Palacio Episcopal de Valencia - Pa?ac Biskupi w Walencji
(//http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/81/Palacio_episcopal_de_Astorga.JPG/250px-Palacio_episcopal_de_Astorga.JPG)
(//http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c3/Astorga_Palacio_Episcopal_2010.jpg/250px-Astorga_Palacio_Episcopal_2010.jpg)
(//https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR4pLvqSELYPWcfY6lWujPxe2bNyQs7s814JIOZPbTZpacYzo2ToQ)
Hol
(//http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/7/75/InteriorPalacioEpiscopalAstorga.jpg/300px-InteriorPalacioEpiscopalAstorga.jpg)
Kaplica
(//http://www.miastowroclaw.pl/images/stories/quovadis/artykuly/drogaDoSantiago6.jpg)
Pa?ac jest miejscem zamieszkania biskupa walencji. Tutaj r?wnie? mog? si? schroni? wszyscy biskupi i ksi??a b?d?cy w podr??y.
Jak z Disneylandu.
To Gaudi, Szanowna Pani ;)
Estetyka zbyt cukierkowa jak dla mnie :)
De gustibus non disputandum est. :D
No, faktycznie takie cukierkowe :)
Ale swoj? drog? w?a?nie takich temat?w jak ten brakuje nam w dzia?ach miast Skarlandu. Takie tematy jak ten informuj?ce o budynkach w danym mie?cie s? potrzebne. Brawo biskupie Arturze ;)
Wasza Wysoko??,
Id?c za ciosem, pomy?la?em, ?e je?li Gaudi, to na ca?ego :D Ch?tnie bym Wasz? Wysoko?? ugo?ci? w Pa?acu, lecz trudno mi zarz?dza? budynkiem, kt?rego nie jestem gospodarzem. Je?li konkordat zostanie podpisany i Stolica Apostolska wyznaczy ordynariusza Walencji, wtedy b?dzie Wasza Mi?o?? cenionym i po??danym go?ciem ;) Sam na razie mieszkam tu nieoficjalnie :D.
Czy to szanta??
Nie wydaje mi si?. Po prostu bez podpisania konkordatu, nie zostanie utworzona diecezja walencka i nie zostanie wyznaczony jej ordynariusz, kt?ry mia?by prawo zarz?dzania pa?acem ;)
Wi?c kto teraz zarz?dza pa?acem?
Wg mnie pa?acem zarz?dzaj? teraz Kortezy...
C??, z tego co wiem, Pa?ac zosta? przekazany Ko?cio?owi Rotryjskiemu : viewtopic.php?f=135&t=315#p1967 (http://www.foro.skarland.vot.pl/viewtopic.php?f=135&t=315#p1967)
Chyba, ze co? uleg?o zmianie... Ale je?li nie, to pa?ac le?y w r?kach Ko?cio?a, a wi?c to on, powinien wyznaczy? jego zarz?dc?.
Cytat: "Artur Czartoryski"C??, z tego co wiem, Pa?ac zosta? przekazany Ko?cio?owi Rotryjskiemu : viewtopic.php?f=135&t=315#p1967 (http://www.foro.skarland.vot.pl/viewtopic.php?f=135&t=315#p1967)
Chyba, ze co? uleg?o zmianie... Ale je?li nie, to pa?ac le?y w r?kach Ko?cio?a, a wi?c to on, powinien wyznaczy? jego zarz?dc?.
Niech Pan przeczyta swoj? wcze?niejsz? wypowied?...
Poprzednia wypowied? o kt?rej Pan m?wi?.
Cytat: "Artur Czartoryski"Nie wydaje mi si?. Po prostu bez podpisania konkordatu, nie zostanie utworzona diecezja walencka i nie zostanie wyznaczony jej ordynariusz, kt?ry mia?by prawo zarz?dzania pa?acem ;)
Nie zmienia to faktu, ?e Pa?ac jako w?asno?? Ko?cio?a Rotryjskiego (na podstawie dokumentu na kt?ry powo?a?em si? powy?ej) jest od niego zale?ny. Pa?ac Biskupi w Walencji "nale?e?" powinien do biskupa Walencji, a jako ?e takowego nie ma na chwil? obecn?, to Pa?ac pozostaje bez zarz?dcy, lecz nadal pod w?adz? Ko?cio?a Rotryjskiego jako jego w?asno??.
Dobrze
Cytat: "Artur Czartoryski"Je?li konkordat zostanie podpisany i Stolica Apostolska wyznaczy ordynariusza Walencji, wtedy b?dzie Wasza Mi?o?? cenionym i po??danym go?ciem.
a teraz, JKM nie jest cenionym i po??danym go?ciem?
Ale to, kto nim zarz?dza z ramienia Ko?cio?a Rotryjskiego to wewn?trzna sprawa tego ko?cio?a! Do czego tu jest konkordat potrzebny?
Cytat: "Faders ad Vankavig"Dobrze
Cytat: "Artur Czartoryski"Je?li konkordat zostanie podpisany i Stolica Apostolska wyznaczy ordynariusza Walencji, wtedy b?dzie Wasza Mi?o?? cenionym i po??danym go?ciem.
a teraz, JKM nie jest cenionym i po??danym go?ciem?
Zabawne jest takie czepianie si? s??wek. Chodzi?o mi o to, ?e nie ma kto ugo?ci? kr?la, gdy? Pa?ac nie ma gospodarza. Ugo?ci?, mo?e jedynie gospodarz. Zapewne gdyby dzi? przyby? do pa?acu Jego Kr?lewska Mo??, zosta?by nale?ycie przyj?ty, lecz nie przez gospodarza, bo takowego nie ma, ale przez s?u?b?.
Cytat: "Mar?a"Ale to, kto nim zarz?dza z ramienia Ko?cio?a Rotryjskiego to wewn?trzna sprawa tego ko?cio?a! Do czego tu jest konkordat potrzebny?
Konkordat jest potrzebny do utworzenia diecezji walenckiej, kt?rej ordynariusz m?g?by zosta? gospodarzem pa?acu.
Pa?ac Biskupi z regu?y jest siedzib? biskupa diecezjalnego, a do tego potrzebna jest najpierw diecezja. Gdy konkordat nie zostanie podpisany, diecezja walencka nie powstanie i nazw? pa?acu b?dzie trzeba zmieni? na "Pa?ac Nuncjusza Apostolskiego" gdy? to on b?dzie przedstawicielem Ko?cio?a Rotryjskiego w Skarlandzie i jedyn? osob?, kt?ra w?wczas b?dzie mog?a.
Ale nie zajmujmy si? gdybatologi?, poczekajmy jak? decyzj? podejm? Kortezy Generalne ;P
Cytat: "Artur Czartoryski"Konkordat jest potrzebny do utworzenia diecezji walenckiej, kt?rej ordynariusz m?g?by zosta? gospodarzem pa?acu.
Wcale nie ;) W?adze Skarlandu z pewno?ci? nie sprzeciwi?yby si? jej utworzeniu.
Cytat: "Artur Czartoryski"Pa?ac Biskupi z regu?y jest siedzib? biskupa diecezjalnego, a do tego potrzebna jest najpierw diecezja. Gdy konkordat nie zostanie podpisany, diecezja walencka nie powstanie i nazw? pa?acu b?dzie trzeba zmieni? na "Pa?ac Nuncjusza Apostolskiego" gdy? to on b?dzie przedstawicielem Ko?cio?a Rotryjskiego w Skarlandzie i jedyn? osob?, kt?ra w?wczas b?dzie mog?a.
Ale to ju? jest problem Rotrii, a nie nasz. Z naszej strony ju? teraz jest zielone ?wiat?o.
Co innego m?wi? przepisy Rotryjskie. Prowincje Ko?cielne powstaj? w pa?stwach konkordatowych i w oparciu o Konkordat. Konkordat daje mo?liwo?? powo?ania Prymasa Skarlandu, co jest bardziej presti?owe ni? Legat, czy Nuncjusz, gdy? Ci, dzia?aj? w imieniu Patriarchy, a nie Skalandczyk?w. Podpisanie konkordatu, daje pa?stwu wy?sz? pozycj? w Ko?ciele Rotryjskim, bo powstaje ko?ci?? narodowy, zale?ny nadal od Stolicy Apostolskiej, lecz mog?cy w pewnych kwestiach stanowi? sam o sobie i sk?ada? si? ze Skarlandczyk?w, jako jego budowniczych, a nie tylko uczestnik?w. Cho? dla Pani mo?e to by? nieistotne, dla tej cz??ci Skarlandczyk?w, kt?ra zadeklaruje ch?? uczestnictwa w Ko?ciele Rotryjskim, b?dzie to wa?ne.
Cytat: "Artur Czartoryski"Prowincje Ko?cielne powstaj? w pa?stwach konkordatowych i w oparciu o Konkordat.
Konkordat o niczym takim nie m?wi...
CytatKonkordat daje mo?liwo?? powo?ania Prymasa Skarlandu, co jest bardziej presti?owe ni? Legat, czy Nuncjusz, gdy? Ci, dzia?aj? w imieniu Patriarchy, a nie Skalandczyk?w.
Te? mi presti?... ambasador to ambasador...
CytatPodpisanie konkordatu, daje pa?stwu wy?sz? pozycj? w Ko?ciele Rotryjskim, bo powstaje ko?ci?? narodowy, zale?ny nadal od Stolicy Apostolskiej, lecz mog?cy w pewnych kwestiach stanowi? sam o sobie i sk?ada? si? ze Skarlandczyk?w, jako jego budowniczych, a nie tylko uczestnik?w.
Super... Tylko czy Skarlandowi zale?y tak bardzo na tej wy?szej pozycji w waszych tam wewn?trznych sprawach?
Skarlandowi na pewno nie zale?y na Atei?mie propagowanym przez Pana i Pani? Marie, kt?ry z ateizmem ma niewiele wsp?lnego. Rotria i Ko?ci?? Rotryjski s? do?? mocno zakorzenione w Skarlandzie.
Prosz? tak nie m?wi?... Skarland to te? my, zadeklarowani atei?ci. Brak w Skarlandzie zadeklarowanych katolik?w, dlatego te? nie jest jasnym, jak wielka masa ludu pragnie konkordatu. Nie mo?na kneblowa? ust komukolwiek, dlatego nie rozumiem Pana powy?szego postu i przypuszcze?, jakoby Ja i Pani Maria nie byliby?my Skarlandczykami...Nie by?bym tak pewny Pana wiedzy o v-ateizmie, dlatego nie rozumiem Pana przypuszcze?, jakoby Ko?ci?? Ateistyczny Skarlandu nie by? tradycyjny z Ateistycznym Ko?cio?em Ciprofloksacyjnym... Bo nie wszystko ze ?wiata, jest kalk? w v-?wiecie...
C??, Panu jest to mo?e oboj?tne, lecz nie koniecznie wierz?cym Skarlandczykon. Zabawnym jest fakt, ?e atei?ci notorycznie odpowiadaj? najpierw na posty w dzia?ach Ko?cio?a, a potem w dzia?ach ateistycznych ;) Czy?by nawr?cenie?
Jakiego Ko?cio?a? Ateistycznego?
Nie, Rotryjskiego ;P
Cytat: "Artur Czartoryski"Czy?by nawr?cenie?
Nie, wr?cz co? odwrotnego... :)
Szkoda. Mo?e kiedy?...
raczej nie...
Cytat: "Artur Czartoryski"Co innego m?wi? przepisy Rotryjskie.
To ju? jest problem Rotrii. Nikt w ?wiecie realnym nie zawiera oddzielnych um?w na szczeblu mi?dzynarodowym, bo jaka? sp??ka nie mo?e zmieni? statutu ;)
Cytat: "Artur Czartoryski"Prowincje Ko?cielne powstaj? w pa?stwach konkordatowych i w oparciu o Konkordat. Konkordat daje mo?liwo?? powo?ania Prymasa Skarlandu, co jest bardziej presti?owe ni? Legat, czy Nuncjusz, gdy? Ci, dzia?aj? w imieniu Patriarchy, a nie Skalandczyk?w.
Nie widz? niczego presti?owego w religii. Chyba troch? si? Rotria rozmin??a z celem religii. A tym celem nie jest presti? tylko zaspokajanie potrzeb ducha ;) Potrzeb? presti?u zaspokajamy kupuj?c iPhony i kaw? ze Starbucksa.
Cytat: "Artur Czartoryski"Cho? dla Pani mo?e to by? nieistotne, dla tej cz??ci Skarlandczyk?w, kt?ra zadeklaruje ch?? uczestnictwa w Ko?ciele Rotryjskim, b?dzie to wa?ne.
Dla ca?ego jednego Skarlandczyka? Bo zdaje si? tylu mamy cz?onk?w tego ko?cio?a w Skarlandzie.
Cytat: "Norbert I Catalan"Skarlandowi na pewno nie zale?y na Atei?mie propagowanym przez Pana i Pani? Marie, kt?ry z ateizmem ma niewiele wsp?lnego. Rotria i Ko?ci?? Rotryjski s? do?? mocno zakorzenione w Skarlandzie.
Jak pokazuje praktyka, Ko?ci?? Rotryjski najprawdopodobniej wyl?duje w Skarlandzie na ?mietniku historii.
Cytat: "Artur Czartoryski"Szkoda. Mo?e kiedy?...
To strasznie niesmaczne.
Cytat: "Mar?a"To strasznie niesmaczne.
Niesmacznym jest pomnik (chyba mia? parodiowa? Maryj?), kt?ry puszcza czerwon? strug? czego?, na osob? w stroju duchownego katolickiego, z podpisem "Mancalaga krwawi?ca z odbytu". Rozumiem ?art, ironi?, satyr?, ale to ju? jest poni?ej wszelkiego poziomu ;)
Rzeczywi?cie, na?miewanie si? z abstrakcyjnej idei jest z?e, ale brak szacunku dla pogl?d?w konkretnych jednostek jest ju? w?a?ciwe. Katolicy tak wiele m?wi? o cz?owieku, a tak niewiele dla niego czyni? ;)
Wie Pani, na?miewanie si? z kogo?, kto si? nie broni, przychodzi z niesamowit? ?atwo?ci?. Ko?ci?? "nadstawia drugi policzek", gdy kto? rzuca we? obelgami. Ko?ci?? "z?o dobrem zwyci??a", poprzez odpowiadanie cierpliwo?ci? na agresj?. Ko?ci?? nie walczy ze swoimi prze?ladowcami, lecz modli si? za nich- "mi?ujcie nieprzyjaci?? swoich". W kr?tkiej modlitwie maryjnej s?yszymy "m?dl si? za nami, kt?rzy si? do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, kt?rzy si? do Ciebie nie uciekaj?, a zw?aszcza za nieprzyjaci??mi Ko?cio?a". Atakowanie Ko?cio?a jest proste, bo ten si? nie broni. Dlatego tak ?atwo publicznie profanowa? Bibli?, krzy?, inne ?wi?to?ci chrze?cija?stwa. Pytanie, dlaczego nie na?miewa si? Pani z muzu?man?w? Dlaczego Mancalaga jest parodi? Maryi, a nie Mahometa? Dlaczego prze?miewacie s?owa Biblii, a nie Koranu? Odpowied? jest prosta. W islamie istnieje zasada, nawet nie "oko za oko", lecz nawet "g?ow? za oko". Dlaczego "gwiazdy estrady" pal? Bibli?, a nie Koran? W przypadku tej pierwszej ksi?gi zrobi? show, w przypadku tej drugiej, nie zd??yliby nawet wyci?gn?? z kiszeni zapa?ek.
Co si? natomiast tyczy stosunku Ko?cio?a do cz?owieka. Ko?ci?? lud?mi si? nie interesuje? Jaka jest najwi?ksza organizacja humanitarna? Czerwony krzy? - akcja chrze?cija?ska z XIX w., powsta?a z inicjatywy papiestwa. Najwi?ksza organizacja charytatywna - Caritas (Ko?cielna akcja - bije na g?ow? WO?P, bo zbiera kilkakrotnie wi?cej pieni?dzy). Kto buduje studnie w Afryce i daje jaki? cho?by zal??ek edukacji ? Misjonarze. Kto walczy ze skutkami kl?sk ?ywio?owych - akcje chrze?cija?skie. Kto funduje najwi?cej stypendi?w dla ubogiej, zdolnej m?odzie?y - Ko?ci??. Na prawd?, radz? pomy?le?, zanim co? Pani powie, bo m?wi? ?atwo, lecz pomy?le? trudniej ;)
Cytat: "Artur Czartoryski"Wie Pani, na?miewanie si? z kogo?, kto si? nie broni, przychodzi z niesamowit? ?atwo?ci?. Ko?ci?? "nadstawia drugi policzek", gdy kto? rzuca we? obelgami.
To ju? jest jego problem. Ale je?eli co? istnieje po ?mierci, to zobowi?zuj? si? przekaza? pa?skie s?owa wszystkim imiennym i bezimiennym ofiarom inkwizycji i krucjat :)
Cytat: "Artur Czartoryski"Pytanie, dlaczego nie na?miewa si? Pani z muzu?man?w?
Bo muzu?manie nie istniej? w otaczaj?cej mnie najbli?szej rzeczywisto?ci. Niech si? pan nie martwi. Wy?miewam wszystko, co nale?y wy?mia? z otaczaj?cego mnie ?wiata. Gdyby w nim znajdowali si? muzu?manie, a tych w Polsce jest garstka, a w Skarlandzie w og?le ich nie ma, te? bym z nich szydzi?a.
Cytat: "Artur Czartoryski"Dlaczego Mancalaga jest parodi? Maryi, a nie Mahometa?
Bo jest kobiet??
Cytat: "Artur Czartoryski"Dlaczego prze?miewacie s?owa Biblii, a nie Koranu?
Bo nikt z nas nie mia? styczno?ci z Koranem? Pa?skie pytania to jak odpytywanie osoby, kt?rej ojczystym j?zykiem jest polski, z tre?ci zwi?zanych z gramatyk? chi?sk?. Nie ?yjemy w rzeczywisto?ci, w kt?rej wyst?puje Koran tak powszechnie jak Biblia. ?arty z Koranu by?yby niszowe, je?eli w og?le ktokolwiek by si? tego podj??, bo wymaga to znajomo?ci Koranu.
Cytat: "Artur Czartoryski"Odpowied? jest prosta. W islamie istnieje zasada, nawet nie "oko za oko", lecz nawet "g?ow? za oko".
Niech si? pan nie wykr?ca islamem, bo ja nie boj? si? grupki krzykaczy odzianych w turbany i pow??czyste szmaty ;)
Cytat: "Artur Czartoryski"Dlaczego "gwiazdy estrady" pal? Bibli?, a nie Koran? W przypadku tej pierwszej ksi?gi zrobi? show, w przypadku tej drugiej, nie zd??yliby nawet wyci?gn?? z kiszeni zapa?ek.
To ju? pytanie do gwiazd estrady. Ja gwiazd? estrady nie jestem. Ale je?li ni? zostan?, to wtedy panu odpowiem. O ile zaczn? pali? Bibli?, oczywi?cie.
Cytat: "Artur Czartoryski"Co si? natomiast tyczy stosunku Ko?cio?a do cz?owieka. Ko?ci?? lud?mi si? nie interesuje? Jaka jest najwi?ksza organizacja humanitarna? Czerwony krzy? - akcja chrze?cija?ska z XIX w., powsta?a z inicjatywy papiestwa. Najwi?ksza organizacja charytatywna - Caritas (Ko?cielna akcja - bije na g?ow? WO?P, bo zbiera kilkakrotnie wi?cej pieni?dzy). Kto buduje studnie w Afryce i daje jaki? cho?by zal??ek edukacji ? Misjonarze. Kto walczy ze skutkami kl?sk ?ywio?owych - akcje chrze?cija?skie. Kto funduje najwi?cej stypendi?w dla ubogiej, zdolnej m?odzie?y - Ko?ci??. Na prawd?, radz? pomy?le?, zanim co? Pani powie, bo m?wi? ?atwo, lecz pomy?le? trudniej ;)
Kto przejmuje najciekawsze dzia?ki w miastach? Ko?ci?? poprzez komisj? maj?tkow?. Kto wyrzuci? Katedr? Chirurgii Szcz?kowej UJ, ?eby tam zrobi? nikomu niepotrzebn? szko?? Ignatianium? Ko?ci??. Kto niszczy pa?stwowe przytu?ki i ochronki, ?eby potem z zyskiem sprzeda? te budynki? Ko?ci??. Kto likwiduje groby, za kt?re nikt nie ui?ci? haraczu? Ko?ci??. Kto nie odprowadza podatku od swojej dzia?alno?ci gospodarczej? Ko?ci??. Kto ??da haraczu za bzdurny chrzest dziecka? Ko?ci??. Kto wreszcie wypacza psychik? ludzi, powoduj?c u m?odzie?y wstyd, a osobom homoseksualnym wmawiaj?c ich zboczenie? Ko?ci??.
Och tak! Ko?ci?? ch?tnie te? rozdaje pieni?dze. Szkoda tylko, ?e nie swoje, nie zarobione uczciw? prac?, tylko ?ci?gni?te od tych biednych i zaczadzonych KKK ludzi. A nawet je?li daje, to robi to w ramach inwestycji. Nie ?a?uje ani z?ot?wki wydanej na przyci?gni?cie nowej duszy, bo przecie? z powrotem dostanie przynajmniej ze dwadzie?cia. Wspania?a inwestycja! A jaka zmy?lna!
Jest Pani wprost zadziwiaj?co jednostronna. Mogliby?my si? przerzuca? argumentami, cytatami, ale po co, skoro i tak, ?adne z Nas nie posunie si? ani o kroczek w stron? tej drugiej osoby, wi?c by?aby to strata czasu. Zatem zak?adaj?c, ?e Pani bunty i podnios?e okrzyki d??? do poznania prawdy, a nie siania zam?tu, ?ycz? Pani doj?cia do celu ;)
Jak to dobrze, ?e pan jest obiektywny. I w og?le nie stara si? paternalistycznym podej?ciem poprawi? swojej rozpaczliwej pozycji w tej dyskusji ;)
Widzi Pani. Ot??, ja nie zaprzeczam, ?e Ko?ci?? pope?ni? wiele przewinie?, jak chocia?by wspomniane Krucjaty. Cho? nie mo?na tego problemu oceni? tak powierzchownie jak to Pani uczyni?a. Krucjaty to problem do?? z?o?ony. w XII wieku w Europie robi?o si? ju? "ciasno". Co raz mniej ziemi, kt?r? kr?lowie mogliby komu? odda?, co raz wi?cej ludzi, kt?rzy z braku zaj?cia nie mi?li co ze sob? zrobi?. Powoli w Europie zaczyna?o "wrze?". Papie? widzia?, ?e rycerstwo ma ochot? si? bi?. Lepiej wi?c, by walczy?o w Jerozolimie, ni? w Europie. ?wietny pow?d mia? ku temu papie?, gdy? akurat Jerozolima zosta?a zaj?ta. Tak wi?c odsun?? on niebezpiecze?stwo wojny z dala od Europy. A wszelkie przegi?cia, jak cho?by z?upienie Konstantynopola, czy wyprawa dzieci, nie by?y win? Ko?cio?a, tylko ciemnoty jaka w?wczas panowa?a.
Niezwykle prostym jest dostrzeganie b??d?w i przewinie?, lecz strasznie trudnym jest zauwa?enie pozytyw?w. Nie zauwa?a Pani tego, ?e Ko?ci?? buduje przytu?ki, karmi g?odnych, odziewa chorych, uczy, buduje szpitale. Liczne zakony i stowarzyszenia chrze?cija?skie nios? pomoc tam, gdzie ?aden ateista nie kiwn??by palcem. Matka Teresa, mo?e by? takim przyk?adem. Jej praca na rzecz ubogich, mo?e by? przyk?adem nie tylko dla wierz?cych, a mo?e nawet zw?aszcza dla niewierz?cych.
Cytat: "Artur Czartoryski"Widzi Pani. Ot??, ja nie zaprzeczam, ?e Ko?ci?? pope?ni? wiele przewinie?, jak chocia?by wspomniane Krucjaty. Cho? nie mo?na tego problemu oceni? tak powierzchownie jak to Pani uczyni?a. Krucjaty to problem do?? z?o?ony. w XII wieku w Europie robi?o si? ju? "ciasno". Co raz mniej ziemi, kt?r? kr?lowie mogliby komu? odda?, co raz wi?cej ludzi, kt?rzy z braku zaj?cia nie mi?li co ze sob? zrobi?. Powoli w Europie zaczyna?o "wrze?". Papie? widzia?, ?e rycerstwo ma ochot? si? bi?. Lepiej wi?c, by walczy?o w Jerozolimie, ni? w Europie. ?wietny pow?d mia? ku temu papie?, gdy? akurat Jerozolima zosta?a zaj?ta. Tak wi?c odsun?? on niebezpiecze?stwo wojny z dala od Europy.
Wspania?y przyk?ad szowinizmu religijnego.
Cytat: "Artur Czartoryski"A wszelkie przegi?cia, jak cho?by z?upienie Konstantynopola, czy wyprawa dzieci, nie by?y win? Ko?cio?a, tylko ciemnoty jaka w?wczas panowa?a.
W kt?rej ko?ci?? wcale, ale to wcale nie mia? udzia?u.
Cytat: "Artur Czartoryski"Niezwykle prostym jest dostrzeganie b??d?w i przewinie?, lecz strasznie trudnym jest zauwa?enie pozytyw?w. Nie zauwa?a Pani tego, ?e Ko?ci?? buduje przytu?ki, karmi g?odnych, odziewa chorych, uczy, buduje szpitale. Liczne zakony i stowarzyszenia chrze?cija?skie nios? pomoc tam, gdzie ?aden ateista nie kiwn??by palcem. Matka Teresa, mo?e by? takim przyk?adem. Jej praca na rzecz ubogich, mo?e by? przyk?adem nie tylko dla wierz?cych, a mo?e nawet zw?aszcza dla niewierz?cych.
A nie pomy?la? pan, ?e ludzie szczerego serca, tak?e w?r?d ateist?w, wol? dzia?a? po cichu i w ukryciu?
C??, widocznie dzia?aj? tak skrycie, ?e wcale tego nie wida? ;)
Na tym polega prawdziwa dobroczynno??. By komu?, kto naprawd? tego potrzebuje, pomaga?. Zamiast biurokratycznej i rozbuchanej administracji, kt?ra prze?era nawet do 50% pomocy wystarczy kupi? komu? chleb, mas?o i w?dlin?, a innym razem da? buty lub koszul?. Naprawd?, nie musz? afiszowa? si? z tym, co robi? dla innych ludzi, bo robi? to z powodu mi?o?ci do cz?owieka, a nie dla aplauzu otoczenia. To ?mieszne, ?e warto?ciuje pan ludzi wg efektowno?ci a nie efektywno?ci ich dzia?a? ;)
Widzi Pani, r??nica polega na tym, ?e Pani da?aby ryb?, a "Ko?cielna biurokracja" daje w?dki ;)
Chyba raczej kadzid?o ;) A wi?kszo?? ludzi naprawd? nie potrzebuje w?dki ;)
Tak, jasne. Zawsze to lepiej da? ryb?. A potem kolejn?, i kolejn?, i kolejn?.
Powiem szczerze, ?e nie widzia?em nigdy ??dnej akcji, w kt?rej ksi?dz rozdaje w?dki biednym...
A z tym czerwonym krzy?em to Pan dowali?... Sam nale?? do tej organizacji... Jeszcze niech Pan powie, ?e czerwony p??ksi??yc, kryszta?, gwiazda dawida, czy lew to te? sprawka Watykanu... Poza tym za?o?yciel tej organizacji - Jean Henri Dunant by? protestantem, a symbol krzy?a, to odwr?cona flaga Szwajcarii, kraju z kt?rego pochodzi?...
A prostytutki, kt?re zarabia?y na te z?ote klameczki w bazylice ?w Piotra? Rodzina Papieska, papie?yce, schizma zachodnia, kiedy to by?o trzech papie?y, wesela dzieci papieskich, odprawiane na tych marmurowych salach? Nepotyzm itd. itp...
C??, ja nie powiedzia?em ?e Czerwony krzy?, to akcja katolicka, lecz powiedzia?em, ?e to akcja chrze?cija?ska, a z tego co wiem, protestanci tak?e do chrze?cijan nale??. Czerwone p??ksi??yce i inne bajki, zacz??y powstawa? du?o p??niej i obejmuj? swoim dzia?aniem znacznie mniejszy teren ni? Czerwony krzy?.
C??, nie mo?na na podstawie czyn?w jednostki (te? nie zawsze udowodnionych), ocenia? ca?ej grupy os?b. To tak jak powiedzie? o wszystkich elektrykach, ?e s? pijakami, bo kilku pije na um?r co wiecz?r.
Co si? tyczy rodziny papieskiej - ka?dy papie? ma rodzin?, mam?, tat?, rodze?stwo, dziadk?w, przykro mi, al taka jest niestety tragiczna prawda.
Co do papie?ycy (zapewne chodzi Panu o Joann?), jej istnienie nie zosta?o udowodnione, to po pierwsze. Po drugie, to jej wyb?r nie by? win? niczyj?, nikt nie wiedzia?, ?e ona jest kobiet?. Poza tym, kto? o tak lewicowych pogl?dach jak Pan, powinien si? cieszy?, ?e przedstawicielka tych biednych, m?czonych, niewolonych, poni?anych kobiet, zosta?a papie?em.
Przeciwnik Ko?cio?a, uwa?a, ?e schizma, kt?ra os?abi?a Ko?ci??, by?a czym? z?ym? To oryginalne podej?cie.
Ko?ci?? pope?nia b??dy, bo sk?ada si? z ludzi, kt?rych naturaln? cech? jest b??dzenie, niedoskona?o??. Ko?ci?? nigdy nie by? i nie b?dzie doskona?y, bo nie tworzy o B?g, lecz ludzie, a ci nie s? doskonali. Skre?lanie Ko?cio?a tylko dlatego ?e pope?nia b??dy (z kt?rych notabene si? leczy i wychodz? z tego raczej pozytywne rzeczy) jest nielogiczne. C??, w ka?dym pa?stwie, rz?d i parlament robi? machloje. W ka?dym pa?stwie dzia?ania "w?adz" s? w pewnych zakresach podejrzane, pokierowane prywat?, itd. Czy to znaczy, ?e mamy zrezygnowa? z pa?stwa, czy z istnienia rz?d?w? Nie, bo takie instytucje s? nam potrzebne. Podobnie i Ko?ci??, kt?ry ma ogromn? rol?, je?li chodzi o kszta?towanie moralno?ci i og?lnych zasad wsp???ycia mi?dzy lud?mi. Nie wiem, czy historycy wiedzieliby tyle co wiedz?, gdyby nie ksi?gi parafialne, odpisy licznych, ksi?g, dzie? i innych skarb?w staro?ytno?ci. Cho? nie zawsze zdajemy sobie z tego spraw?, to wk?ad Ko?cio?a w kszta?towanie si? cywilizacji ?aci?skiej (kt?ra notabene podbi?a prawie ca?y ?wiat) jest niewymierny.
Cytat: "Artur Czartoryski"Tak, jasne. Zawsze to lepiej da? ryb?. A potem kolejn?, i kolejn?, i kolejn?.
Zazwyczaj pomoc ludziom ma charakter dora?ny. Kto? zachorowa?, przez co straci? prac?, pogorszy? si? status materialny rodziny. Tacy ludzie potrafi? ?owi? ryby, ale sytuacja im przej?ciowo na to nie pozwala. I to jest w?a?nie wi?kszo?? potrzebuj?cych.
Odnosz?c si? do wypowiedzi, kt?ra pojawi?a si? przed chwil?. Ja nie jestem przeciwniczk? ko?cio?a. Dla mnie mo?e sobie istnie?. Ale na lito?? bosk?, niech nie miesza si? do ?ycia publicznego!
C??, pomoc o jakiej Pani m?wi, dzia?a w ?wiecie cywilizowanym, gdzie wszystko jest. My m?wili?my o krajach Afryki, gdzie ludzie ?yj? jeszcze cz?sto w paleolicie. Tam trzeba uczy?, wskazywa?, prowadzi?, nie wystarczy da? wod?, czy jedzenie, bo to by niczego nie zmieni?o.
Je?li chodzi o Ko?ci??. Nie rozumiem Pani podej?cia. Dlaczego Ko?cio?owi nie wolno si? odezwa?? Dlaczego nie wolno krzycze?, gdy dzieje si? co? z?ego? Dlaczego nie wolno tupa? nogami, gdy zabija si? niewinne dzieci, lub gwa?ci prawa ludzko?ci? Czy Ko?ci?? ma by? niemy, g?uchy i ?lepy gdy dzieje si? z?o? Czy Ko?ci?? powinien by? wed?ug Pani instytucj?, do kt?rej przychodzi si? na teatrzyk z chlebem i winem dla ka?dego? Chyba o co innego chodzi w Ko?ciele. Ma on przemawia? do sumie?, gdy te milcz?. Ma wskazywa? drog?, gdy si? b??dzi. Pani na prawd? chce kneblowa? Ko?ci??? Ko?ci??, kt?ry reprezentuje znaczn? wi?kszo?? spo?ecze?stwa? To nielogiczne! To niesprawiedliwe! To niegodziwe!
Cytat: "Artur Czartoryski"C??, pomoc o jakiej Pani m?wi, dzia?a w ?wiecie cywilizowanym, gdzie wszystko jest. My m?wili?my o krajach Afryki, gdzie ludzie ?yj? jeszcze cz?sto w paleolicie. Tam trzeba uczy?, wskazywa?, prowadzi?, nie wystarczy da? wod?, czy jedzenie, bo to by niczego nie zmieni?o.
Szkoda tylko, ?e przypomina to promocj?, w rodzaju tych parabankowych. Dostaniesz dwa z?ote, a potem nam oddasz dwie?cie ;)
Cytat: "Artur Czartoryski"Je?li chodzi o Ko?ci??. Nie rozumiem Pani podej?cia. Dlaczego Ko?cio?owi nie wolno si? odezwa?? Dlaczego nie wolno krzycze?, gdy dzieje si? co? z?ego? Dlaczego nie wolno tupa? nogami, gdy zabija si? niewinne dzieci, lub gwa?ci prawa ludzko?ci? Czy Ko?ci?? ma by? niemy, g?uchy i ?lepy gdy dzieje si? z?o?
Bo to, czy dw?m m??czyzn? stanie penis w tym samym czasie i co z tym zrobi?, to ich sprawa. Dlatego, ?e to, czy kto? chce mie? dzieci i korzysta? z antykoncepcji to jego sprawa. Wreszcie, gdy kto? usuwa ci??e, to jest jego sprawa, a nie ko?cio?a. I dlatego, ?e ja nie chc? tego s?ucha?, a jestem tym bombardowana z wielu ?r?de?.
Cytat: "Artur Czartoryski"Czy Ko?ci?? powinien by? wed?ug Pani instytucj?, do kt?rej przychodzi si? na teatrzyk z chlebem i winem dla ka?dego?
Ten teatrzyk to i tak zbyt wiele.
Cytat: "Artur Czartoryski"Chyba o co innego chodzi w Ko?ciele. Ma on przemawia? do sumie?, gdy te milcz?. Ma wskazywa? drog?, gdy si? b??dzi.
Zatem nie wskazuje tym, kt?rzy chc? z tej "nawigacji" korzysta?.
Cytat: "Artur Czartoryski"Pani na prawd? chce kneblowa? Ko?ci??? Ko?ci??, kt?ry reprezentuje znaczn? wi?kszo?? spo?ecze?stwa? To nielogiczne! To niesprawiedliwe! To niegodziwe!
Znaczn?? Ledwie po?ow?. Nielogicznym, niesprawiedliwym i niegodziwym jest, gdy terroryzuje si? ludzi w imi? w?asnych cel?w statutowych.
Cytat: "Mar?a"Bo to, czy dw?m m??czyzn? stanie penis w tym samym czasie i co z tym zrobi?, to ich sprawa. Dlatego, ?e to, czy kto? chce mie? dzieci i korzysta? z antykoncepcji to jego sprawa. Wreszcie, gdy kto? usuwa ci??e, to jest jego sprawa, a nie ko?cio?a. I dlatego, ?e ja nie chc? tego s?ucha?, a jestem tym bombardowana z wielu ?r?de?.
To co cz?owiek robi w ???ku i z kim, to jego sprawa. Lecz gdy kto? pozbawia cz?owieka ?ycia, trzeba stanowczo protestowa?. Nie wa?ne, ?e to dziecko w ?onie matki powsta?o z jej kom?rki. To jest cz?owiek. Ma takie same prawa, jak ka?dy inny. Nie wolno matce zabija? dziecka, tylko dlatego ?e je pocz??a. Gdyby przyj?? tak? zasad?, to rak jak w Holandii, mo?na by zabija? dzieci tak?e i po urodzeniu, gdy s? ca?e i zdrowe.
Tak przy okazji. Mog?a Pani m?wi? o homoseksualizmie w spos?b nieco mniej wulgarny.
Cytat: "Mar?a"Zatem nie wskazuje tym, kt?rzy chc? z tej "nawigacji" korzysta?.
Ateista i tak na wskaz?wki Ko?cio?a nie reaguje, a mo?e kiedy? z nich skorzysta. Ko?ci?? mia?by zej?? do podziemi i w konspiracji dzia?a, tylko dlatego, ?e Pani? denerwuje to, ze kto? m?wi co?, co Pani nie odpowiada?
Cytat: "Mar?a"Znaczn?? Ledwie po?ow?. Nielogicznym, niesprawiedliwym i niegodziwym jest, gdy terroryzuje si? ludzi w imi? w?asnych cel?w statutowych.
Cytat: "Mar?a"Ten teatrzyk to i tak zbyt wiele.
"(...) niegodziwym jest, gdy terroryzuje si? ludzi w imi? w?asnych cel?w statutowych"
Cytat: "Artur Czartoryski"Lecz gdy kto? pozbawia cz?owieka ?ycia, trzeba stanowczo protestowa?. Nie wa?ne, ?e to dziecko w ?onie matki powsta?o z jej kom?rki. To jest cz?owiek. Ma takie same prawa, jak ka?dy inny. Nie wolno matce zabija? dziecka, tylko dlatego ?e je pocz??a. Gdyby przyj?? tak? zasad?, to rak jak w Holandii, mo?na by zabija? dzieci tak?e i po urodzeniu, gdy s? ca?e i zdrowe.
To jest tylko zlepek kilku kom?rek, w dodatku pozbawionych ?wiadomo?ci. W trzech na cztery przypadki i tak organizm sam dokona poronienia na wczesnym etapie ci??y. Cofa si? pan za bardzo, bo za chwil? b?dziemy chronili sperm?, jako potencjalnego cz?owieka.
Cytat: "Artur Czartoryski"Tak przy okazji. Mog?a Pani m?wi? o homoseksualizmie w spos?b nieco mniej wulgarny.
Nie widz? nic wulgarnego w stercz?cym m?skim penisie.
Cytat: "Artur Czartoryski"Cytat: "Mar?a"Zatem nie wskazuje tym, kt?rzy chc? z tej "nawigacji" korzysta?.
Ateista i tak na wskaz?wki Ko?cio?a nie reaguje, a mo?e kiedy? z nich skorzysta. Ko?ci?? mia?by zej?? do podziemi i w konspiracji dzia?a, tylko dlatego, ?e Pani? denerwuje to, ze kto? m?wi co?, co Pani nie odpowiada?
Tylko dlatego, ?e robi to na g?os, tonem wskazuj?cym na odkrywanie jakiej? prawdy objawionej w spos?b nieznosz?cy sprzeciwu. Bo w prawie ko?cio?a do g?oszenia zawiera si? moje prawo do wolno?ci od tego g?oszenia. A jest ono naruszane.
Cytat: "Artur Czartoryski"Cytat: "Mar?a"Znaczn?? Ledwie po?ow?. Nielogicznym, niesprawiedliwym i niegodziwym jest, gdy terroryzuje si? ludzi w imi? w?asnych cel?w statutowych.
Cytat: "Mar?a"Ten teatrzyk to i tak zbyt wiele.
"(...) niegodziwym jest, gdy terroryzuje si? ludzi w imi? w?asnych cel?w statutowych"
No i?
W zwi?zku z powo?aniem mnie na biskupa walenckiego, pragn? od dzi?, oficjalnie zamieszka? w Pa?acu Biskupim w Walencji. Gdy ju? si? zadomowi?, pragn? zaprosi? wszystkich na uczt?. Do zobaczenia ;)
Witam
Jako, ?e zosta?em zaproszony jako go?? do tego oto Pa?acu to od razu skorzysta?em z wizyty.
Pierwsz? rzecz?, kt?ra rzuca si? Nam w oczy jest to ?e Pa?ac Biskupi stanowi miejsce do?? d?ugiej dyskusji. Nie wa?ne na jakie tematy, ale wa?ne jest to ?e rozmowa by?a prowadzona.
Inn? spraw?, i chyba najwa?niejsz? jak? om?wi? tutaj jest znaczny rozw?j religii w Skarlandzie. O co mi konkretnie chodzi ? Chodzi mi o to, ?e jeszcze p?? roku temu bym nie przypuszcza?, ?e Ateistyczny Ko?ci?? Skarlandu, czy od niedawna Rotrio-katolicyzm zrobi? taki post?p. A tutaj przez ostatnie 2-3 miesi?ce mamy do?? solidne dwie organizacje. Solidne - bo panuje tam jaki? ruch. W obu przypadkach w ka?dym dziale jest sporo post?w, wi?c oznacza to ?e kto? chce si? tym zajmowa?. Co powinno skarlandczyk?w cieszy? i oby tak dalej...
A teraz par? moich uwag do pa?acu.
Jedna uwaga - w pierwszym po?cie wi?cej zdj?? pa?acu, i b?dzie bardzo ciekawie.
Pozdrawiam ;)
Rad jestem Wasz? Mi?o?? m?c ugo?ci? w swoich skromnych progach. W mych rodzinnych stronach - w Rzeczpospolitej Obojga Narod?w - mawia si? "go?? w dom, B?g w dom". Licz?, ?e Wasza Mi?o?? wielce skorzysta z tej wizyty, wypocznie, by mie? si? wi?cej do kierowania okr?tem, co si? zowie "Skarland".
Najserdeczniej pozdrawiam.
Zabior? g?os tutaj, gdy? w stosownym temacie nie mog? wysy?a? post?w. Dozna?em szoku, gdy po dwudniowej bodaj przerwie, przyby?em na forum Skarlandu. Niegdysiejszy wygl?d, kt?ry tak dobrze i tak Skarlandzko (hiszpa?sko) mi si? kojarzy?, zosta? zast?piony jakim? uniwersalnym, globalnokulturowym czym?, co w ?aden spos?b nie kojarzy mi si? z ?adn? mikronacj?, a zw?aszcza nie z Kr?lestwem Skarlandu. Poprzedni wygl?d forum, mia? sw?j urok, charakter i styl, kt?ry odr??nia? si? od innych i kojarzy? si? z po?udniowym klimatem ?r?dziemnomorskim, z Hiszpani?, Portugali?. To, co dostrzeg?em po kr?tkiej nieobecno?ci spowodowa?o u mnie nieomal zawa? serca, po??czony z udarem m?zgu i wylewem wewn?trznym. Spostrzeg?em forum, kt?re r?wnie dobrze mog?o by dotyka? tematyki motoryzacyjnej, muzycznej, technicznej, elektronicznej co i reklamowa? serwisy komputerowe i punkty sprzedaj?ce prezerwatywy. Szkoda, by by?o, gdyby zmiana wygl?du forum, odbi?a si? r?wnie? na postrzeganiu Skarlandu na arenie mi?dzynarodowej. Mam nadziej?, ?e dyskusja na ten temat wprowadzi jakie? zmiany, kt?re zast?pi? ten bezwyrazowe wymiociny czym? sensownym.
Co prawda to prawda...Ale jak wida? w u g?ry strony, mamy napis "Beta". Wi?c wszystko jeszcze mo?liwe. Cho? zgodzi? si? trzeba, ?e tamten styl by? hiszpa?ski to jednak by? taki skarlandzki, ale ten przypuszczam ?e jest nowocze?niejszy, a co za tym - idzie daje wi?cej mo?liwo?ci. Cho? jednak sam licz?, ?e kolorystyka skarlandzka z poprzedniego stylu si? pojawi, a pasowa? powinna jak ula?. Ale p?ki co prosz? kierowa? si? tym, ?e to jest beta, a o wi?cej szczeg???w pyta? Tw?rc? stylu ;)
Tego stylu jeszcze do ko?ca nie zedytowa?em i niema jeszcze tego hiszpa?skiego klimatu :)
W ci?gu tygodnia, dw?ch wszystko powinienem ju? zako?czy?.
Dzi?kuj? Waszym Wysoko?ciom za konkretn? odpowied? :D Mam nadziej?, ?e wszelkie prace zako?cz? si? pomy?lnie i przynios? wiele dobrego tak wspania?emu pa?stwu, jak Kr?lestwo Skarlandu. Osobi?cie z serca b?ogos?awi? wszelkim dzia?aniom, licz?c na ich pozytywne owoce.
+ bp prof. Miguel Sforza apo Zep
Co ze zmianami? Jest tu tak przera?aj?co... nijak.
Zmiany s? w toku i obecnie s? testowane.
Proponuj?, by wraz z wygl?dem forum, zmieni? r?wnie? i nazw? kraju: Scareland b?dzie w 100% wyra?a? odczucia na widok forum.
My?l?, ?e to ju? sprawa Skarlandu i tak szybko tego zmieni? si? nie da...
Opozycja m?wi co jest spraw? Skarlandu i uniemo?liwia innym wypowiadanie si?? Zaraz jaki? protest trzeba zrobi?...
Wracaj?c do tematu to Scareland nadal nie brzmi klimatycznie i to ju? jest wi?kszym zabiegiem ustawodawczym bo trzeba zmieni? odpowiednio Konstytucj?, trzeba zapyta? obywateli najpierw najlepiej w sondzie potem obowi?zkowo w referendum (co do tego obowi?zku niema ale dobry zwyczaj tak ka?e), zmiana traktat?w i ustaw - zabawy na miesi?c a nawet dwa.
Pytanie wi?c, czy nie lepiej by by?o najpierw ustali? wygl?d finalny forum, ni? wprowadza? zmiany po trochu. To tak jakby ucina? kotu ogon po kawa?ku - nonsens ;)
Beta 2.0 najprawdopodobniej jutro zostanie opublikowane (zale?y jak si? z czasem wyrobi?).
Wasza Wysoko?? Norbercie,
Co z "poprawkami", czy jedn? z nich ma by? ten ?nieg? Jako? ?rednio kojarzy mi si? to z krajem hiszpa?skoj?zycznym ;) Nie wiem jakie s? odczucia innych w tej materii.
Walcz? z kodem stylu i to troch? potrwa zanim uda mi si? osi?gn?? efekt ko?cowy. C?? ?nieg w Hiszpanii pada, a Skarland jest g??wnie na niej wzorowany po za tym jeste?my w Polsce (niestety).
O jak ?licznie Skarlandzko Nam si? narobi?o ;) Super!!
Z okazji Bo?ego Narodzenia dam Skarlandczykom ciekawy prezencik....
Ks.Francesco Gonzaga urz?dzi? si? ju? w gabinecie.
Zapraszam do Pa?acu wszystkich ch?tnych, na chwil? rozmowy i wsp?ln? modlitw?.
Zapraszam wszystkich zainteresowanych jutro, do Palacio Episcopal na obiad, kt?ry odb?dzie si? po Mszy ?w. o 12.
Z ch?ci? porozmawiam z ka?dym, kto wyrazi tak? ch??.Mi?o b?dzie mi r?wnie? sp?dzi? Poniedzia?ek Wielkanocny w Waszym, Drodzy Skarlandczycy,gronie.Serdecznie zapraszam.