Aktualności:

Rejestracja wy??czona. Pa?stwo Skarlandzkie w dniu 8 marca 2017 roku zako?czy?o swe istnienie, dzi?kujemy za wsp?lnie sp?dzony czas.

Menu główne

Postanowienie W?adz Wsp?lnoty Walencji

Zaczęty przez Norbert I Catalan, Piątek, 6 Lip 2012, 01:02:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

Miguel apo Zep

#90
C??, nie wiem czy nie chcieli. Janusz Radziwi?? chcia? tego z pewno?ci? (z nieco innych pobudek ni? patriotyzm), lecz mu nie wysz?o. Podobnie w dwudziestoleciu miedzywojennym Wilno zosta?o zdobyte si?? i zatrzymane w Polsce, cho? nie wszyscy Litwini tego chcieli.
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii

Norbert I Catalan

#91
Cytat: "Andreas I"Bardzo m?dre s?owa. My?l?  ?e najlepszym komentarzem b?dzie cytat ze strategicznej gry historycznej sprzed paru lat - "Polacy - pierwsi do walki" ;)

Czy przypadkiem nie chodzi o gr?: II Wojna ?wiatowa i Hearts of Iron II?


(-) Norbert I de Catal?n
Kr?l Senior Skarlandu i Tytularny Kr?l Francji
"¿Porqu? no te callas?" - Juan Carlos I do Prezydenta Wenezueli

Faders ad Vankavig

#92
Cytat: "Artur Czartoryski"Poza tym to jeden tylko przyk?ad ich waleczno?ci, a ?adnych wi?cej raczej nie znam. Poza tym, nie neguje tego, ?e inne narody mog? by? waleczne. Wikingowie do takich narod?w si? z pewno?ci? zaliczaj?. Kto zna histori? ten wie.
Czyli Polacy ju? nie s? najwspanialszymi wojownikami?
(*)

Miguel apo Zep

#93
Kto powiedzia? ?e nie s?? Istnia?o wiele wspania?ych narod?w, kt?rych waleczno?? nale?y doceni? - Spartanie, Wikingowie i mi?dzy innymi Polacy w?a?nie.
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii

Andreas

#94
Cytat: "Norbert I Catalan"
Cytat: "Andreas I"Bardzo m?dre s?owa. My?l?  ?e najlepszym komentarzem b?dzie cytat ze strategicznej gry historycznej sprzed paru lat - "Polacy - pierwsi do walki" ;)

Czy przypadkiem nie chodzi o gr?: II Wojna ?wiatowa i Hearts of Iron II?

Nie wiem, nie jestem pewnie do ko?ca jaka to gra. Wiem jedynie ?e by?a to strategia osadzona w IIW? wydana gdzie? w latach 2004-05.
(-) Andreas Camilo Guerra de Catal?n
JKM Andreas I
Kr?l Senior Skarlandu
Kr?l Skarlandu od 5 kwietnia 2011 r. do 19 lipca 2013 r.
Gubernator Baskonii
Selekcjoner reprezentacji Skarlandu od 10 lipca 2011 r.

Mar?a

#95
Cytat: "Artur Czartoryski"C??, nie wiem czy nie chcieli. Janusz Radziwi?? chcia? tego z pewno?ci? (z nieco innych pobudek ni? patriotyzm), lecz mu nie wysz?o. Podobnie w dwudziestoleciu miedzywojennym Wilno zosta?o zdobyte si?? i zatrzymane w Polsce, cho? nie wszyscy Litwini tego chcieli.

Ale to by? wiek XX, a nie dla przyk?adu XVIII ;)

Miguel apo Zep

#96
Janusz Radziwi?? ?y? w XVII wieku, z tego co pami?tam z lekcji historii, a nie w XX ;) Natomiast dwudziestolecie mi?dzywojenne istotnie w XX wieku mia?o sw?j czas.
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii

Mar?a

#97
I co w zwi?zku z tym?

Miguel apo Zep

#98
Czasami g?upota, potrafi zgasi? nawet najszczersze ch?ci dyskusji.
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii

Mar?a

#99
Z pewno?ci? cechuje si? pan umiej?tno?ci? przytaczania dat, nazwisk i fakt?w historycznych. Ale nie cechuje si? pan umiej?tno?ci? dyskutowania. Ten Radziwi?? nie ma w zasadzie zwi?zku z tym co pisa?am, a przynajmniej ja go nie dostrzegam. Gdy zada?am pytanie o zwi?zek mi?dzy Radziwi??em, a tym co napisa?am, pan uciek? w po?rednie argumentum ad hominem.

Miguel apo Zep

#100
C??, zatem przepraszam, je?li moje s?owa Pani? urazi?y. Wracaj?c do tematu. W sumie zupe?nie niechc?cy przeoczy?em jeden Pani post.
Cytat: "Mar?a"
Cytat: "Artur Czartoryski"Tak?e i dzi? nasze niby kiepskie wojsko, bo gorzej wyposa?one ni? USA, ni? UK, lecz bardziej waleczne, odnosi chwalebne zwyci?stwa, o kt?rych si? nie m?wi, aby "nie zak??ci? pokojowego charakteru misji stabilizacyjnej". Przyk?adem mo?e by? bitwa o Ratusz Miejski w Karbali stoczona w kwietniu 2004, kiedy to kilkunastu Polskich ?o?nierzy wsp?lnie z kilkoma Bu?garami pod dow?dztwem pp?k Tomasza Doma?skiego pokona?a ponad 20-krotne si?y przeciwnika. grupka oko?o 30 ?o?nierzy przezwyci??y?a natarcie ponad 700!

Tak, zniszczenie suwerennego pa?stwa i jego okupacja to faktycznie pow?d do chwa?y.
C??, wyznaj? doktryn?, ?e ?o?nierz jest od tego ?eby walczy?. Zawsze lepiej ?eby walczy? jednak poza naszymi granicami ;) Faktem jest jednak, ?e nasi ?o?nierze przelewaj? krew dla Amerykan?w za friko - Polska nic z tego nie ma. Pomijam te ?mieciowe zabawki, kt?re dostajemy z Ameryka?skiego kosza. Walczymy w sumie dla Ameryka?c?w, a nie mamy ?adnej, ?ADNEJ gwarancji, ?e gdy my b?dziemy w potrzebnie to oni nam pomog?. Gdyby?my tak? gwarancj? mi?li to inna sprawa. ;)
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii

Mar?a

#101
Cytat: "Artur Czartoryski"C??, zatem przepraszam, je?li moje s?owa Pani? urazi?y.

Jako gorliwa ateistka wybaczam ;)

Cytat: "Artur Czartoryski"Wracaj?c do tematu. W sumie zupe?nie niechc?cy przeoczy?em jeden Pani post.
Cytat: "Mar?a"
Cytat: "Artur Czartoryski"Tak?e i dzi? nasze niby kiepskie wojsko, bo gorzej wyposa?one ni? USA, ni? UK, lecz bardziej waleczne, odnosi chwalebne zwyci?stwa, o kt?rych si? nie m?wi, aby "nie zak??ci? pokojowego charakteru misji stabilizacyjnej". Przyk?adem mo?e by? bitwa o Ratusz Miejski w Karbali stoczona w kwietniu 2004, kiedy to kilkunastu Polskich ?o?nierzy wsp?lnie z kilkoma Bu?garami pod dow?dztwem pp?k Tomasza Doma?skiego pokona?a ponad 20-krotne si?y przeciwnika. grupka oko?o 30 ?o?nierzy przezwyci??y?a natarcie ponad 700!

Tak, zniszczenie suwerennego pa?stwa i jego okupacja to faktycznie pow?d do chwa?y.
C??, wyznaj? doktryn?, ?e ?o?nierz jest od tego ?eby walczy?.

A ja wyznaj? zasad?, ?e najlepszym co mo?e spotka? ludzi jest pok?j. Jedynym uzasadnieniem dla wojny jest obrona przed atakiem.

Cytat: "Artur Czartoryski"Zawsze lepiej ?eby walczy? jednak poza naszymi granicami ;)

Ta sama teoria przy?wieca?a armiom, kt?re we wrze?niu wesz?y do Polski 73 lata temu.

Cytat: "Artur Czartoryski"Faktem jest jednak, ?e nasi ?o?nierze przelewaj? krew dla Amerykan?w za friko - Polska nic z tego nie ma. Pomijam te ?mieciowe zabawki, kt?re dostajemy z Ameryka?skiego kosza.

W?a?nie. Nie walczymy nawet dla idei, tylko dla d?br materialnych. Ma?o to chwalebne.

Cytat: "Artur Czartoryski"Walczymy w sumie dla Ameryka?c?w, a nie mamy ?adnej, ?ADNEJ gwarancji, ?e gdy my b?dziemy w potrzebnie to oni nam pomog?. Gdyby?my tak? gwarancj? mi?li to inna sprawa. ;)

A gdyby nam powiedzieli, albo nawet napisali, ?e daj? nam gwarancj?. Czy, w obliczu gwarancji udzielonych nam przez Wielk? Brytani? i Francj? tu? przed wojn?, mia?oby to jak?kolwiek warto???

Miguel apo Zep

#102
Cytat: "Mar?a"A ja wyznaj? zasad?, ?e najlepszym co mo?e spotka? ludzi jest pok?j. Jedynym uzasadnieniem dla wojny jest obrona przed atakiem.
Nie zgodz? si?. To d??enia narod?w do posiadania jak najlepszej armii wp?ywa na rozw?j ludzko?ci. GPS i internet, telewizja satelitarna, kuchenki mikrofalowe, drogi kolej, wszystko to s?u?y?o w pierwszej kolejno?ci armiom. Podobnie jak wiele rzeczy, kt?re mamy, istniej? tylko dlatego, ?e ludzko?? od pokole? prowadzi wy?cig pod wzgl?dem uzbrojenia. Si vis pacem, para bellum jak powiedzia? Platon - Chcesz pokoju, szykuj si? do wojny. Hipisowskie "m?dro?ci" dotycz?ce rozbrajania ?wiata, pokoju na ?wiecie, s? oznak? s?abo?ci. To s?aby kraj b?dzie manifestowa? najg?o?niej pokojowe idea?y, bo wie, ?e przegra wojn? z silniejszym. Taka jest natura. To co s?abe, przegrywa z tym silniejszym. Czy nam si? to podoba, czy nie, tak jest i koniec. To sok?? zjada mysz, a nie na odwr?t. Je?li wi?c kto? b?dzie wnioskowa? o zawieszenie broni, to raczej mysz ;)

Cytat: "Mar?a"Ta sama teoria przy?wieca?a armiom, kt?re we wrze?niu wesz?y do Polski 73 lata temu.
Z tego co pami?tam, to im chodzi?o o "przestrze? ?yciow? na wschodzie", czy cu? takiego :D. Niemniej dzi?ki teorii walki poza swoimi granicami, Niemy nie dozna?y takich strat jak chocia?by Polska, czy ZSRR. Podnie?li si? szybciej, ni? ktokolwiek inny i dzi? w Europie wiod? prym gospodarczy.

Cytat: "Mar?a"W?a?nie. Nie walczymy nawet dla idei, tylko dla d?br materialnych. Ma?o to chwalebne.
Wojna nigdy nie by?a i nie b?dzie chwalebna. Tysi?ce m??czyzn strzela, wysadza, rzuca, nie ?pi?c, nie dojadaj?c, umiera w brudzie i ub?stwie, samotnie, cz?sto w olbrzymim b?lu, niegodnie. Taka jest wojna, nie ma tam nic chwalebnego.

Cytat: "Mar?a"A gdyby nam powiedzieli, albo nawet napisali, ?e daj? nam gwarancj?. Czy, w obliczu gwarancji udzielonych nam przez Wielk? Brytani? i Francj? tu? przed wojn?, mia?oby to jak?kolwiek warto???
Pomijam Francuz?w, kt?rzy nie chcieli "umiera? za Gda?sk", ani za Pary?. Wielka Brytania natomiast sprzeda?a nas nie tylko 1 IX (cho? niby w dwa dni p??niej wypowiedzia?a Niemcom wojn?), ale tak?e, wsp?lnie ze Stanami, sprzeda?a nas w Ja?cie, a to by?o o wiele gorsze. Niemniej, nie mo?emy zra?eni ta zdrad? od razu zak?ada?, ?e ka?dy nasz sojusznik te? zdradzi. To by nam chyba nakaza?o prowadzi? wojne ze wszystkimi lub odci?? si? od dyplomacji i de facto "wypa?? z rynku".
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii

Mar?a

#103
Cytat: "Artur Czartoryski"
Cytat: "Mar?a"A ja wyznaj? zasad?, ?e najlepszym co mo?e spotka? ludzi jest pok?j. Jedynym uzasadnieniem dla wojny jest obrona przed atakiem.
Nie zgodz? si?. To d??enia narod?w do posiadania jak najlepszej armii wp?ywa na rozw?j ludzko?ci. GPS i internet, telewizja satelitarna, kuchenki mikrofalowe, drogi kolej, wszystko to s?u?y?o w pierwszej kolejno?ci armiom. Podobnie jak wiele rzeczy, kt?re mamy, istniej? tylko dlatego, ?e ludzko?? od pokole? prowadzi wy?cig pod wzgl?dem uzbrojenia.

I uwa?a pan, ?e gdyby nie zbrojenia, to te wynalazki by nie powsta?y?

Cytat: "Artur Czartoryski"Si vis pacem, para bellum jak powiedzia? Platon - Chcesz pokoju, szykuj si? do wojny. Hipisowskie "m?dro?ci" dotycz?ce rozbrajania ?wiata, pokoju na ?wiecie, s? oznak? s?abo?ci.

Raczej m?dro?ci ;) Oznak? s?abo?ci jest rozwi?zywanie konflikt?w z pozycji si?y.

Cytat: "Artur Czartoryski"To s?aby kraj b?dzie manifestowa? najg?o?niej pokojowe idea?y, bo wie, ?e przegra wojn? z silniejszym. Taka jest natura. To co s?abe, przegrywa z tym silniejszym. Czy nam si? to podoba, czy nie, tak jest i koniec. To sok?? zjada mysz, a nie na odwr?t. Je?li wi?c kto? b?dzie wnioskowa? o zawieszenie broni, to raczej mysz ;)

Cz?owiek odr??nia si? od zwierz?cia tym, ?e wyszed? ze stanu natury ;)

Cytat: "Artur Czartoryski"
Cytat: "Mar?a"Ta sama teoria przy?wieca?a armiom, kt?re we wrze?niu wesz?y do Polski 73 lata temu.
Z tego co pami?tam, to im chodzi?o o "przestrze? ?yciow? na wschodzie", czy cu? takiego :D. Niemniej dzi?ki teorii walki poza swoimi granicami, Niemy nie dozna?y takich strat jak chocia?by Polska, czy ZSRR. Podnie?li si? szybciej, ni? ktokolwiek inny i dzi? w Europie wiod? prym gospodarczy.

Rzeczywi?cie, wspania?y wzorzec do na?ladowania.

Cytat: "Artur Czartoryski"
Cytat: "Mar?a"W?a?nie. Nie walczymy nawet dla idei, tylko dla d?br materialnych. Ma?o to chwalebne.
Wojna nigdy nie by?a i nie b?dzie chwalebna. Tysi?ce m??czyzn strzela, wysadza, rzuca, nie ?pi?c, nie dojadaj?c, umiera w brudzie i ub?stwie, samotnie, cz?sto w olbrzymim b?lu, niegodnie. Taka jest wojna, nie ma tam nic chwalebnego.

Zatem po co j? toczy?? ;)

Cytat: "Artur Czartoryski"
Cytat: "Mar?a"A gdyby nam powiedzieli, albo nawet napisali, ?e daj? nam gwarancj?. Czy, w obliczu gwarancji udzielonych nam przez Wielk? Brytani? i Francj? tu? przed wojn?, mia?oby to jak?kolwiek warto???
Pomijam Francuz?w, kt?rzy nie chcieli "umiera? za Gda?sk", ani za Pary?. Wielka Brytania natomiast sprzeda?a nas nie tylko 1 IX (cho? niby w dwa dni p??niej wypowiedzia?a Niemcom wojn?), ale tak?e, wsp?lnie ze Stanami, sprzeda?a nas w Ja?cie, a to by?o o wiele gorsze. Niemniej, nie mo?emy zra?eni ta zdrad? od razu zak?ada?, ?e ka?dy nasz sojusznik te? zdradzi. To by nam chyba nakaza?o prowadzi? wojne ze wszystkimi lub odci?? si? od dyplomacji i de facto "wypa?? z rynku".

Nadal mi pan nie odpowiedzia? na pytanie.

Miguel apo Zep

#104
Uwa?am, ?e gdyby nie konieczno?? walki z czymkolwiek, z natur?, ze zwierz?ciem, z innym cz?owiekiem, to by?my byli nadal jednokom?rkowcami. Cz?owiek pierwotny walczy? z niskimi temperaturami, poprzez szycie prymitywnych sk?r. Ta da, mamy ubrania. Cz?owiek walczy? ze zwierz?tami, gdy? potrzebowa? po?ywienia, wymy?la? wi?c dzidy, no?e etc. Ta da, mamy bro?. Cz?owiek potrzebowa? ?wiat?a i ciep?a w nocy, wi?c zacz?? si? interesowa? ogniem. Ta da, okrzesali?my ogie?. Cz?owiek potrzebowa? ziemi, kt?r? musia? wydrze? z lasu, poprzez karczowanie las?w, wyp?dzanie zwierz?t, wypalanie ??k. Ta da, mamy pola uprawne. Cz?owiek broni? si? przed zwierz?tami i innego typu niebezpiecze?stwami, zauwa?y?, ?e w grupie to ?atwiej idzie. Ta da, mamy spo?ecze?stwo. Cz?owiek zacz?? rywalizowa? z innymi lud?mi o lepsze terytorium, musia? wi?c si? broni?. Ta da, mamy grody. T? historyjk? mo?na kontynuowa? w niesko?czono??...

Teza, ?e "rozwi?zywanie konflikt?w z pozycji si?y jest oznak? s?abo?ci", jest nielogiczna. Jak kto? silniejszy, mo?e by? s?abszy? Uwa?a Pani, ?e lepszym jest podporz?dkowanie sobie pa?stwa poprzez gospodark?, wykorzystanie pod wzgl?dem finansowym pa?stwa, tylko po to by je od siebie uzale?ni? (neokolonializm, polityka USA)? To ju? chyba lepsze jest zbrojne zaj?cie terytorium, bo cho? zginie troch? ludzi, to agresor raczej b?dzie w podbity kraj inwestowa? i go rozwija?, by ten przynosi? mu jak najlepsze dochody, co b?dzie korzystne dla tej wi?kszo?ci, kt?ra prze?y?a.
Jeden z prezydent?w USA, chyba Roosvelt, powiedzia?, ?e ?eby uprawia? polityk?, trzeba mie? solidny kij za plecami, tym wi?kszy im wa?niejsza sprawa. Co? w tym jest.

Dziwnym jest dla mnie stwierdzenie, ?e cz?owiek wyszed? ze stanu natury, bo to znaczy, ze de facto jeste?my wynaturzeni. Cho? w sumie w sporej cz??ci jest to prawd?. Dziwne, ze ?rodowiska lewicowe (a do takich jak zgaduje zalicza si? i Pani), gdy chodzi np.: o masturbacj?, m?wi? ?e "przecie? to NATURALNA potrzeba, i cz?owiek musi j? zaspokoi? ;)
Ot??, prosz? nie zapomina?, ?e mimo i? cz?owiek jest wysoko cywilizowany, to nadal ma w sobie zwierz?ce instynkty, kt?re cz?sto bior? g?r? nad rozs?dkiem, i dobrze, bo co to za matka, kt?r? nie kieruje instynkt - wynaturzenie.

Cel w kt?rym wojny si? tocz? jest prosty. Rywalizacja. Jako, ?e polityk? zagraniczn? w znacznej wi?kszo?ci kreuj? jednak m??czy?ni, a Ci maj? wrodzon? potrzeb? rywalizacji, wi?c jest jak jest. M??czyzna rywalizacj? ma w genach, jeszcze z czas?w pierwotnych, gdy musia? walczy? o samic?. Nadal facet lubi zaszpanowa? przed kolegami, pokaza? si?, a nast?pnego dnia kolega czym? zaszpanuje. To naturalne. Kobiety na og?? nie maj? potrzeby rywalizacji. Mo?e wi?c, gdyby?cie to wy, kobiety kreowa?y polityk?, ?wiat by?by spokojniejszy ;)

Pewnie, ?e by?oby super, gdyby ludzie ?yli ze sob? w przyja?ni i w pokoju, wzajemnie ze sob? wsp??pracowali, etc. ?wietny pomys?, niestety utopijny. ?wiat nale?y postrzega? nie tylko takim jakim by? powinien, trzeba mie? r?wnie? ?wiadomo?? jaki jest. Pewnych rzeczy zwyczajnie nie da si? zmieni?, jak nie da si? zmieni? tego, ?e Ziemia kr??y wok?? S?o?ca. Przykro mi ;P
Miguel apo Zep
Ksi??? Surmenii