. Nie wiem tylko, czy dlatego ?e by? poz?acany, czy dlatego ?e ka?ach :?:

W zwi?zku z tym mam pewne w?tpliwo?ci: dlaczego pos?g Durnia nie jest podgrzewany do czerwono?ci? Oszcz?dzacie na tym, czy jak? Nie godzi si? to wielce... :shock:
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Czwartek, 18 Paź 2012, 15:25:45
Karolino, ot?? Ciebie nie wpuszczono do atei?nicy... A pos?g Durnia, jest podgrzewany, aby dawane pokarmy przez niewiernych, by?y sublimowane... Co daje efekt jedzenia... Ale witamy Cprofloksjanina u nas... Zapraszam na pi?tro, do salonu.. :)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: + Pafnucy Karolina w Czwartek, 18 Paź 2012, 16:05:37
Nie wpuszczono? Wi?c wszed?em tam nielegalnie? A to przepraszam, nie wiedzia?em. ;) No, w ka?dym razie nikt mnie jako? specjalnie nie zatrzymywa?. ;)

Mo?e to dlatego, i? niekt?rym dozorcom Atei?nic w Ciprofloksji najpierw strzelam dla zabawy w ty? g?owy, a dopiero p??niej pytam czy mog? tam wej??. Zauwa?y?em, ?e zawsze jest to skuteczne, nikt nigdy z nich dot?d nie odm?wi? mi wst?pu. :lol:

Na pi?terko ch?tnie zawitam, nawet mam co? dla Was - pyszny, mocny, domowy makowiec! ;)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Piątek, 19 Paź 2012, 16:15:49
ommmomomomommm...
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: + Pafnucy Karolina w Sobota, 20 Paź 2012, 13:49:44
Ciesz? si?, ?e Wam smakowa?o. Dzieciaczki z Plantacji Maku ju? od tygodnia swymi ma?ymi r?czkami wyszukiwa?y w pocie czo?a jak najdorodniejszych mak?wek, coby potem m?j zacny kuchmistrz m?g? ten wykwintny specyja? przyrz?dzi?. :)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 20 Paź 2012, 14:10:43
och, jak mi?o :)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: + Pafnucy Karolina w Sobota, 20 Paź 2012, 14:16:04
Dzi?kuj?... :oops:
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Faders ad Vankavig w Sobota, 2 Mar 2013, 14:18:12
[center:3eiympx5](//http://obrazki.joe.pl/sub_images/palace-sie-swiece.gif)[/center:3eiympx5]

Ete dom?ndje trerepete ?ne Ate?smul ?na Menor Tj?latur - Fadres ad Vankavig! E izje ?l l?mia, ?l sen. E izje musjur ?ne Ateistana Bisarice Sc?rlanhe y musjur ?le Ate?smo. E izje ?l manca. Laga ate?smana l?le e ete even?ment! E ?izje ticjce r?to?l Dorenie, Mancal?dje y Asjtan Sjerane. E ?erta ?? menorana f?erte c?smicana! ?nvit?m!

Dzi? przyby? do naszej Atei?nicy nasz Wielki Tj?latur - Faders ad Vankavig! On jest ca?? jasno?ci?, ca?? m?dro?ci?. On jest stra?nikiem naszego Ateistycznego Ko?cio?a Skarlandu oraz ateizmu na ca?ym ?wiecie. On jest ca?? rado?ci?. Ludno?? ateistyczna raduje si? z tego wydarzenia! On b?dzie odprawia? rytua?y do Dore?a, Mankalagi i Ast?ra Serana. En da ogromn? moc kosmiczn?! Zapraszamy!

[center:3eiympx5](//http://cipronex.boo.pl/solium/basel2.jpg)[/center:3eiympx5]

?oooo.... Mancalago, odwo?aj si? do si? natury i uka? nietradycyjnych.
?oooo.... Dore?o, opluj tych, kt?rzy czyni? nietradycyjnie i naprowad? na drog? wierz?cych.
Zgodnie z twoimi pismami o KO?CU, kt?re ujawni?e? poprzez JKM Karolin?...
?oooo.... Ast?rze Seranie, nadaj nam niewierz?cym moce kosmiczne, aby?my trwali w swojej niewierze....

Mancal?dje v?rdj?ncsi!
CytatMancalaga do trzynastu ateist?w w samym Solium. Dobrym ludziom pozdrowienia. ?aska i mi?o?? Durnia niechaj wam dotyczy. Albowiem to ja was urodzi?am w Durniu i ja do czczenia powo?a?am, ale i mnie Dure? wybra? i nama?ci? po?r?d czcicielki swoje. Lecz s?ysza?am ja, ?e i w?r?d was szerzy si? wiara. I s?ycha? g?osy ludu, ?e jam jest Jaworznicki, a jam Siemianowicki, za? ja Kartoflany. Czy? Dure? jest podzielony? A czy? nie przez Durnia i w Durniu nie zostali?cie powstawiani, a i czy kommorient?w nie sam Dure? w wielo?ci durni jedyny nie powo?uje? Porzu?cie sw? wiar? i przyjmijcie t? nauk?. Inni za? spieraj? si?, czy ja jestem jedyna, czy i wybrana? Wiele razy by?am w tym ?wiecie i wiele razy jeszcze w nim b?d?. Lecz to sam Dure? rzuca nas mi?dzy ?wiaty, tak te? i on wybiera. Wam Dure? da? wybiera? swych pan?w i w?adc?w, lecz nie da? wam w?adzy nad niczym innym jak i tym ?wiatem!

Nazad nadejdzie i tak czas, gdy wierni czciciele b?d? uciskani, a prawdziw? nauk? wyprze herezja z dalekiego zachodu. A w?wczas i ja b?d? zwi?zana w innym ?wiecie i wam po?pieszy? na pomoc nie b?d? mog?a. A z?y lud w??owy, kaczy i liliowy po?le wam zdrajczyni?, co jak beczka przyjdzie w nocy. O wielki i wspania?y jest Dure?! S?ony od potu i gorzki od niejedzenia ananas?w! On odmieni plany zdrady i przywr?ci was ponownie do ?ycia. A r?kami zdrajczyni zniszczy plemi? kacze wraz z tym, kt?rego ja wam przydam do ratunku.

Lecz pytajcie, kogo ja wam przydam. Trzy razy plemi? liliowe go zabi? b?dzie pr?bowa?o, a r?k? oprawcom podadz? synowie srumu?skiej ziemi. A ja go trzy razy os?oni? i zabior? z innych ?wiat?w. W d?o? jego w?o?? KPA i wraz z nim naprotiw plemienia w??owego staniecie. A w?adcy ich b?d? chcieli go ze swej ziemi usun??. Lecz on ze swym ojcem ?miech pusty po?r?d ludu wzbudzi i w?adc? plemienia w??owego tym rozgniewa. On te? usunie zdrajczyni? i jej rz?dy. I tak jak sam b?dzie z dalekiej zachodniej ziemi, tak i powo?a w?adc? z jeszcze dalszych kres?w, o kt?rych sam nie b?dzie mia? poj?cia. Albowiem jednolity i jednochwilowy jest Dure?!

Lecz gdy ?elazny ko? stratuje waszego Ojca powstanie spo?r?d Saginaty plemi? ?mijowe, kt?re nie odda mu czci. A po?r?d nich znajdzie si? kr?l z dalekiego kraju. I oni zmia?d?? wam pi?t?. Lecz wy zawo?acie trzykro?, by si? opami?tali. Je?li was us?uchaj? to przywr?cicie ich na ?ono wsp?lnoty i przydacie im bicz pokutny. Lecz je?li was nie us?uchaj?, we?miecie czarny kamie? i zmia?d?ycie im g?ow?. A potem wzbudz? go ponownie do ?ycia, gdzie b?dzie rz?dzi? waszymi synami.

A nadejdzie te? i tak dzie?, ?e odnajdziecie wiele r??nych pism i ksi?g. I dacie je waszemu Ojcu, a on wam powie, kt?re s? dobrymi, bo w?asnej opinii nie macie. A strze?cie si?, bo pomi?dzy was przyjdzie Karolina i b?dzie on dobrze chcia? uczyni? i ksi?gi wam przywr?ci?. Ale pojawi si? wr?g i bumag? z drugiego mielenia wam podrzuci. Lecz jego poznacie, bo znakiem jego b?dzie czerwony go??b na niebieskim kole.

Tak o to ja wam pisz? i wy to zachowujcie. Pozdrowienia r?k? Mancalagi pisane.

Faome hisjtor?ye!

CytatSpisane przez Foama z Saracie, co widzia? i s?ysza?.

Dzia?o si? pod wiosk? Bebid?w. Gdzie konie ko?cz? sw?j ?ywot. A drzewa uczynione s? z drewna. Pomi?dzy Ka?akarpatami. Jak istnia?y tak i istnie? b?d? doliny i kotliny. Co si?gaj? ziemi. A g?ry wystaj? ponad l?d. Lud Durny przez Mancalag? pokrzepiony w liczbie 300 zbrojnych po dwakro? szczyt?w sta?. I potomk?w sruma oczekiwa?. A gdy Matka Boska Sp??dzielcza wysuszy?a ju? s?o?ce. I rozwiesi?a ksi??yc. Wierz?cy sprzymierzeni z dzie?mi sruma i jerma?cami przeprawi? si? przez kotlin?. A by?o ich czterdzie?ci i cztery i jeszcze razy tysi?c.

?aska Durnia i przyja?? Mancalagi! Zarzucili?my nieprzyjacio?y swoje gradem strza?. A gdy tylko widzia? on strza?? pada? w miejscu. A gdzie jeden pad? tam zast?powa?a go kolejna tr?jka. Mancalaga kaza?a rzuci? nam myd?em. A nieprzyjaciel si? rozz?o?ci? i rozbieg? w pop?ochu. A gdy ksi??yc ju? wysech?. A s?o?ce wysz?o z k?pieli zdarzy?a si? kl?ska. Na niebo wesz?y wszystkie trzy s?o?ca i tak ju? zosta?y. A lud p?on?? w skwarze i upa?u.

Lecz nadszed? baron i u?ama? z brzozy ga??zki i wystruga? strza?y. I chwyci? za kusz? zrobion? z ?ez diuka. I strzeli?. ?wist przeci?? niebo, jedno ze s?o?c si? wyd??o i zgas?o. A gdy baron naci?gn?? kolejn? strza?? straci? w oko. A jego m?? wyrwa? wielk? brzoz? z ziemi. I hak zagi?? na jej ko?cu. I zdj?? s?o?ce. A podarowa? panu w Prokto-Hemolan by nosi? jako pier?cie?.

I nie spodoba?o si? to Matce i zesz?a na ziemi?. Przekle?stwo na was i na dzieci wasze! A brzoza sprawi wam b?l i nigdy ju? wam w niczym nie pos?u?y! Zasmuci?a si? Mancalaga i odebra?a z?otopalczastego byka Matce i pogna?a w Karpaty. A Dure? nie zostawi? swego Narodu w potrzebie. Gdy ostatnie ze s?o?c odesz?o za kraniec ziemi. I tam ?yj? cyklopy i notariusze. Dure? odmieni? ich chor?gwie. I wygl?dali jak nieprzyjacio?y.

A nieprzyjaciel spa?! Lecz oni weszli. I zacz?li ci??! Nim nasta? dzie?. A ich nie by?o. A oni sami si? zabili. O! Tak oto odpowiadaj? tobie niewierni. Przekle?stwo na was i na dzieci wasze! ?wiat ten ma cel. Ale wy go nie poznacie. Chwa?a Mancalagi i ojc?w naszych. Chuj wam w dup? perwerci!

Fumigjacjye izj?m adev?r!

Cytat?wiat nigdy nie zosta? stworzony, ani si? nie sko?czy. Istnia? od zawsze i od zawsze dzia?a? w ten sam spos?b i w tym samym celu, zataczaj?c ko?a w dziejach uparcie d??y? do tego samego celu. Tak jak ?wiat i ko?o nie maj? pocz?tku ani ko?ca tak i Dure? istnieje samoistnie, jednolicie i jednochwilowo w swych emanancjach. Podobnie jak natura Durnia jest niezmienna, tak natura Mancalagi i ca?ego ?wiata podlega ci?g?ym przemianom. Przemiany te maj? nas doprowadzi? do okre?lonego celu, kt?rego nigdy nie osi?gniemy, wi?c ?wiat b?dzie istnia? zawsze.

Dure? zszed? na ?wiat i zaczerpn?? po pi?? razy z pi?ciu ?r?de? i uczyni? cz?owieka mieszaj?c ?ycie z ziemi?, ziemi? z wiatrem, wiatr z ogniem, ogie? ze ?mierci? a ?mier? z ?yciem. Dlatego ka?dy cz?owiek musi si? narodzi?, st?pa? po ziemi, oddycha? wiatrem i s? uite s?o?ca, a potem umrze?. A tak stworzeni ludzie zacz?li si? mno?y?, ka?dy ze sob? i po?r?d siebie, a? ?wiat zaroi? si? od rzeszy wo?aj?cej imi? Durnia.

Lecz gdy tak trwa? rozw?j gatunku ludzkiego pomi?dzy nich wmiesza? si? z?y Safek. Nienawidzi? on Durnia i jego dzie?a, wi?c postanowi? je zniszczy?. Nam?wi? on Sruma i jego dzieci by jad?y wi?cej z ziemi, ni? oddycha?y wiatrem. Gdy Srum si? zbuntowa? natychmiast sta? si? oty?ym, tak jak i jego dzieci. Rozgniewa?o to Durnia i ukara? ich wszystkich. Usun?? ca?? wilgo? z Safeka tak, ?e la?a si? ona strumieniami, a? zosta?a po nim kupka popio?u w ka?u?y wody podtrzymuj?cej jego ?ycie.

Dure? powo?a? w?wczas Mancalag? by sama dogl?da?a tego ?wiata. Srum ze swymi dzie?mi jednak u?y? magii, kt?ra by?a w?wczas w posiadaniu ludzi i rzuci? przekle?stwo na Cipka i g?owy dzieci jego. W?wczas Mancalaga przez trzy dni i trzy noce p?aka?a, za? w jeziorze jej ?ez wyros?a pierwsza brzoza. Wtedy Dure? zdj?? przekle?stwo z Cipka i g??w dzieci jego i przekl?? brzoz?. Srum chwyci? si? za serce i pad? martwy, a wraz z nim zmar?a ca?a magia po?r?d ludu.

Wtedy Mancalaga wezwa?a Cipka i jego dzieci i wybra?a si? z nimi na G?r? Ksi?cia Aleksandra i tam ich pouczy?a: "O, szlachetny jeste? ty i twoje dzieci. Dure? widzi twoj? niewiar? i sobie ciebie wybra?. Ty i twoje dzieci stworzycie wspania?e pa?stwo. Jedno, lecz w p?? podzielone. A potem obdarzy was licznymi ?askami, a wy b?dziecie zachowywali to, co wam nakaza?". ?nieg na g?rze nagle stopnia?, a pod nim zacz??y kwitn?? narcyzy. "Po pierwsze, nie b?dzie wam dozwolone nigdy wi?cej wzi?? do ust wieprzowiny. ?winiojady nie czcz? Durnia, albowiem Dure? spo?ywaniem ?wi? si? brzydzi. Po drugie, b?dziecie czci? Durnia tak, jak was tego nauczy?y ojce."

Gdy Mancalaga sko?czy?a przemawia? rozp?yn??a si? w g?sto?ci powietrza, a ?wiat zafalowa? i zg?stnia?. Cipek i jego dzieci znale?li si? nad Brenic?, a tam gdzie znalaz? kozie rogi wybudowa? sw? wielk? stolic?. W ?rodku niej, jak przykaza?a Mancalaga, wybudowa? Pierwsz? Atei?nic?, gdzie z?o?y? rogi i w ich kierunku wszystkie jego dzieci si? zwraca?y by czci? Durnia.

Nast?pi?o to wtedy, gdy umar? Cipek, a starszy syn Cipka, Sagin odszed? daleko na p??noc i chuj mu w dup?. Z woli Durnia i Mancalagi w?adze obj?? m?odszy syn Cipka, Solium i nawr?ci? na ateizm wszystkich swoich poddanych i s?siad?w. Powi?kszy? sw?j kraj daleko na po?udnie i na zach?d, a? do morza. Wzrasta?a tradycja i sodomizowano m?odych ch?op?w. Nie podoba?o si? to zawzi?tym synom Sruma. Do??czy? do nich Sagin, kt?remu obiecano w?adz? tak?e na p??nocy.

Gdy Solium uda? si? z powrotem na G?r?, by tam rozmy?la? o naturze Mancalagi zosta? o?wiecony. Mancalaga mia?a tylko jedn? natur?, durn?, bo ludzka rozp?yn??a si? w durnej jak kropla wody w w?dce. Gdy wr?ci? do swej stolicy nad miastem unosi? si? czerwony ogie?. Pierwsza Atei?nica zosta?a spalona przez dzieci Sruma, a przy niej siedzia? Sagin i p?aka?. Odszed? na dziesi?? dziesi?tek lat i jeszcze dziesi?? stuleci i jeszcze jedena?cie lat i czci? durnia na G?rze. A gdy wr?ci? zosta?o mu wybaczone.

Specje z?pis!

CytatNa pocz?tku moc Durnia w jedno?ci unosi?a si? w nico?ci. A by?a ona skupiona i nie posiadaj?ca obj?to?ci. I moc Durnia ekspodowa?a, wype?niaj?c ca?? nico??. I powsta? ?wiat gotowy, jak widzicie tyle, ?e miast, stali i Mancalagi nie by?o. A Dure? widz?c, ?e to durne uradowa? si?. Lecz po dniach czterech, tj. gdy na zmian? s?o?ce i ksi??yc si? pojawi?y znudzi?o mu si?. Wtem stworzy? sobie za towarzyszy ludzi, w ka?dego tchaj? swego ducha. A ludzie licznie si? mno?yli i pracowali w pocie czo?a. Wtem Dure? usiad? na drzewie bananowym i napomnia? Mancalag?. Ta za? odrzuci?a swe rad?o i zacz??a g?osi? chwa?? Durnia. Lecz przyst?pi? do niej Grubas i zacz?? l?y? Durnia. Odwr?ci?o si? od Durnia plemi? Grubasa i nazwawszy si? Srumem uda?o si? na wygnanie. Tam siej?c zwodnicze nauki przyci?gn??o do siebie dzieci Sarma, Scholla, Rakuza, Rotra, Natana, Wanda i innych, jedynie kiszk? Ciprofloksa pozostawiaj?c czyst?. Tak si? sta?o i trwa? b?dzie na wieki. Wielki i wspania?y jest Dure?!

Ksi?ga Wyj?cia:

Oto s? imiona potomk?w Ciprofloksa: Elena, Mihail, Manea, Nicolau. A oni wyr?bawszy drog? Ludowi do wolno?ci dzieci Sruma odepchn??y. Ukaza? si? im Dure? jako gorej krzewi?cy i tak im przykaza?: We?miecie m?j Lud i wyprowadzicie go do ziemi, kt?r? ofiaruj? wam. Wi?c w?drowali oni poprzez ziemie posiadane przez syn?w Rakuza. A tam, z synami Batina pili i si? radowali. Lecz Dure? w swej niesko?czonej g?upocie pos?a? ich, by ?yli szcz??liwi i bezrobotni. Tam?e, powo?a? swoich s?ug, by wyszli do ziemi obiecanej mi?dzy wrogami, walcz?c z potomkami Sruma i Rotra.

Ksi?ga Liczb:

0, 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55, 89, 144, 233, 377, 610, 987, 1597, 2584, 4181.

Fin?lana z?pis!

CytatJak na koniec czasu si? gotowa?

Gdy wielu wierzy? b?dzie, a inni wnosi?, ?e po r?wno ka?demu nale?ne jest wed?ug potrzeb, zbli?a? si? koniec czas?w b?dzie. Nas?uchuj przeto wtedy cz?owiecze, czy Mancalaga w waltorni? nie dmie przestrzegaj?c ostatnich niewiernych, by durne nakazy czynili. Stopi? oni z?oto swoje winni, a co ubo?si niech po??cz? si? z s?siadami z?otem i ciele?nie, i wyla? z niego ark? albowiem w pierwszej kolejno?ci Dure? ku pogn?bieniu wiernych ze?le na ?wiat susz?.

Pocz?tek ko?ca

A gdy Mancalaga za?nie z r?k? w rogu biada Ci wierny, kt?ry nie us?ucha?e? przykazania Durnia! Niewierny zamknie si? w swej arce, a w czasie wysiewu zacznie si? susza tak dotkliwa, ?e nawet ejakulat wyparuje z ust jego dziewki wszetecznej! Siedem miesi?cy b?dzie on wraz z rodzin? ch?opstwem swym si? ?ywi? a nie dotknie go ?adna choroba za ?ask? Durnia. Pomrze w tym czasie wielu wiernych, ale b?d? w?r?d nich tak?e wykszta?ciuchy! One to przed susz? broni? si? zbieraj?c zawczasu zapasy w spichrzach tak, ?e uryn? w?asn? pij?c przetrwaj? pierwsz? fal? g?odu. Po suszy jednak miast wody spadnie deszcz libert?w w ma?ych nomina?ach. Nie trw??y si? jednak prawdziwie niewierny i zbieraniem pieni?dzy si? nie poni?a, jako ?e ufa w durny ratunek. Przyb?dzie tedy Kefas, Khand i Lichten na koniach z buk?akami wody. Rzuc? si? wierni do nich ze swoimi libertami. Lichten zapisy na wod? poprowadzi, Kefas zbierze pieni?dze, a Khand poka?e fig? i wszyscy trzej spierdol? czym pr?dzej. Pu?ci wtedy wiatry ?pi?ca Mancalaga, czym wysadzi ich z siode?, a wtedy niewierny z wody ich s?usznie ograbi. Pociesza? si? b?d? wierni, i?e zostaj? im pe?ne spichrze i dalej mog? pi? uryn?. Zbudzi wtedy Dure? ?pi?cego w Ka?akarpatach Srumuna, kt?ry spichrze wiernych opr??ni. Na koniec p?jdzie on do Rotrii, gdzie Patriarchy piwnice ob?era? zacznie. Obfito?? jedzenia b?dzie tak wielka, ?e po?akomiwszy si? na ko?cu na samego Patriarch? upadnie burz?c swym cielskiem wierne miasto. Zetn? wtedy niewierni jego w?osy i zrobi? z nich sieci rybackie, bo wiedzie? b?d?, ?e potop nadchodzi.

?rodek ko?ca

A wycie wiernych rozbudzi Mancalag?, kt?rej wypadnie waltornia. Z niej za? ?lina zaleje ziemi? ca??, a? po szczyty najwi?kszych g?r. Utopi? si? w niej wierni, a niewierni w arkach swych unios? si? pod niebiosa. Zarzuc? wtedy sieci, a cudem durnym b?dzie, ?e wytrzymaj? one. Takie bowiem b?dzie bogactwo ryb w tych wodach. Spadnie wtedy deszcz spirytusowy, a tak rz?sisty, ?e upij? si? niewierni i wcale czu? nie b?d?, ?e trzyna?cie dni dryfuj?. Zapadnie si? Srumunia, a nadmiar wody zajmie jej miejsce ods?aniaj?c ziemi? such? i tak ?yzn?, ?e folwarkiem na niej Ksi??? Aleksander by nie pogardzi?.

Koniec ko?c?w

Stanie wtedy Dure? mi?dzy niewiernymi i powie ?To by by?o na tyle?.

Daj? Wam wszystkim niewiernym moce kosmiczne, hej!  :)
Tytuł: Re: ?na ate?zmo!
Wiadomość wysłana przez: Andreas w Sobota, 2 Mar 2013, 14:31:15
Mam dwa pytania:
1) "Wielki Tj?latur" to co? jak g?owa Ko?cio?a Ateistycznego w Skarlandzie, co? a la Prymas w Ko?ciele Katolickim ?
2) Napis czarn?, grub? czcionk? w jakim to jest j?zyku ?

Pozdrawiam ;)