Jeste? r?wnie niezdecydowany co kobieta w sklepie. Raz powr?t do s?owia?szczyzny, raz zamkni?cie, raz plan roczny, raz emigracja do Orientyki... Ech... Szkoda Skarlandu... Szkoda mikronacji... Chocia? i tak mimo ostatnio generowanej aktywno?ci nikt si? nie pojawi?. Wi?c mo?e upami?tni?, zarchiwizowa? strony, mo?e galeria von Thorn? Cokolwiek w ko?cu to kawa? historii...