Walencka Partia Narodowa za sw?j g??wny cel uwa?a pe?n? niepodleg?o?? Walencji od Kr?lestwa Skarlandu - cel ten w chwili obecnej jest trudno osiagn?? z uwagi na nisk? aktywno?? Skarlandu jako ca?o?ci i ma?ej liczby aktywnych obywateli, ponad to g??wny cel dzia?alno?ci partii musi zosta? osi?gni?ty pokojowo.
W chwili obecnej Walencka Partia Narodowa zamierza postawi? sobie za cel jak najszersz? autonomi? regionu a w tym:
-pe?na niezalezno?? fiskalna (w?asny system podadtkowy i utworzenie walenckiej waluty narodowej: Peso Walenckie emitowanej przez Narodowy Bank Walencji),
-maksymalnej niezale?no?ci wzgl?dem w?adz centralnych (pozostawienie polityki zagranicznej i cz??ciowo obronnej w?adzom centralnym),
-utworzenie Si? Samoobrony Wsp?lnoty Walencji podleg?ych Ministerstwu Spraw Wewn?trznych Wsp?lnoty Walencji,
-pobudzanie walenckiej ?wiadomo?ci narodowej.
Ambitny plan :)
Za ambitny... ;)
W jakim sensie za ambitny? Trzeba Skarlandczykom pokaza?, ?e Walencjanie to nie kolejny nar?d przeznaczony do likwidacji.
Ale czy na pewno obywatele Skarlandu pozwol?, aby kto? askarlandzki kierowa? ich krajem?
WPN jest raczej nakierowane na dzia?alno?? w Kortezach Walencji czyli dzia?anie lokalne, Kortezy Generalne ma?o nas interesuj?.
Rozumiem...
Zaznacz? tylko, ?e Akryci sami si? wyt?pili...
Ludzie, co Wy macie z t? Walencj? ? Ja rozumiem, ?e to mo?e i jest stolica, i nasz symbol, ale takie dzielenie Skarlandu nic nie da. Nie wiem jak to okre?li?, ale rozdzielanie "nico?ci" na dwie sztuki zrobi nam dwie wi?ksze "nico?ci". Je?li chcemy zbudowa? Nowy Skarland (mo?e nie ka?demu na tym zale?y, ale my?le ?e znalaz?y by si? osoby, kt?re by to chcia?y osi?gn??) musimy si? skupi? na ca?ej mikronacji. To, ?e Walencja uzyska niepodleg?o?? nic nie zmieni. Skarland b?dzie ton?? w swoim bagnie, a Walencja w swoim, bo jakie s? podstawy ?e ze stolicy zrobi nam si? porz?dna mikronacja? Walencja po uzyskaniu niepodleg?o?ci upad?a by w szybkim czasie, jestem tego w stu procentach pewien.
Wasza Kr?lewska Mo?? podejrzewam, ?e Pan Pedro w swym programie nie przewiduje od??czenia tylko Walencji jako miasta ale ca?ej wsp?lnoty. Dop?ki robi to metodami pokojowymi to i w?adzom centralnym przeszkadza? to nie b?dzie - mo?e wyjdzie z tego co? dobrego w przysz?o?ci.
Uwa?am zupe?nie tak samo jak JKM Andreas... Skarland i tak ma ma?o obywateli i inicjatyw... nasze pa?stwo ?pi, a tak go nie zbudzimy... Nie jest prawd?, ?e Walencjanie nie s? Skarlandzczykami... To ?e si? za nich nie uwa?aj? jest przykre... Zbudujmy Nowy Skarland, aby ka?demu ?y?o si? dobrze! Po co mno?y? problemy? Tyle darmowej roboty na marne... Wiem co? o tym... Pr?bowa?em ju? nie jeden raz... i sta?em si? przez to m?drzejszy, bardziej kompetentny... Wiem, ?e gdy nie ma ludzi, nie ma narodu, a bez narodu nie ma kraju... Gdy si? roz??czymy, b?dziemy my jak i wy mieli mniej obywateli, mniej narodu i jeszcze mniej kraju... w ko?cu my, jak i wy znikniemy....
Walencjanom w cale na niepodleg?o?ci niezale?y. Chcemy aby pa?stwo zaakceptowa?o istninie odr?bnej narodowo?ci i niepoddawa?o nas przymusowej skarlandyzacji. Kiedy? Skarland dumnie podkre?la? to ?e w Skarlandzie opr?cz rodowitych Skarlandczyk?w mieszkaj? te? stanowi?ce go narodowo?ci. Niestety dzi? partie lewicowe uznaj? nas za zagro?enie a co gorsze kr?l te?.
CytatWalencjanom w cale na niepodleg?o?ci niezale?y.
Tylko na czym ?
CytatChcemy aby pa?stwo zaakceptowa?o istninie odr?bnej narodowo?ci i niepoddawa?o nas przymusowej skarlandyzacji.
Nikt Was nie skarlandyzuje. W og?le to w Skarlandzie brakuje poczucia narodowo?ci. Mo?e nie ka?demu, ale kilku obywateli raczej Skarlandem si? wstydzi. Od nie dawna zacz??em u?ywa? poj?cia "skarlanczyk", aby w jakim? stopniu to zmieni? i dotrze? do ka?dego, ?e jest skarlandczykiem, b?d?c jego obywatelem.
CytatKiedy? Skarland dumnie podkre?la? to ?e w Skarlandzie opr?cz rodowitych Skarlandczyk?w mieszkaj? te? stanowi?ce go narodowo?ci.
Kiedy ? Dopiero kiedy pada?y s?owa o niepodleg?o?ci Walencji dowiedzia?em si?, ?e po za skarlandczykami s? tu jakie? inne narodowo?ci.
CytatNiestety dzi? partie lewicowe uznaj? nas za zagro?enie a co gorsze kr?l te?.
Nikogo jeszcze nie uznaje za zagro?enie, ale gdy matka umiera dzieci nie mog? jej zostawi?. Upadaj?cego Skalrandu nie mog? zostawi? narodowo?ci go tworz?ce. Pozostawienie Skarlandu poprzez stworzenie w?asnego pa?stwa nic nie da, nie my?leli?cie mo?e o autonomii, dzia?aliby?cie wtedy 50/50. W po?owie dla Skarlandu, w po?owie dla siebie. Da?o by to korzy?ci dla dwojga. Skarland to Walencja, Walencja to Skarland. Jedno bez drugiego nie przetrwa.
Tak.... Gdy Walencja si? od??czy, b?dzie za s?aba, aby przetrwa?... ale te? os?abi to Skarland i on te? upadnie... Partie lewicowe nie chc? nak?ania? ludzi do porzucenia kultury swych nacji... a wr?cz przeciwnie... Chcemy piel?gnowa? ka?d? odr?bn? nacj? naszego kraju... Podj??em nawet prac? nad kultur? M?stoles...
Owszem Skarland kiedy? si? swoj? wielonarodowo?ci? szczyci? ale po secesyjnej dzia?alno?ci Akryt?w w 2008 i 2009 roku przesta?.
Wasza Kr?lewska Mo?? s?usznie powiedzia?, ?e brakuje poczucia narodowo?ci a to min zas?uga tego, ?e Skarlandczyk?w w Skarlandzie od samego pocz?tku by?o ma?o g??wnie by?y to osoby dzia?aj?ce i z?yte z innymi mikronacjami.
Cytat: Andreas ITylko na czym ?
CytatNo w?a?nie na akceptacji.
Nie podwa?amy faktu, ?e Walencjanie s? cz??ci? Skarlandczyk?w ani faktu, ?e Walencja jest cz??ci? Kr?lestwa Skarlandu. Je?eli moja partia zdo?a cho? nieznacznie zrealizowa? sw?j program poszerzaj?cy autonomi? regionu b?d? zadowolony.