Aktualności:

Rejestracja wy??czona. Pa?stwo Skarlandzkie w dniu 8 marca 2017 roku zako?czy?o swe istnienie, dzi?kujemy za wsp?lnie sp?dzony czas.

Menu główne

Wizyta JAM Eleonory w Ksi?stwie Sewilli

Zaczęty przez Doña Leonor Catalina de M?dici, Wtorek, 4 Sie 2015, 23:46:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

Doña Leonor Catalina de M?dici



Orszak jej Arcychrze?cija?skiej Mo?ci Eleonory I opuszczaj?c Pa?ac Kr?lewski de Oriente skierowali si? w stron? portu, gdzie czeka? na niego okr?t flagowy Eskadry Imperialnej. Po siedmiogodzinnym rejsie statek zawita? do portu w Kadyksie w Ksi?stwie Sewilli. Kr?lowa w otoczeniu dragon?w kr?lewskich oraz dworu opuszcza okr?t, a nast?pnie Najja?niejsz? Pani?, powita? Ksi??? de Cord?ba wraz Ksi??n? oraz c?rk?. W tym czasie gwardzi?ci przygotowali dla Jej Arcychrze?cija?skiej Mo?ci karoc? i uformowali orszak kr?lewski jad?cy do Zamku w Kadyksie.

Doña Leonor Catalina de M?dici - Catal?n

Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba

Cytat

Wasza Arcychrze?cija?ska i Najwierniejsza Mo??, witam serdecznie na Zamku w Kadyksie. Mam nadziej?, ?e podr?? min??a Najja?niejszej Pani dobrze i komfortowo, wszak?e morza bywaj? niespokojne. Zapewniam r?wnie? Wasz? Arcychrze?cija??k? Mo??, ?e wszelkie moje posiad?o?ci oddaj? pod Wasz? dyspozycj?. Jeszcze raz witam w Ksi?stwie Sewilli w imieniu Rodu de Corodoba.

/-/ Sanctitas Vestra Clemens III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.


Catalina d'Este y C?rdoba

#2
Cytat

Wasza Arcychrze?cija?ska i Najwierniejsza Mo??!


Pragn? serdecznie powita? Mi?o?ciw? Pani? w Ksi?stwie Sewilli. Raduj? si? poddani na tej ziemi, kt?r? niegdy? Dona podarowa?a rodzinie de C?rdoba. Wielki zaszczyt widzie? matk? i wielk? reformatork? Imperium. Ciesz? si?, ?e zostaniesz o Mi?o?ciwa z nami cho? troch? oraz poznasz lepiej nasze w?o?ci. Oddaj? si? w pe?ni do dyspozycji Dony.


Catalina

Duquesa de Sevillano y M?dena,
Condesa de C?rdoba, Cavriago y Reggio Emilia



Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba


UCZTA KR?LEWSKA NA ZAMKU REAL ALC?ZAR DE C?DIZ W KSI?STWIE SEWILLI



Drugiego wieczoru od przybycia Najja?niejszej Pani do Zamku Alkazar w Kadyksie da?o si? wyczu? ogromne poruszenie. Lokaje i s?u??cy z nale?yt? pieczo?owito?ci? szykowali wielk? sal? Zamku Alkazar. Przynoszono sto?y, krzes?a, z?ot? i srebrn? zastaw?, kwiaty, koronkowe haftowane obrusy. Gdy wszystko, co niezb?dne do przyj?cia Kr?lowej znalaz?o si? wielkiej sali, s?u?ba zacz??a porz?dkowa? i uk?ada? zgromadzone dobra. Sto?y wypolerowano na wysoki po?ysk, nakryto obrusami, u?o?ono zastaw? oraz kwiaty. Rozwini?to tak?e wielki purpurowy dywan, na kt?rym wyhaftowane by?y herby Cordob?w oraz imperialne or?y. Po drugiej stronie sali ustawiono podest dla orkiestry.


Po sze?ciu godzinach nieustannej pracy wszystko by?o gotowe, by nale?ycie ugo?ci? Jej Majestat. Lokaje ubrani w od?wi?tne liberie wraz z majordomusem zamku oczekiwali na przybycie go?ci. O godzinie 22 zacz?li pojawia? si? pierwsi go?cie, a niewiele p??niej wielka sala zamkowa wype?niona ju? by?a przedstawicielami wielu prominentnych rod?w szlacheckich, duchownymi i innymi dostojnikami, kt?rzy swymi talentami s?u?yli ksi?ciu Sewilli. Nie zabrak?o r?wnie? utalentowanych muzyk?w oraz artyst?w. Wkr?tce po godzinie 22: 30 na sali pojawi?a si? ksi???ca para wraz z c?rk?. Punktualnie o  23:00 na sali zamkowej pojawi?a si? Najja?niejsza Pani Dona Eleonora. Odegrano kr?lewskie Te Deum, po czym go?cie przy akompaniamencie orkiestry pa?acowej zasiedli do sto??w. Sto?y przybrane by?y bardzo kunsztownie. Przed Jej Majestatem, kt?ra zajmowa?a honorowe miejsce bi? wodotrysk z uperfumowanej wody. Podano 25 potraw w nast?puj?cej kolejno?ci: nugat z orzeszk?w z serem ?mietankowym, przybrany marmolad? i konfiturami z r??nych owoc?w; galaretk? z mi?sa z sa?atk?; sztuka mi?sa z bia?ym sosem i musztard?; pieczone go??bki ; piecze? wo?owa z sosem winnym lub octowym do wyboru; francuskie ciasto nadziewane serem; dziczyzna gotowana z przypraw? w?giersk? oraz wiele innych specja??w hiszpa?skiej, francuskiej i w?oskiej kuchni. Do potraw podawano wino- bia?e i czerwone, a tak?e bia?e wino gotowane z miodem i korzeniami. S?u?ba roznosi?a wod? r??an? do obmywania r?k oraz haftowane r?czniki. Po zako?czeniu wystawnej wieczerzy go?cie wys?uchali koncertu, a nast?pnie powoli opuszczali zamek ksi???cy.


Nast?pnego dnia w godzinach porannych Jej Majestat w otoczeniu gwardii pa?acowej, dragon?w kr?lewskich oraz dworu opu?ci?a zamek w Kadyksie. Rodzina ksi???ca do??czaj?c do dworu kr?lewskiego wraz z Najja?niejsz? Pani? opu?ci?a Kadyks udaj?c si? wraz z orszakiem kr?lewskim do stolicy ksi?stwa -Sewilli.

/-/ Sanctitas Vestra Clemens III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.


Maria Dolores d'Este y C?rdoba

#4
Cytat


Witaj Mi?o?ciwa Pani!

Mi?o mi Ciebie widzie?, Wasza Arcychrze?cija?ska i Najwierniejsza Mo??. Przepraszam, ?e zjawiam si? dopiero dzi?, ale cierpia?am realioz?. Chcia?abym bardzo Ciebie pozdrowi? i okaza? dowody wierno?ci, a tak?e ?yczy? d?ugiego ?ycia Tobie. Du?o o naszej Czcigodnej Kr?lowej s?ysza?am od mej matki i jest mi naprawd? mi?o, ?e go?cisz Pani na ziemiach Familii d'Este y C?rdoba.



Regentka Ksi?stw Sewilli i Modeny oraz Hrabstwa C?rdoby,
Hrabina Cavriago

Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba


KR?LEWSKIE POLOWANIE W KSI?STWIE SEWILLI


Podr?? z Kadyksu do Sewilli trwa?a pi?? godzin, po kt?rych orszak kr?lewski przekroczy? bramy miasta. Kr?lewski konw?j dostojnie posuwa? si? w stron? miejskiego centrum Sewilli , gdzie znajduje si? rezydencja g??wna Rodu de Corodoba- Pa?ac Real Alc?zar de Sevilla. Wizyta Jej Majestatu wprawi?a mieszka?c?w Sewilli w prawdziwie ?wi?teczny nastr?j. Okiennice kamienic oraz drogi prowadz?ce do pa?acu zape?ni?y si? rado?nie wiwatuj?cymi t?umami. Ostatecznie kr?lewski orszak dociera do celu podr??y przekraczaj?c bramy prowadz?ce do wspania?ego pa?acu, kt?ry podobnie jak zamek w Kadyksie zbudowali skarlandzcy maurowie. Rezydencja, niczym pa?ac z ba?ni tysi?ca i jednej nocy roztacza aur? tajemniczo?ci. Kr?lowa bardzo ceni sobie przebywanie w tutejszych posiad?o?ciach, poniewa? nie potrzebuje opuszcza? swojego imperium, by poczu? si? niczym w egzotycznej podr??y.


Jej Majestat, wraz dworem opu?cili powozy i udali si? do przygotowanych wcze?niej komnat zamkowych by wypocz?? po nu??cej podr??y. Kr?lowa po kr?tkiej drzemce wezwa?a swoje garderobiane, kt?re pomog?y Najja?niejszej Pani przywdzia? now? sukni?. Uda?a si? nast?pnie na taras, dok?d zaprosi?a ksi??n? wraz z c?rk?. Don Fernando przebywa? w tym czasie na dziedzi?cu wraz ze s?u?b?, ko?cz?c przygotowania do wyprawy poza miasto, gdzie odb?dzie si? polowanie.


W ci?gu dw?ch godzin dziedziniec pa?acowy zape?ni? si? s?u?b?, koniuszymi, lokajami oraz g?o?no ujadaj?cymi ogarami. Stajenni przyprowadzili na dziedziniec wspania?e konie, kt?re dok?adnie wyczyszczono oraz wyczesano. Osiod?ali je, a weso?a gromada zacz??a formowa? my?liwski korow?d. Na Jej Majestat nie trzeba by?o d?ugo czeka?. Powszechnie bowiem wiadomo, ?e Kr?lowa Eleonora jest wielk? pasjonatk? polowa?. Dona Eleonora w towarzystwie rodziny Cordoba opu?ci?a pa?ac kieruj?c si? w stron? las?w, kt?re znajdowa?y si? pi?? kilometr?w od Sewilli. Gdy orszak my?liwski dotar? do las?w zad?to w rogi my?liwskie i spuszczono niecierpliw? sfor? ogar?w my?liwskich. Jej Majestat, wraz z Ksi?ciem i Ksi??n? ruszyli w g??b lasu. „Dzi? b?dziemy polowa? na jelenie i lisy Wasza Mi?o??”- rzek? Ksi??? Fernando. Kr?lowa na grzbiecie swego rumaka kasztanowej ma?ci przemierza?a lasy Sewilli. Podczas polowania, kr?lewscy ?owczy ustrzelili 10 jeleni, 30 ba?ant?w i przepi?rek oraz 5 lis?w. ?owieckie trofea u?o?ono przed Najja?niejsz? Pani?, po czym zabrano do Pa?acu.


Po zako?czonym polowaniu, na polecenie Ksi??nej Catalinny, dworacy roz?o?yli koce i wyci?gn?li zabrany z sob? prowiant. Jej Majestat wraz z dworem i rodzin? ksi???c? zasiedli w cieniu drzew racz?c si? herbat?, kaw?, winem oraz s?odyczami i przystawkami specjalnie przygotowanymi na t? okazj?. Po mi?o sp?dzonym dniu, gdy s?o?ce wolno chyli?o si? ku zachodowi, zm?czeni ale pe?ni satysfakcji uczestnicy polowania powr?cili do Pa?acu Real Alc?zar de Sevilla.


/-/ Sanctitas Vestra Clemens III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.


Don Fernando ?lvarez d'Este y C?rdoba



Trzeciego dnia pobytu Jej Majestatu w Ksi?stwie Sewiili w Pa?acu Reale Alkazar zorganizowano oficjaln? audiencj?, podczas trwania kt?rej zainteresowanych przyjmie sama Najja?niejsza Pani. Sal? audiencyjn? przygotowywano od ?witu. ?ciany ozdobiono poprzez zawszenie arras?w i obraz?w, ustawiano krzes?a oraz wnoszono dywany. Pieczo?owicie wypolerowano srebrne i z?ote wazy, ?wieczniki oraz poz?acane ramy obraz?w- wszystko musia?o wygl?da? perfekcyjnie. W sali audiencyjnej ustawiono podwy?szenie, na kt?rym ulokowano kr?lewski tron. Nad nim ulokowano z?oty baldachim z wyhaftowanymi herbami Rodu Medyceuszy oraz or?ami imperialnymi.

Gdy wszystko by?o ju? gotowe, otwarto drzwi sali audiencyjnej i wpuszczano go?ci, kt?rzy zgodnie z hierarchi? zajmowali miejsca w odpowiedniej odleg?o?ci do tronu. Gdy wszyscy byli ju? na miejscach rozbrzmia?o Te Deum Kr?lewskie i na sali w otoczeniu dam dworu oraz prywatnego spowiednika ukaza?a si? Najja?niejsza Pani Dona Eleonora. Jej Majestat ubrana by?a w sukni? koloru czerwieni, wyszywan? z?ota nici? oraz per?ami. Na szyli mia?a per?owy naszyjnik, a na g?owie czarn? woalk?, kt?ra przypi?ta by?a miniaturow? koron? wysadzan? per?ami i brylantami. Kr?lowa z godno?ci? zasiad?a na tronie i rozpocz?to audiencj?.

Pr?cz wielu przedstawicieli rod?w arystokratycznych i szlacheckich, kt?rzy przybyli przedstawi? swoje bol?czki i pomys?y Najja?niejszej Pani, uwag? Kr?lowej przyku? w szczeg?lno?ci jeden go??, kt?ry za wstawiennictwem Ksi?cia Korodoby znalaz? si? na dzisiejszej audiencji. Don Felipe Miguel de Guzm?n wezwany do tronu, przykl?kn?? na prawym kolanie pochylaj?c si? nad Jej Majestatem uca?owa? r?k? Kr?lowej.
/-/ Sanctitas Vestra Clemens III
Pontifex Maximus et Servus Servorum Dei,
Patriarcha et Episcopus Rotriae, etc.


Felipe Miguel de Guzm?n

#7
CytatWasza Mi?o??- powracam z wyprawy do odleg?ego miejsca, kt?re swym pi?knem i dzik? przyrod? mo?e przy?mi? nie jedno miejsce w naszym cudownym Imperium. Klimat tamtejszy gor?cy, tropikalny, a rajskie pla?e otacza wielka i dziewicza d?ungla. ?yj? tam dzikie ludy, kt?rych j?zyka ju? troch? si? nauczy?em, a i dzikusi nieco hiszpa?skiego poznali. M?wi? oni o wielkiej cywilizacji, kt?ra niegdy? tam istnia?a. Opowiadaj? o wielkich miastach budowanych z kamienia. Najja?niejsza Pani, sp?dzi?em w tamtych rejonach ponad 4 miesi?ce, nie widz?c ojczyzny. Pierwsz? wypraw? zorganizowali?my z udzia?em floty polskiej. Niestety droga tam niebezpieczna, a wody bardzo niespokojne. Stracili?my cztery okr?ty, gdy zasta? nas wielki sztorm, ale dzi?ki ?asce Bo?ej dotarli?my na jedn? z wysp. Dzi?ki naszej pracy zbudowali?my ma?? osad?, kt?r? nazwali?my Porto Leonor, na cze?? Najja?niejszej Pani. Dosz?y mnie r?wnie? s?uchy, ?e wyspa, na kt?rej za?o?yli?my osad? nie jest osamotniona. Znale?? tam podobno mo?na inne wyspy tworz?ce pot??ny archipelag. Niestety gor?cy i parny klimat, oraz tropikalne deszcze spowodowa?y wybuch dziwnej zarazy. Wielu z mych towarzyszy po?egna?o si? z ziemskim pado?em. Okr?ty polsko-litewskie zawr?ci?y. Ja postanowi?em zosta?, czego nie ?a?uj?. Nasza ma?a osada rozros?a si?, nawi?zali?my kontakty handlowe z tubylcami. Lecz to stanowczo za ma?o- brakuje nam narz?dzi, ubra?, broni, koni oraz ludzi.

Najja?niejsza Pani, prosz? Ci? aby? sw? sakw? wspomog?a wypraw?, kt?ra ma na celu rozbudowanie istniej?cej osady, ufortyfikowanie jej oraz zabezpieczenie przed atakami wrogich plemion. Prosz? Ci? Pani, by? w swej ?asce darowa?a mi okr?ty oraz fundusze po to, bym m?g? op?aci? ludzi i zakupi? narz?dzia oraz sprz?ty potrzebne osadnikom w Porto Leonora. Zapewniam Pani, ?e nie po?a?ujecie udzielonych nam ?ask, a s?awa Imperium i Waszej Mi?o?ci b?dzie powszechnie znana.
/-/Don Felipe Miguel de Guzm?n SJ,
hrabia Badajoz


Doña Leonor Catalina de M?dici

Don Felipe, pok?adaj?c nadzieje w osob? szlachetnego barona oraz jego przedsi?wzi?ciach, udzielamy naszej ?aski i gwarantujemy wsparcie korony. Wierzymy, ?e swymi poczynaniami przyniesiesz chwa?? Imperium. Prosz? r?wnie? pami?ta?, ?e ludzie odwa?nego serca, kt?rzy wiernie s?u?? Imperium Skarlandzkiemu zas?uguj? na najwi?ksze pochwa?y i zaszczyty ze strony naszej i Rodu Kr?lewskiego.
Doña Leonor Catalina de M?dici - Catal?n

Felipe Miguel de Guzm?n

Najja?niejsza Pani, dzi?kuj? za zaufanie, na pewno nie rozczaruj? Waszego Majestatu.
/-/Don Felipe Miguel de Guzm?n SJ,
hrabia Badajoz