Aktualności:

Rejestracja wy??czona. Pa?stwo Skarlandzkie w dniu 8 marca 2017 roku zako?czy?o swe istnienie, dzi?kujemy za wsp?lnie sp?dzony czas.

Menu główne

Wniosek (dyskusja o partii)

Zaczęty przez Fabio Schr?der, Poniedziałek, 30 Kwi 2012, 14:10:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

Faders ad Vankavig

#15
Dzi?kuj? :)
(*)

Fabio Schr?der

#16
Zobaczymy co z tego wyniknie. Program od razu wygl?da lepiej; nie jest ? jak to okre?la?em ? zlepkiem.
(–) Fabio Schr?der,
mieszkaniec.

Mar?a

#17
Cytat: "Faders ad Vankavig"Ale to nie musi by? wzajemne. Co je?li jest jaka? mikronacja nie akceptuj?ca Skarlandu, a Skarland j? akceptuje? Takie systemy s? w kilku ju? krajach. np. Wurstlandia, Sarmacja jak i Szwecilandia, kt?ra wygasa...

Zazwyczaj stosunki takie jak sojusz, uznanie czy ma??e?stwo s? stosunkami dwustronnymi. Je?eli za? nie s?, to oznacza, ?e jedna ze stron tego stosunku cierpi na ostr? schizofreni?.

Jak ju? m?wi?am - nie b?dziemy udawali wielkiego mocarstwa, kt?re publikuje listy proskrypcyjne i tym podobne dzie?a marnuj?ce papier. Je?eli z jakim? pa?stwem b?dzie nam pod r?k? i druga strona tak?e b?dzie zainteresowana, to nic nie stoi na przeszkodzie nawi?zania stosunk?w. W innym przypadku to jest pozbawione sensu.

Faders ad Vankavig

#18
Jednak?e uznanie jest stosunkiem, a stosunek pierwszego pa?stwa do drugiego nie musi by? taki sam jak w przypadku drugiego do pierwszego. Podam kilka przyk?ad?w:
- W realnej polityce s? kraje, kt?re uznaj? Kosowo, a s? te? takie kt?re tego nie wykazuj?. My?l?, ?e Kosowu jako ma?emu pa?stewku jest na r?k? mie? jak najwi?cej przyjaci??, dlatego uznaje ka?de inne pa?stwo; Arabia saudyjska i kraje muzu?ma?skie nie uznaj? Izraela, a Izrael jak najbardziej je uznaje.
Chodzi?o mi tu bardziej o dodatkowy dokument, kt?ry nadawa? by punkt?w odniesienia. Co uznajemy, a czego nie. P??niej mo?na by?oby w list kraj?w uznawanych wybra? te, z kt?rymi sk?onni byli by?my nawi?zywa? stosunki traktatem. Kraj taki jak Skarland, kt?ry nie podejmuje wsp?lnych dzia?a? z np. Wurstlandi? nie musi jej nie uznawa?. Nie prowadzenie wsp?lnych dzia?a? nie jest tym samym co nieuznawanie. My?l?, ?e jest tu ogromna przepa?? mi?dzy wsp??prac? a po prostu uznaniem. Nale?y stworzy? systemy i plan dzia?a? od samego pojawienia si? mikronacji do wsp??pracy z nim. Aby by?o pro?ciej, nale?y mie? jak najwi?cej takich zasad, kt?rymi pa?stwo si? kieruje.
(*)

Norbert I Catalan

#19
Egipt jest krajem muzu?ma?skim i uznaje Izrael :D


(-) Norbert I de Catal?n
Kr?l Senior Skarlandu i Tytularny Kr?l Francji
"¿Porqu? no te callas?" - Juan Carlos I do Prezydenta Wenezueli

Mar?a

#20
Cytat: "Faders ad Vankavig"Jednak?e uznanie jest stosunkiem, a stosunek pierwszego pa?stwa do drugiego nie musi by? taki sam jak w przypadku drugiego do pierwszego. Podam kilka przyk?ad?w:
- W realnej polityce s? kraje, kt?re uznaj? Kosowo, a s? te? takie kt?re tego nie wykazuj?. My?l?, ?e Kosowu jako ma?emu pa?stewku jest na r?k? mie? jak najwi?cej przyjaci??, dlatego uznaje ka?de inne pa?stwo; Arabia saudyjska i kraje muzu?ma?skie nie uznaj? Izraela, a Izrael jak najbardziej je uznaje.

Istnienie pa?stwa w ?wiecie realnym jest faktem, je?li ma swoje terytorium, ludno?? i w?adze. W ?wiecie wirtualnym opiera si? na porozumieniu stron. Nie widz? zwi?zku.

CytatChodzi?o mi tu bardziej o dodatkowy dokument, kt?ry nadawa? by punkt?w odniesienia. Co uznajemy, a czego nie. P??niej mo?na by?oby w list kraj?w uznawanych wybra? te, z kt?rymi sk?onni byli by?my nawi?zywa? stosunki traktatem.

Po co? Czy kioskarz prowadzi list? klient?w, czy mo?e uwa?a, ?e klientem jest ka?dy, kto kupi u niego np. paczk? papieros?w?

CytatKraj taki jak Skarland, kt?ry nie podejmuje wsp?lnych dzia?a? z np. Wurstlandi? nie musi jej nie uznawa?. Nie prowadzenie wsp?lnych dzia?a? nie jest tym samym co nieuznawanie. My?l?, ?e jest tu ogromna przepa?? mi?dzy wsp??prac? a po prostu uznaniem. Nale?y stworzy? systemy i plan dzia?a? od samego pojawienia si? mikronacji do wsp??pracy z nim. Aby by?o pro?ciej, nale?y mie? jak najwi?cej takich zasad, kt?rymi pa?stwo si? kieruje.

Ale po co?

Faders ad Vankavig

#21
Cytat: "Norbert I Catalan"Egipt jest krajem muzu?ma?skim i uznaje Izrael :D

To chyba jedyne takie pa?stwo, kt?re w oczach ortodoksyjnych kraj?w muzu?ma?skich jest bli?sze szatana :D  

Isnienie pa?stwa w ?wiecie realnym jest takie same jak w Internecie z jedynym wyj?tkiem - terytorium. Skoro my - internauci na?ladujemy prawdziwy kraj, kt?ry dzia?a zgodnie z moj? my?l? (wydaj?c o?wiadczenia o uznaniu [nie dos?ownie]), mo?e my te? powinni?my to robi?. O tyle, ?e jest to trudniejsze w sieci. W realiach ?wiat ogranicza ziemia, a tu nie ma takiej ziemi, ale co nam szkodzi stworzy? list? pa?stw uznawanych i wys?a? do nich o tym informacj?. W ten spos?b mo?emy nawi?za? nowe stosunki z krajami przez nas uznawanymi. Wcale nie musia?aby by? to inicjatywa nasza. Po takim orzeczeniu, kraj uznawany (zainteresowany) mo?e zacz?? stara? si? o traktat. By?oby to klarowniejsze i wygodniejsze, a urz?d mia?by nadany plan dzia?a?. Gdy kraj zacznie si? rozrusza? takimi prostymi czynno?ciami, obywatele si? pojawi? i zajm? r??ne posady. Obywatel przybywaj?c do skostnia?ego kraju nie ma ch?ci dalej w nim przebywa? i szuka dalej. Budowanie to satysfakcja, kt?ra poprzez prac? mog?aby przelewa? si? na nowych obywateli. Wszystko by?oby bardziej proste, mieliby?my urz?dnik?w na ka?dym poziomie. Co z kraju, kt?ry ma tylko arystokracj??
(*)

Mar?a

#22
Cytat: "Faders ad Vankavig"
Cytat: "Norbert I Catalan"Egipt jest krajem muzu?ma?skim i uznaje Izrael :D

To chyba jedyne takie pa?stwo, kt?re w oczach ortodoksyjnych kraj?w muzu?ma?skich jest bli?sze szatana :D

Opr?cz tego Izrael uznaj?: Bo?nia (40% muzu?man?w), Albania (60%), Tad?ykistan, Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan, Kazachstan (50%) oraz Azerbejd?an i Turcja.

Isnienie pa?stwa w ?wiecie realnym jest takie same jak w Internecie z jedynym wyj?tkiem - terytorium. Skoro my - internauci na?ladujemy prawdziwy kraj, kt?ry dzia?a zgodnie z moj? my?l? (wydaj?c o?wiadczenia o uznaniu [nie dos?ownie]), mo?e my te? powinni?my to robi?.[/quote]

Ale w?adza w realu to pewien fakt. Istnieje pewna osoba, grupa os?b albo organ, kt?ry posiada w?adz? i mo?e j? wykonywa? i zmusza? innych, by wykonywali to, co im rozka?e. W mikronacjach to wszystko jest bardzo umowne. Za???my, ?e nie podoba mi si? rz?d. W mikronacji mog? si? bez problemu przeprowadzi?, albo za?o?y? w?asne pa?stwo. W rzeczywistym ?wiecie jest to bardzo skomplikowane, a czasem nawet niemo?liwe.

CytatO tyle, ?e jest to trudniejsze w sieci. W realiach ?wiat ogranicza ziemia, a tu nie ma takiej ziemi, ale co nam szkodzi stworzy? list? pa?stw uznawanych i wys?a? do nich o tym informacj?.

Ale co nam to da? Jedynie narazimy si? na ?mieszno?? z powodu budz?cych za?enowanie innych pr?b dopisania sobie mocarstwowo?ci.

CytatW ten spos?b mo?emy nawi?za? nowe stosunki z krajami przez nas uznawanymi. Wcale nie musia?aby by? to inicjatywa nasza. Po takim orzeczeniu, kraj uznawany (zainteresowany) mo?e zacz?? stara? si? o traktat.

A inny kraj m?g?by poczu? si? rozczarowany tym, ?e go pomin?li?my. A jego mieszka?cy obra?eni. Stosuj?c m?j spos?b chronimy presti? nasz jak i innych pa?stw. Czym innym jest brak na publicznej li?cie, a czym innym odmowa udzielona dyskretnie prywatnymi kana?ami.

CytatBy?oby to klarowniejsze i wygodniejsze, a urz?d mia?by nadany plan dzia?a?.

Nic nie stoi na przeszkodzie sformu?owania doktryny polityki zagranicznej.

CytatGdy kraj zacznie si? rozrusza? takimi prostymi czynno?ciami, obywatele si? pojawi? i zajm? r??ne posady.

Rozr??nijmy aktywno?? na tw?rcz? i odtw?rcz?. Co nam przyjdzie z mechanicznego powielania pracy urz?dowej? Istnienie pa?stwa musi mie? jaki? cel i nie mo?e nim by? funkcjonowanie biurokracji. Skarland powinien by? wype?niony aktywno?ci? tw?rcz?, porywaj?c? nas, wzbudzaj?c? w nas tw?rczy niepok?j, czasem wywo?uj?c? kontrowersje. A samo istnienie mechanizmu pa?stwa nic nam nie da - jedynie doprowadzi do jego upadku.

CytatObywatel przybywaj?c do skostnia?ego kraju nie ma ch?ci dalej w nim przebywa? i szuka dalej.

Tote? przygotowuj? pewien pakiet reform, kt?re od?wie?? i odkurz? nieco nasze pa?stwo od strony instytucji. Ale w?tpi?, by publikowanie list proskrypcyjnych pa?stw wirtualnych mia?o nam przynie?? jak?kolwiek aktywno??.

CytatBudowanie to satysfakcja, kt?ra poprzez prac? mog?aby przelewa? si? na nowych obywateli. Wszystko by?oby bardziej proste, mieliby?my urz?dnik?w na ka?dym poziomie.

To w?a?nie jest bez sensu. Niech ka?dy swobodnie dzia?a tak, jak chce. Niech tworzy, niech rysuje, pisze, ?piewa czy gra. Nie potrzebny jest nam tutaj urz?dnik-planista. Jedyne co mog?oby by? pomocne, to instytucja, kt?ra pomog?aby w aklimatyzacji i wyja?ni?a podstawy naszej rozrywki. Ale reszta zale?y od inwencji mieszka?c?w. A nic tak nie zabija inwencji jak centralny plan.

CytatCo z kraju, kt?ry ma tylko arystokracj??

Je?li jest to arystokracja ducha, to tylko mu pozazdro?ci?. A je?li chodzi o tytu?y - w Skarlandzie poza trojgiem kr?li, w tym dw?ch kr?li-senior?w, nie ma ?adnej arystokracji, ani nawet szlachty.

Faders ad Vankavig

#23
Doktryna polityki zagranicznej to to samo co te o?wiadczenia, tyle ?e udokumentowane. Nie s?ysza?em nigdy o takim podziale aktywno?ci. Ja osobi?cie wola?bym czu? si? spokojnie. Mikronacja nie mo?e budzi? niepokoju. Cz?owiek to mechanizm prosty, niekt?rzy wol? mie? okre?lon? rol?, za? ci kt?rzy maj? wen? od razu mog? zacz?? dzia?a?. Co nam z pustych firm kt?re nie dzia?aj?. Wystarczy rozejrze? si? dooko?a. Nie ka?dy ma wen? od razu, dlatego mo?e przyst?pi? do pracy kt?ra b?dzie prost? czynno?ci?.  Pewne mechanizmy s? satysfakcjonuj?ce, gdy maj? histori? i poprzednik?w na miejsce kt?rych przychodz? nowi. Szkaradne za? to co dzia?a wraz z ?yciem jednej osoby, a p??niej umiera. Centralny plan nie musi by? dla ka?dego, je?li ma on sw?j pomys? na biznes. M?wi?c "arystokracja" mia?em tak?e tych kt?rzy w?adaj? krajem - nale?? do jego rz?du.
(*)

Mar?a

#24
Cytat: "Faders ad Vankavig"Doktryna polityki zagranicznej to to samo co te o?wiadczenia, tyle ?e udokumentowane.

Nie. Doktryna polityki zagranicznej to spisany dokument o charakterze og?lnym. Takie o?wiadczenia s? ju? czym? konkretnym. I budz?cym we mnie za?enowanie.

CytatNie s?ysza?em nigdy o takim podziale aktywno?ci. Ja osobi?cie wola?bym czu? si? spokojnie. Mikronacja nie mo?e budzi? niepokoju.

Wr?cz musi. Spokojnych i nudnych mikronacji jest a? nadto. Nam potrzeba rewolucji kulturalnej. Czego? nowego, czego? frapuj?cego, czego? zaskakuj?cego. Musimy mie? w?asny styl i wyrazist? kultur?. Inaczej nie przyci?gniemy innych do nas.

CytatCz?owiek to mechanizm prosty, niekt?rzy wol? mie? okre?lon? rol?, za? ci kt?rzy maj? wen? od razu mog? zacz?? dzia?a?. Co nam z pustych firm kt?re nie dzia?aj?. Wystarczy rozejrze? si? dooko?a. Nie ka?dy ma wen? od razu, dlatego mo?e przyst?pi? do pracy kt?ra b?dzie prost? czynno?ci?.

Nikt nikomu tego nie broni. Ale nikt te? nie zamierza tworzy? mikronacji dla urz?dnik?w. Mieszka?cy mikronacji musz? wykaza? si? chocia?by minimaln? kreatywno?ci? i zaanga?owaniem. Inaczej staniemy si? po prostu gr?.

CytatPewne mechanizmy s? satysfakcjonuj?ce, gdy maj? histori? i poprzednik?w na miejsce kt?rych przychodz? nowi. Szkaradne za? to co dzia?a wraz z ?yciem jednej osoby, a p??niej umiera.

Taki ju? jest los inicjatyw. Albo osoba odchodz?ca znajdzie kontynuatora, albo ta inicjatywa trafi do archiwum. Nie mo?na marnowa? potencja?u na podtrzymywanie czego?, czego nikt nie chce robi?. To jest nieatrakcyjne i dzia?a odstraszaj?co na innych.

CytatM?wi?c "arystokracja" mia?em tak?e tych kt?rzy w?adaj? krajem - nale?? do jego rz?du.

Pa?stwem rz?dz? wszyscy jego mieszka?cy. Je?eli zacz??abym i?? przeciw oczekiwaniom ludzi, to albo d?ugo nie poby?abym premierem, albo kraj by si? wyludni?. Taka b?dzie przynajmniej linia tego rz?du - rz?dz? dla wszystkich i ze wszystkimi, a nie dla siebie i wszystkimi :)

Faders ad Vankavig

#25
Cytat: "Mar?a"Taki ju? jest los inicjatyw. Albo osoba odchodz?ca znajdzie kontynuatora, albo ta inicjatywa trafi do archiwum. Nie mo?na marnowa? potencja?u na podtrzymywanie czego?, czego nikt nie chce robi?. To jest nieatrakcyjne i dzia?a odstraszaj?co na innych.

Znam pewne instytucje w tym kraju, kt?re maj? potencja? do istnienia lecz inii chc? odda? j? do archiwum. Do dopiero dzia?a odstraszaj?co i jest nieatrakcyjne! :)

Zauwa?y?em, ?e du?o w tym pa?stwie jest a jeszcze wi?cej nie dzia?a.... To troch? smutne.  :|  
Jak d?ugo nale?y czeka? na rejestracj? partii?
(*)

Felipe de Surme?a

#26
Partia Sprawiedliwa jest parti? liberaln? czy wi?cej ni?..?
Sr.Felipe de Surme?a
Jefe de la Canciller?a Real.

Faders ad Vankavig

#27
Jest to raczej Konserwatywno-protestowa.
(*)

Mar?a

#28
Dobrze, ?e nie protistowa.

Faders ad Vankavig

#29
Pani wypowiedzi nie s? na miejscu...
Mimo pani zdziwienia, musz? Pani u?wiadomi? ?e jest taki typ partii.
//http://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_polityczna
(patrz: Uproszczona geneza partii europejskich)
Podzielamy zdanie konserwatyst?w i polityk?w partii protestu.
(*)