Aktualności:

Rejestracja wy??czona. Pa?stwo Skarlandzkie w dniu 8 marca 2017 roku zako?czy?o swe istnienie, dzi?kujemy za wsp?lnie sp?dzony czas.

Menu główne

Kwestia niepodleg?o?ci Wschodniej Republiki Estelli

Zaczęty przez Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba, Czwartek, 24 Wrz 2015, 13:47:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

Catalina d'Este y C?rdoba

#15
Mo?e ja powiem co jest potrzebne wprost Imperium. Potrzebne s? przede wszystkim reformy i wi?cej liberalizmu w systemie naszego kraju. Je?eli cho? troch? p?jdziemy ku lu?nej formie ustrojowej, kt?ra nie musi wcale oznacza? kres absolutnego panowania Jego Arcychrze?cija?skiej oraz Najwierniejszej Mo?ci, ale danie ludziom nadziei we w?asne mo?liwo?ci i pozwoli? troch? bardziej decydowa? o sprawach pa?stwa. Odej?? od tego dywagowania kto mo?e, a kto nie mo?e zasiada? w Kortezach, kto mo?e podnie?? r?k? do g?ry, a kto ma by? tam s?uchaczem. Bracia i siostry, nikogo to naprawd? nie obchodzi, to ta dyskusja tyle daje i znaczy ile potrzeby fizjologiczne mia?yby o waszych cielesno?ciach decydowa?, o waszej pracy i mia?y by? w nich g??wnym czynnikiem decyzyjnym. Powiedzmy to wprost i nie b?jmy si? ucieka? do zda? sugeruj?cych, a niewykraczaj?cych poza granice. Zar?wno Don Carlos, jak te? Don Carlos Juan, czy Don Norberto s? potrzebni Imperium. Nie wyobra?am sobie rozpadu Imperium na kawa?ki, bo to b?dzie droga donik?d. ?ycz? sobie, jak te? ca?emu Imperium szybkiego zwo?ania Kortez?w i wyj?cia z listami propozycji od ka?dej jednostki. Razem zrobimy analiz?, wybierzemy co dobre od ka?dego i stworzymy racjonalny program dla Skarlandu. Najgorsze jest to, ?e nikt z nas Kr?lowi nie powie wprost, co my?li, bo si? boi. Taka jest prawda i to po cz??ci wy??czy?o aktywno?? Imperium. Niekt?rych zniech?ci?o bu?czuczne zachowanie Norberta. Tak jest i nie oszukujmy si?, ale te? odcisk na tej sytuacji nie pozostawia fakt, i? m?j ukochany ma??onek i protoplasta Domu Katalo?skiego nie przepadaj? za sob?, co tu ukrywa?, m?wmy jak jest!
Duquesa de Sevillano y M?dena,
Condesa de C?rdoba, Cavriago y Reggio Emilia



Don Alberto de Orange-Nassau

#16
Cytat: Catalina d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 22:07:23
Najgorsze jest to, ?e nikt z nas Kr?lowi nie powie wprost, co my?li, bo si? boi. Taka jest prawda i to po cz??ci wy??czy?o aktywno?? Imperium. Niekt?rych zniech?ci?o bu?czuczne zachowanie Norberta.

A takie? samo zachowanie kr?la, czy te? jego dziedzica? Sp?jrzmy prawdzie w oczy - kr?l kt?ry "nigdy si? nie myli", "wszystko wie najlepiej" i jest "wzorem" wszelkich cn?t, nie jest najlepsz? reklam?. Prosz? wybaczy?, ale jako ostatni stan? w t?umie piewc?w, by zawo?a? "Ave Caesar, morituri te salutant!".

Jakkolwiek wielce sobie ceni? warto?ci monarchizmu i mog? przyzna?, i? moje serce od co najmniej 15 lat bije w oczekiwaniu na kr?la, to jednak nie mog? si? pogodzi? z tak karykaturalnym i pustym obrazem monarchii. Bycie monarch? to nie tylko przyjmowanie pok?on?w, wynios?e paradowanie z koron? na g?owie i dodawanie sobie nieko?cz?cej si? litanii tytu??w do podpisu. To przede wszystkim s?u?ba i ci??ka praca, umiej?tno?? ws?uchiwania si? w potrzeby swoich poddanych i troska o ich przysz?o??. Czym kierowa? si? kr?l Carlos wypowiadaj?c w spos?b niegodziwy traktat z Surmeni? - potrzebami narodu, czy w?asnym, nabrzmia?ym i nieproporcjonalnym do cn?t ego? Czym si? kierowa? sprowadzaj?c Rotri?, do roli podn??ka? Czym, traktuj?c fundatora Skarlandu tak niestosownie?

Wszystko mo?na zrozumie? - nikt nie jest idealny. Jednak?e ludzie prawdziwie prawi potrafi? przyzna? si? do b??du, bez zarozumia?ego zapierania si?, i? maj? racj?, bez traktowania doradc?w w spos?b nieprzystaj?cy do pe?nionej funkcji, niczym pijany do ob??du kloszard. Niestety, ale g??wnym ?r?d?em problem?w w Imperium i priorytetem na li?cie reform jest w?a?nie nic innego jak postawa Jego Mi?o?ci Carlosa. Obawiam si?, ?e bez gruntownego rachunku sumienia i autentycznej pr?by naprawy tego stanu rzeczy, przysz?o?? Imperium nie rysuje si? byt optymistycznie.

L?kam si? jednak, ?e jakiekolwiek "przeobra?enie" kr?la jest niemo?liwe. Jego Mi?o?? raczy? zbyt daleko posun?? si? w samouwielbieniu zapominaj?c o otaczaj?cym go ?wiecie. Z b?lem serca przyznaj?, i? Carlos, syn Markosa z rodu Zep?w, okaza? si? by? najwi?kszym zawodem w moim wirtualnym ?yciu, cz?owiekiem pustym, pysznym i niereformowalnym... Okaza? si? wreszcie by? niespe?nionym hierarch? rotryjskim, kt?ry wreszcie b?d?c u w?adzy odreagowuje sobie d?ugie miesi?ce s?u?by. Niestety Lorenzo, ale to twoja wina...
Albert W. van Oranje-Nassau
ksi??? Niderland?w, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Ksi??? Ora?ski

Carlos de M?dici

Cytatcz?owiekiem pustym, pysznymi niereformowalnym...

Liter?wka Mo?ci Kardynale ;).

Don Alberto de Orange-Nassau

Albert W. van Oranje-Nassau
ksi??? Niderland?w, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Ksi??? Ora?ski

Catalina d'Este y C?rdoba

Cytat: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42
Cytat: Catalina d'Este y C?rdoba w Niedziela, 27 Wrz 2015, 22:07:23
Najgorsze jest to, ?e nikt z nas Kr?lowi nie powie wprost, co my?li, bo si? boi. Taka jest prawda i to po cz??ci wy??czy?o aktywno?? Imperium. Niekt?rych zniech?ci?o bu?czuczne zachowanie Norberta.

A takie? samo zachowanie kr?la, czy te? jego dziedzica? Sp?jrzmy prawdzie w oczy - kr?l kt?ry "nigdy si? nie myli", "wszystko wie najlepiej" i jest "wzorem" wszelkich cn?t, nie jest najlepsz? reklam?. Prosz? wybaczy?, ale jako ostatni stan? w t?umie piewc?w, by zawo?a? "Ave Caesar, morituri te salutant!".

Jakkolwiek wielce sobie ceni? warto?ci monarchizmu i mog? przyzna?, i? moje serce od co najmniej 15 lat bije w oczekiwaniu na kr?la, to jednak nie mog? si? pogodzi? z tak karykaturalnym i pustym obrazem monarchii. Bycie monarch? to nie tylko przyjmowanie pok?on?w, wynios?e paradowanie z koron? na g?owie i dodawanie sobie nieko?cz?cej si? litanii tytu??w do podpisu. To przede wszystkim s?u?ba i ci??ka praca, umiej?tno?? ws?uchiwania si? w potrzeby swoich poddanych i troska o ich przysz?o??. Czym kierowa? si? kr?l Carlos wypowiadaj?c w spos?b niegodziwy traktat z Surmeni? - potrzebami narodu, czy w?asnym, nabrzmia?ym i nieproporcjonalnym do cn?t ego? Czym si? kierowa? sprowadzaj?c Rotri?, do roli podn??ka? Czym, traktuj?c fundatora Skarlandu tak niestosownie?

Wszystko mo?na zrozumie? - nikt nie jest idealny. Jednak?e ludzie prawdziwie prawi potrafi? przyzna? si? do b??du, bez zarozumia?ego zapierania si?, i? maj? racj?, bez traktowania doradc?w w spos?b nieprzystaj?cy do pe?nionej funkcji, niczym pijany do ob??du kloszard. Niestety, ale g??wnym ?r?d?em problem?w w Imperium i priorytetem na li?cie reform jest w?a?nie nic innego jak postawa Jego Mi?o?ci Carlosa. Obawiam si?, ?e bez gruntownego rachunku sumienia i autentycznej pr?by naprawy tego stanu rzeczy, przysz?o?? Imperium nie rysuje si? byt optymistycznie.

L?kam si? jednak, ?e jakiekolwiek "przeobra?enie" kr?la jest niemo?liwe. Jego Mi?o?? raczy? zbyt daleko posun?? si? w samouwielbieniu zapominaj?c o otaczaj?cym go ?wiecie. Z b?lem serca przyznaj?, i? Carlos, syn Markosa z rodu Zep?w, okaza? si? by? najwi?kszym zawodem w moim wirtualnym ?yciu, cz?owiekiem pustym, pysznym i niereformowalnym... Okaza? si? wreszcie by? niespe?nionym hierarch? rotryjskim, kt?ry wreszcie b?d?c u w?adzy odreagowuje sobie d?ugie miesi?ce s?u?by. Niestety Lorenzo, ale to twoja wina...

Rzeczywi?cie, Kr?l nie jest nieomylny, ale nie oto chodzi, aby jedni drugich obwiniali. Moim zdaniem trzeba wsp?lnie rozmawia? i wypracowa? plan reform, bo bez nich nie ma Imperium.
Duquesa de Sevillano y M?dena,
Condesa de C?rdoba, Cavriago y Reggio Emilia



Carlos Lorenzo de Medici y Zep

Cytat: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42
Prosz? wybaczy?, ale jako ostatni stan? w t?umie piewc?w, by zawo?a? "Ave Caesar, morituri te salutant!".

"Contra negantem principia non est disputandum."

Cytat: Don Alberto de Orange-Nassau w Niedziela, 27 Wrz 2015, 23:10:42L?kam si? jednak, ?e jakiekolwiek "przeobra?enie" kr?la jest niemo?liwe. Jego Mi?o?? raczy? zbyt daleko posun?? si? w samouwielbieniu zapominaj?c o otaczaj?cym go ?wiecie. Z b?lem serca przyznaj?, i? Carlos, syn Markosa z rodu Zep?w, okaza? si? by? najwi?kszym zawodem w moim wirtualnym ?yciu, cz?owiekiem pustym, pysznym i niereformowalnym... Okaza? si? wreszcie by? niespe?nionym hierarch? rotryjskim, kt?ry wreszcie b?d?c u w?adzy odreagowuje sobie d?ugie miesi?ce s?u?by. Niestety Lorenzo, ale to twoja wina...

Jedna pro?ba, prosz? mnie nie ocenia? w swoim ?wietle i w swoich do?wiadczeniach. Osob? nieomyln? nie jestem, papie?em bowiem nie jestem, nie by?em i daj Bo?e nie b?d?. Ka?da moja decyzja jest widziana okiem Tronu Monarszego, nie prywat? - ale tego nie mo?e powiedzie? cz?owiek, kt?ry zamiast ratowa? sw?j ojczysty kraj jak m?g?, rzuci? si? po kolejn? koron? by r?wnie? i ten kraj zniszczy?. Gratuluj?, s?aba przygrywka, ale pozw?l, ?e to ja zagram preludium do naszej wsp?lnej opery. Do b??d?w si? przyznaj?, ale nie widz? na razie powod?w, ?eby jakikolwiek b??d prostowa?. Cz?owiek pusty i pyszny... Hm... Bardzo ciekawe s?owa padaj? z ust osoby bezczelnej i maj?cej si? za p?pek ?wiata, o nie, tak nie jest. Z ?aski swej zrozum, ?e za lepszych dni moich rz?d?w Imperium by?o niegasn?c? gwiazd? Pollinu, teraz podupad??. Za? dwa kraje, kt?rymi rz?dzi?e? sko?czy?y jak sko?czy?y, gdyby nie Wieniawa to i Niderlandy i Rotria dawno by?yby cmentarzyskiem. Osoba niereformowalna, ciekawy zarzut rzucony w osob?, kt?ra planuje jak nada? wi?ksze uprawnienia Kortezom Generalnym, kt?ra chce odda? skraw swej w?adzy by nap?dza? Imperium. Zarzuty uderzy?y jak w p?ot. Mierny strza?, jak na kontradmira?a i do?wiadczonego w boju ?o?nierza to bardzo s?abo. Mo?e Dw?r Skarlandzki ma sfinansowa? Waszej Wysoko?ci leczenie u optyk?w? Jako i? sam mam choroby astygmatyczne to i swojego najlepszego dworzanina do Hagi po?l?. Niespe?niony hierarcha rotryjski - za ten strza? w p?ot odebra?bym rang? kontradmira?a, poniewa? m?wi to osoba, kt?ra sama ??da?a dostania si? do rotryjskiego koryta r??nymi, gorszymi od moich, sposobami, Drogi kardynale van Orange-Nassau z lipca 2014 r. :) Ko?czmy t? b?azenad? bo mnie ona ju? powoli irytuje, albo budujemy Imperium, albo b?dziemy si? rzuca? b?otem jak w Surmenii.

Jak to m?wi? kiedy? Liwiusz: Ea natura multitudinis est: aut seruit humiliter aut superbe dominatur...

Albertus, in aqua scribis!
Jego Wielkoksi??eca i Katolicka Mo??,
Karol II Wawrzyniec de Medici i Zep
Wielki Ksi??? Toskanii, Ksi??? Florencji, Palestriny i Ferrary, Murcji i M?stoles,
Kr?l-M?czennik Imperium Skarlandu,
Gonfalonier Wojsk Patriarszch


Don Alberto de Orange-Nassau

O?mielam si? zauwa?y? pewn? nie?cis?o?? w wypowiedzi Waszego Majestatu. Abdykacj? z tronu Niderlandzkiego zapowiedzia?em w momencie, gdy Patriarcha Pius IV szcz??liwie zasiada? na Tronie Paw?owym i nic nie wskazywa?o na to, i? ma to ulec zmianie, za? Niderlandy opuszcza?em zostawiaj?c je w dobrej kondycji. Gdy za? stan kr?lestwa ulega? pogorszeniu, piastowa?em w?wczas urz?d Regenta Stolicy ?wi?tej, p??niej za? Patriarchy. W ?aden wi?c spos?b nie mog?em powr?ci? do Ojczyzny bez zaniedbywania, czy wr?cz porzucania moich obowi?zk?w w Rotrii. Upadek Niderland?w nie jest wi?c moj? win?.

Co do Rotrii. Nie kto inny, lecz Wasz Majestat do sp??ki z Tomaszem Mancinim zaplanowa? i wykona? inwazj? na Pa?stwo Ko?cielne pog??biaj?c jego kryzys. Pragn? te? zauwa?y?, i? to moje dzia?ania doprowadzi?y do podtrzymania sukcesji apostolskiej i legalnej w?adzy, zjednuj?c sk??cone frakcje. To pierwsze wkroczenie wojsk Imperium. Drugie, jak zapewne Wasz Majestat pami?ta, mia?o miejsce gdy zbli?a? si? koniec wa?no?ci serwera, kt?ry nale?a?o op?aci?, a ?adna osoba maj?ca do niego dost?p nie by?a w?wczas osi?galna. Wkroczenie wojsk by?o ju? wy??cznie pomys?em Waszej Mi?o?ci, kt?ry poproszony przeze mnie o rad?, powiedzia? "Zaufaj mi, rozwi??? ten problem". W swej naiwno?ci tego zaufania Waszemu Majestatowi udzieli?em, by wkr?tce zobaczy? ponowne wkroczenie armii imperialnej do Rotrii. Nie maj?c lepszej alternatywy, a i te? nie chc?c rujnowa? autorytetu korony Skarlandzkiej, zgodzi?em si? na w??czenie Rotrii do Imperium.

Prosz? wi?c nie zarzuca? mi zrujnowania dw?ch kraj?w, gdy jeden upad? wy??cznie przez moj? niemo?no?? pomocy, a drugi, przez zaplanowane i celowe dzia?anie Waszej Mi?o?ci.

Co do "niegasn?cej gwiazdy Pollinu" - Skarland by? ni? przed wst?pieniem na tron Waszej Mi?o?ci, a to za spraw? panowania Jej Mi?o?ci Eleonory. Stopniowo jednak, gdy w?adz? przejmowa? Wasz Majestat, ?wiat?o gwiazdy s?ab?o.

Albert W. van Oranje-Nassau
ksi??? Niderland?w, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Ksi??? Ora?ski

Carlos de M?dici

No c??, to chyba mamy tutaj jasno?? - z kim? si? po?egnamy. Albo Kr?l Carlos abdykuje, albo Mo?ci Ksi??? Ko?cio?a odnajdzie przej?cie graniczne - no chyba, ?e pragnie zosta? pierwszym rotryjskim m?czennikiem, gdy? ?y? w tak nakre?lonym ?wiecie to faktycznie niepotrzebna udr?ka ;)

Don Alberto de Orange-Nassau

Cytat: Carlos Juan de Medici y Borb?n w Poniedziałek, 28 Wrz 2015, 21:13:12
No c??, to chyba mamy tutaj jasno?? - z kim? si? po?egnamy. Albo Kr?l Carlos abdykuje, albo Mo?ci Ksi??? Ko?cio?a odnajdzie przej?cie graniczne - no chyba, ?e pragnie zosta? pierwszym rotryjskim m?czennikiem, gdy? ?y? w tak nakre?lonym ?wiecie to faktycznie niepotrzebna udr?ka ;)

Najwy?ej drugim. Pierwszym jest ?wi?ty Ko?cio?a Brodyjskiego - Pio Maria Facibeni - rotryjski duchowny-"m?czennik".
Albert W. van Oranje-Nassau
ksi??? Niderland?w, Oranii, Nassau i Mediolanu, hrabia Cremony, Pawii i Mantui, Ksi??? Ora?ski

Carlos de M?dici

No ale to brodryjski, w Ko?ciele Rotryjskim by?by to niew?tpliwie pierwszy przypadek :).

Carlos Lorenzo de Medici y Zep

Nie mam ochoty ju? na k??tnie z byle dworzaninem. Zamykam w?tek bo jest on bezwarto?ciowy, jak k??tnia z "Najcudowniejszym Patriarch?, za kt?rego to Rotria rozkwita?a wi?cej ani?eli za Aleksandra III".
Jego Wielkoksi??eca i Katolicka Mo??,
Karol II Wawrzyniec de Medici i Zep
Wielki Ksi??? Toskanii, Ksi??? Florencji, Palestriny i Ferrary, Murcji i M?stoles,
Kr?l-M?czennik Imperium Skarlandu,
Gonfalonier Wojsk Patriarszch


Carlos Lorenzo de Medici y Zep

Jego Wielkoksi??eca i Katolicka Mo??,
Karol II Wawrzyniec de Medici i Zep
Wielki Ksi??? Toskanii, Ksi??? Florencji, Palestriny i Ferrary, Murcji i M?stoles,
Kr?l-M?czennik Imperium Skarlandu,
Gonfalonier Wojsk Patriarszch